Adventure Rider
https://advrider.pl/

Kurtka enduro na zbroję/buzer
https://advrider.pl/viewtopic.php?t=7849
Strona 2 z 3

Autor:  michur [ piątek, 11 lutego 2011, 20:44 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Ja latam w zbroi zawsze.jak pada albo jest zimno to ubieram na to zwykly goretex berghousa. Maly,lekki mieci sie w plecaku.100 wiatro szczelny i wodoodporny dzaket za grosik.
No ale to w cioraniu po gorach sie sprawdza.nie wiem jak na czarnym,pewnie nie.

Autor:  mario33 [ piątek, 11 lutego 2011, 21:07 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

marekm pisze:
Podobają mi się te ciuchy SINISALO ENDURO, ale nigdzie nie znalazłem rozmiarówki. :roll:

Spodnie standardowo rozmiarowane 'calowo' jak jeansy: 28-44. Na Twój wzrost pewnie będą OK, dla mnie za długie.

Kurtki: XS-5XL (L=54, XL = 56, XXL=58). Już mierzyłem - na mnie pasuje 3XL, a zwykle noszę 58/60 więc numeracja odpowiada prawdzie.

Jak sprawdzić dokładnie - zapraszam na PM.

Autor:  dopra [ piątek, 11 lutego 2011, 22:55 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Thorin_XL pisze:
Kupilem ostatnio Scotta X-one http://www.fmx.pl/prod_1061_Kurtka_Scott_X-one_2009_wyprzedaz.html Nie wiem jak z deszczem, ale z wiatrem daje sobie radę i to przy temp. +5st (pod spodem polar i zbroja). Wady: trochę za dużo białego jak dla mnie.
Widziałem, że w Tunezji dwóch kolegów takie miało, jak się sprawowały?


ROB i ja mieliśmy, ja jeździłem w Brubecku, zbroja Alpine i kurtka, sporadycznie (pon 7 st. C) polar 100. jak dla mnie rewelacja, poza tym 550 km w ostrym deszczu i nie przemokła na autostradzie do Austrii. Polecam

Autor:  danek-dr [ sobota, 12 lutego 2011, 02:59 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Cytuj:
W zimniejsze lub w deszczu to może kurtka enduro ?

Założenia do takiego zakupu:
- lekka;
- bez ochraniaczy;
- dobrze wentylowana;
- wodoodporna + wodoodporne kieszenie;
- raczej krótka (wygoda).



Wodoodporne enduro to widzę że z przedziału cenowego ok 1tys zł. I zazwyczaj bez odpinanych rękawów. Jak na zimne i deszcowe dni to w sam raz taka scotta i tu za dobrą cenę. Może chłopaki napiszą jak w cieplejsze dni. Ja też postawiłem na zwykłą enduro (też scotta) na buzer. W zimne dni polar,ciepła bielizna i kmplet foliaka wędkarskiego z 50zł do plecaka. W razie przypływu temperatury,jak to bywa w krzakach, można się tego szybko pozbyć.
Jak typowo w teren to nie przejmowałbym sie wodoodpornością za bardzo. W deszczu mało się jeździ (foliak jest w razie czego) a i tak człowiek mokry od środka. Bardziej kładę nacisk na regulację wentylacji w zimne dni w opcji dojazd-upalanie-powrót.
Poza tym to dobry czas(ceny)żeby sobie coś sprawić, sam odświerzyłem garderobę nieco.
W intermotors mają wyprzedaże i są fajne Alpinestars Venture.

[ img ]

Autor:  Tarna [ niedziela, 13 lutego 2011, 14:06 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

też myślę właśnie o tym aby w tym sezonie śmigać w tej kurtce na zbroję
chciałbym niebieską ale ja + zbroja = 3XL :-)
widział ktoś Alpinstar Vanture w tym rozmiarze w kolorze niebieskim ??
Cena w inter Cars jest bardzo atrakcyjna - muszę się tam pofatygować chyba, choć szczeciński oddział to lipa :-)

Autor:  mario33 [ niedziela, 13 lutego 2011, 14:51 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Tarna sprawdź lepiej Sinisalo ;)

Autor:  Tarna [ niedziela, 13 lutego 2011, 16:13 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

hehehehehe - już dostałem odpowiedź że mają rozmiarówkę odpowiednią tych sinisalo
ale to czarne z pomarańczowymi wstawkami i bez odpinanych rękawów co latem się przyda :-)
ale są to 2 warianty do rozważań.

Autor:  rrolek [ niedziela, 13 lutego 2011, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Witam

Jakieś 3-4 lata temu zamawialiśmy koledze spodnie Sinisalao na miarę. Nie wiele drożej to wychodziło, czekało się też w miarę nie długo. zadzwoń do Mielocha, popytaj.

Pozdr
rr

Autor:  mario33 [ środa, 16 lutego 2011, 10:45 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Przyszła kurtka Sinisalo Enduro. Zayefajna ! jest super - wygodna, dobrze skrojona, wykończenie na najwyższym poziomie. Od wiosny testy terenowe :)

Jeżeli potwierdzi się jak pisał rrolek możliwość zamówienia spodni na wymiar to na pewno skorzystam...

Autor:  dziobak [ środa, 16 lutego 2011, 11:41 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Potwierdzam! uzywam od wielu lat roznego rodzaju odziez Sinisalo. Naprawde nie mozna sie do niczego przyczepic. Polecam !!!

Autor:  apex [ czwartek, 17 lutego 2011, 10:02 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Ja osobiście używam kurtki acerbisa impact, nie jest to jakiś wysoki model- raczej prosta kurtka w dobrej cenie. Jeżdżę w nie 2 lata zarówno w lecie jak i zimą, zaliczyłem w niej nieskończoną ilość większych i mniejszych gleb (pod kurtkę zawsze zakładam zbroje tez acerbisa) a kurtka jest cała nie podarta.

Autor:  MarcinWro [ piątek, 18 lutego 2011, 17:26 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

ex1 pisze:
Sikorp pisze:
Mario przyjrzyj się jeszcze produktom UFO, ja używam np.
[ img ]

stary bardzo fajny model UFO - niestety w dużych rozmiarach już praktycznie nie dostępny :)

Jeśli kogoś interesuje to mam XXL w kolorze niebieskim. Kupiłem dla siebie, ale coś mi nie pasuje. Oczywiście nie używana, w folie zapakowana. Dokładnie taka jak na tej fotce. Cena 400zł. Wysyłka gratis kurierem.
[ img ]

Autor:  ROB [ niedziela, 20 lutego 2011, 16:57 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Thorin_XL pisze:
Kupilem ostatnio Scotta X-one http://www.fmx.pl/prod_1061_Kurtka_Scott_X-one_2009_wyprzedaz.html Nie wiem jak z deszczem, ale z wiatrem daje sobie radę i to przy temp. +5st (pod spodem polar i zbroja). Wady: trochę za dużo białego jak dla mnie.
Widziałem, że w Tunezji dwóch kolegów takie miało, jak się sprawowały?

Dla mnie nie ma lepszego zestawu: scott (lub inna kurtka enduro dobrze wentylowana jednowarstwowa + winndstoper / softshell (czasem w okolicach zera i przelotach asfaltowych warto się dogrzać) + zbroja + bielizna termiczna (bielizna nawet latem oczywiście nie przy ponad 25 stopniach)
W Tunezji w dzień było 15 - 20 stopni na pustyni nawet więcej a wieczorem nawet poniżej 0 ... bardzo łatwo wtedy manewrować warstwami. Druga sprawa że windstoper czy softshell może także służyć za ubiór cywilny podczas wyprawy.
Co do kolorów to po pierwsze sprawa gustu a po drugie faktycznie biały w enduro ma 1 podstawowy minus: okropnie się brudzi za to duży plus na palącym słońcu bo wiadomo jasne ubranie (czy to kurtki czy kask) nie nagrzewają się tak bardzo.

Autor:  ROB [ niedziela, 20 lutego 2011, 17:07 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

danek-dr pisze:
W intermotors mają wyprzedaże i są fajne Alpinestars Venture.

[ img ]


Powiecie że złej tanecznicy itd. ale zwróćcie uwagę na fakt że na czarnym to praktycznie jedzie się bez ruchu i wszystko pasuje natomiast przy naszym rodzaju "podróżowania" długie kurtki (a taka jest ewidentnie ten alpin) bardzo się z przodu zwijają i napinają. Powinna być raczej krótsza z przodu z tyłu dłuższa ... może i to biadolenie ale jak będziecie przymierzać to załóżcie sobie, zapnijcie się ze zbroją i sobie pokucajcie będzie ok to nie ma gadania ... ale jak wydacie 500-1000 zeta i podczas latania ciągle coś będzie wam krepować ruchy to wspomnicie moje słowa.
Dla mnei wentylacja i budowa kurtki / krój to podstawa reszta to lans :mrgreen:

Autor:  apex [ niedziela, 20 lutego 2011, 17:13 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

jeśli chodzi o kolor ciuchów to w zeszył sezonie kupiłem spodnie o'neala w kolorze białym. Myślałem że będzie masakra ale jestem mile zaskoczony. Gdy błoto ze spodni wyschnie wystarczy je wykruszyć i wyglądają bardzo przyzwoicie, ale zazwyczaj po ostrym brodzeniu wrzucam wszystkie ciuchy do pralki i wyglądają i pachną jak NOWE :D

ja preferuje krótkie kurtki, wygoda przedewszystkim!

Strona 2 z 3 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/