Dzisiaj jest poniedziałek, 26 października 2026, 15:02


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 14:49 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
A po co zmieniać ? że niby po czasie taka 350-400 będzie za słaba... ? :):)

Mój ojciec też stawiał pierwsze kroki w enduro na XR ale 600 - i to był największy błąd.

Później była DR 350 - motocykl idealny.

Najbardziej zabawne jest to że 3/4 początkujących endurowców zaczyna albo od 520 albo od 600 żeby mocy nie brakło...

Gwarantuje że i setka potrafi sponiewierać...

Enduro ma być przyjemne a nie wieczna walka z motocyklem.

Inna sprawa - z tego co "chyba" wiem ta XR 650 niema guzika?? Więc życzę powodzenia w odpalaniu w jakimś bagnie albo po zalaniu... ;)


A co do początków enduro :) są bolesne i czasami mało przyjemne - tak jak pisali wcześniej koledzy, najlepiej stawiać pierwsze kroki przy bardziej doświadczonych kolegach - wtedy technika i umiejętności przychodzą 10x szybciej a i bezpieczniej...

Co do ubioru to chyba nie muszę powtarzać - na początku bez niego bałbym się podchodzić do motocykla...

Życzę powodzenia ! Enduro piękny sport ;)
Ot taka moja mała uwaga...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 15:18 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2008, 08:17
Posty: 412
Lokalizacja: WROCŁAW
Dokładnie, na początek wystarczy ćwiartka w czteropaku lub poczciwa drz'ka S.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 18:23 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Młody pisze:
A po co zmieniać ? że niby po czasie taka 350-400 będzie za słaba... ? :):)


Większość ludzi właśnie twierdzi, że należy zaczynać od małych pojemności i potem piąć się w górę do docelowego moto, kolega podał 650cc więc sugeruję, że po "pierwszej" 250 będzie chciał dosiadać czegoś większego... 650.
Przepraszam @Młody, że podpiąłem Cię do "większości" :roll:

Wszystko zależy od rajdera, są tacy co skupiają się na crosie i 250cc to dokładnie to czego potrzebują, a są też tacy co chcą latać enduro a'la Dakar i potrzeba im KTM690. Są tez ci którzy wożą pół domu ze sobą i tym potrzeba 1000cc+ :)
Kolega podaje 650cc więc zakładam, że wie co mówi gdyż temat jest o kontuzjach, a nie o pojemności :wink:

Wiec nie chciałbym kolegi nawracać i wmawiać, że 350 jest super skoro chce 650, chciałbym tylko podpowiedzieć, że powolne doskonalenie techniki w trudnym terenie na trudnym motorze owocuje bardziej niż dzidowanie w pełnej zbroi na lekkim crossie i super oponach po polnej drodze.
Dobra technika to podstawa przy wychodzeniu cało z trudnych sytuacji w których łatwo o kontuzje. Do tego dochodzi jeszcze zdrowy rozsądek ale tego to już życie uczy ;)

Na koniec stare dobre powiedzenie... nieważne czym, ważne jak!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 20:24 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Ryteu pisze:
Młody pisze:
powolne doskonalenie techniki w trudnym terenie na trudnym motorze owocuje bardziej niż dzidowanie w pełnej zbroi na lekkim crossie i super oponach po polnej drodze.......


Jak ma być naprawdę "ambitnie" na starcie to polecam coś jak CR500, łyse gumy i deszczowe Beskidy. A! I jeszcze najlepszy insiurans z opcją sportów motorowych.

Nie prościej zaczynać od dołu i dopasowywać sobie motorek do umiejętności i aktualnych celów? Ja stary jestem, to pewnie łatwizną i stetryczeniem te moje teoryje we współczesnym debeściackim świecie brzmią, powiedzmy, mało ambitnie. No i wiadomo, czasu mało, w przyszłym roku będziemy nurkować a w 2014 licencja pilota...... Tak mi zalatuje tu tym, że nie chodzi o duży fun ale o większe ego.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 21:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
jak czytam ten wątek to przypominają mi się moje początki, ja kupiłem TM 400 Racing, idąc po rozum do głowy, że 525 czy 520 to przegięcie, pojechaliśmy z kolegą o 20 lat od starszym od nas do lasu, on na 250 objeżdżał nas dwa razy, a my zasapani walczący (z jeszcze jednym kolegą na XR400) nie mogliśmy nadążyć. Po jakimś czasie nasz kolega się dołączył, oczywiście ambicje mu nie pozwoliły usiąść na czymś tak małym i słabym jak 400, i kupił...............620 :) , jeździł na siedząco i to my objeżdżaliśmy jego. Także zgadzam się w 100% z przedmówcami, enduro to nie żarty i lepiej zacząć od czegoś mniejszego, słabszego a wtedy i kontuzji będzie mniej.

P.S. Pamiętam, jak po godzinie jazdy miałem tak zmęczone nadgarstki, że po wpadnięciu w dziurę odkręciłem manetkę za ostro, motocykl jak ścigacz na asfalcie wystrzelił jak z procy prosto w drzewa..............na szczęście udało mi się przejechać 10 cm od niego.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 21:27 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
rrolek tak to zacytowałeś że wychodzi na to iż ja pisałem coś czego nie pisałem.... :)

Ps. Masz diabelską liczbę postów !! :) :) hihi


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 12 kwietnia 2011, 21:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Przecież w tym wątku nie chodzi o dopasowywanie moto pod jeźdźca tylko o kontuzje w enduro, jak je unikać i w ogóle przeżyć i się nie połamać <CENZURA>!!

Człowiek ma jakieś tam moto, pyta jak to jest z kontuzjami, a w odpowiedzi szanowne towarzycho wyskakuje z kazaniami świętego motocyklisty jakie to moto do czego jest najlepsze. Denerwuje mnie to bo kiedyś pytałem podobnie i zamiast dostać odpowiedź na pytanie miałem właśnie takie pier..lenie o dupie marynie.

Oczywiste jest, że małe moto jest łatwiejsze do ogarnięcia, I tak 250cc jest super w enduro, I tak 125cc jest najlepsze na początek ale tu nie o tym mowa :!:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: środa, 13 kwietnia 2011, 06:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
125 wbrew pozorom jest to bardzo wymagający motocykl :)

ale nie przejmuj się - zawsze jest tak na forum - musi się coś dziać :D

no stress


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: środa, 13 kwietnia 2011, 06:55 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2008, 08:17
Posty: 412
Lokalizacja: WROCŁAW
Dlatego do nauki łatwiejszy jest 1/4 litra w 4T


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: środa, 13 kwietnia 2011, 06:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
a i owszem :) ew. do 400


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: środa, 13 kwietnia 2011, 07:13 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
A co powiecie o 0.7 z opcją dopalacza 40% :mrgreen:
Luz bluz, tylko, że nie off-road, a off-topic się zrobił ;)

Wracając co tematu, znacie jakieś artykuły w necie do poczytania na temat jazdy w terenie??


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: środa, 13 kwietnia 2011, 07:23 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 6 października 2008, 08:17
Posty: 412
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiesz te wszystkie artykuły są guzik warte, nie mówię że są kiepskie ale ciężko jest się z nich czegoś nauczyć. Najlepszy sposób to trening pod okiem kogoś kto ogarnia temat, szczególnie na początku nauki efekty są bardzo zauważalne i przychodzą szybko.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: czwartek, 14 kwietnia 2011, 19:26 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 18 grudnia 2009, 21:06
Posty: 84
Lokalizacja: Łódż
Witam.
Myślę że coś w tym jest,żeby zaczynać od mniejszych pojemnosci,
no i trzeba mieć też duzo oleju w głowie.
Ja niestety jestem ignorantem i dodatkowo zacząłem swoją przygodę z enduro od bestii(przynajmniej dla mnie to jest bestia)
Kupiłem w tamtym sezonie KTM 625 SXC i pojeżdziłem tylko trzy dni,potem zwichnąłem bark i cały sezon miałem z głowy :)
W tym roku jest juz lepiej,bo przejeżdziłem cały miesiąc,niestety złamałem kciuk :lol:
Na całe szczescie niedługo zdejmą mi gips i po krotkiej rehabilitacji zamierzam wrócić do zabawy w enduro 8)
Także Moim skromnym zdaniem:
-zacząc od mniejszej pojemnosci
-zawsze jeżdzić z kimś kto umie jeżdzić,no i pomoże w razie jak by co
-używac ochraniaczy
-i jak pisze św.Rrolek/.../jeżdzić,jeżdzic,jeżdzić/.../
Pozdrawiam i niech Moc będzie z Wami 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: piątek, 15 kwietnia 2011, 18:06 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Ryteu pisze:
...znacie jakieś artykuły w necie do poczytania na temat jazdy w terenie??


Jak jesteś skazany na siebie to polecam "Technikę wyczynowej jazdy motocyklem" Kwiatkowskiego. Pozycja leciwia, ale tłumaczy jak i dlaczego. Na pewno bardzo na początku pomoże.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jak z kontuzjami w enduro ?
Post: wtorek, 19 kwietnia 2011, 21:05 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15
Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
Ryteu pisze:
znacie jakieś artykuły w necie do poczytania na temat jazdy w terenie??


do oglądania, polecam:

http://www.dualsportriding.com/
http://www.shanewatts.com/


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl