| Autor |
Wiadomość |
|
gw
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: środa, 3 listopada 2010, 21:18 |
|
Rejestracja: niedziela, 12 lipca 2009, 16:52 Posty: 494
Lokalizacja: Warszawa
|
Krzemien pisze: 250tka EXC-F KTM ma 985cm - :shock: musze posiedziec na paru bo akos dziwnie te liczby wygladaja - strasznie to wysokie.
Spoko, spoko to jest wysokość siodła bez jeźdźca :roll: Jak usiądzie 100 kg żywca + 10 litrów paliwa to na pewno zawiecha siądzie :wink: Ja się przymierzałem do KTM 250 i przy 85 sporo siadło.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: środa, 3 listopada 2010, 22:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
suka drz 400 SM na pewno nie za miękka . A na kołach SM na pewno nie nudna :twisted: Poleca
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 4 listopada 2010, 11:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
dzieki za info, mi sie drz'ta podoba ale widze ze musze sprawdzic z czym sie je rozne motocykle bo wyglada na to ze nie wiem za duzo - trzeba posiedziec i przynajmniej pare kilometrow sieknac na roznych.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 4 listopada 2010, 11:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
a może wsadź do swojego SM kółka nieco większe i śmigaj .. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 4 listopada 2010, 13:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
tez jest to opcja, z tym ze SM wlasnie sprzedalem znajomemu wiec ogolnie poszukam sobie jakos enduro do konca roku czegos i pewnie z 2 setami kolek. Enduro bo juz teraz takze do dojechania do off'u
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawlicho
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 4 listopada 2010, 14:59 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38 Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
|
Na twoje gabaryty i sumke jaką chcesz przeznaczyć to ja bym polecał Yamahe TT 600 S Belgarda, jeżeli nie zależy ci mocno na rozruszniku. Za 5 tyś juz kupisz waga ok 130kg, wszystkie plastiki acerbis i markowe zaje... zawieszenie OHLIS. Fotka mojej sztuki sprzed kilku latek :) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: piątek, 5 listopada 2010, 22:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
tak z ciekawosci wszedlem na polska strone suzuki i nie widze tam dr-z400 wogule, na amerykanskiej jest i wersja ofroadowa i SM. Czy u nas jej nie sprzedaja ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: piątek, 5 listopada 2010, 22:17 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Normy ekologiczne!. Ostatnie sprzedane w kraju pochodzą z 2007, w tym moja :D . Niemcy chyba już od 2005 nie oferowali w salonach
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: piątek, 5 listopada 2010, 22:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
ale lipa - a jak w tym przypadku z oficjalnymi przegladami ? Trzeba bedzie poszukac wsrod tego co jest.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: piątek, 5 listopada 2010, 23:13 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Normy obowiązują przy pierwszej rejestracji oraz dla uzyskania homologacji (obowiązuje przy imporcie powyżej 5, mogę się mylić +-2, sztuk), czyli spokojnie prywatny import z USA można realizować. To tak jak z pasami bezpieczeństwa na tylnych siedzeniach- nowe auta muszą je posiadać, a starsze pojazdy spokojnie bez nich przechodzą przeglądy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: środa, 10 listopada 2010, 22:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
sytuacja sie zmienila - sprzedalem LC4 znajomemu i teraz bede sie rozgladac za dualsprotem tak codziennie na miasto, weekend piachy. Przejechalem sie na drz400 i jezdzi sie fajne ale moto troche na mnie za małe i z deczka za malo kopa. Dlatego zostal odrzucony i podnioslem budrzet do okolo 20K.
Napewno bede chcial miec 2 zestawy kolek 17/17 na ulice i 18/21 do zabawy w brudzie. Takze fajnie jakby sama zamiana zajmowala gdzies kolo godziny max. Wiec mam 2 wyjscia, kupic enduro i zrobic sobie wersje supermoto z kolkami i ewentualnie hamulcami lub na odwrot - kupic supermoto i dokupic kola do offu. Sam nie wiem co jest praktyczniejsza opcja.
Jak obliczalem to w rzeczywistosci standardowo w miesiacu bede jezdzic przynajmniej 20h po asfalcie w miescie + z 10h po offie. Licze statystycznie - jeden tydzien bedzie wiecej a w drugi wogule w weekend jezdzic nie bede. No i licze godziny pracy silnika, a nie godziny wypadu na off.
Wstepnie mam kllka opcji na dzien dzisiejszy
KTM 450 lub 530 EXC - mocny i leciutki, widzialem sporo przerobek na supermoto i nie ma chyba wielkiego dramatu ze zmiana kolek na weekend
690 SMC - tutaj jest o niebo lepiej z serwisowaniem niz u 530tki ale jakos mnie to dramatycznie nie boli z tym grzebaniem raz w miesiacu. Fajnie ze firmowe SM - nie wiem jak z zabawa na offie z nim no i troche ciezszy i grubszy
Husqvarna 510 - wyglada kozacko tylko nie wiem jak z serwisem, nie moglem znalezc nawet salonu gdzie jest taka Husqa zeby sie przysiasc a co dopiero z serwisowaniem.
Wybory wybory wybory,
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: środa, 10 listopada 2010, 23:49 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
moim zdaniem przystosowanie Sm do enduro to gorsze rozwiążanie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 11 listopada 2010, 00:35 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Za 20 tyś to kupisz SM oraz lekkie enduro, zakładając tę częstotliwość jazd to cokolwiek wystarczy. Już kiedyś pytałem by zgłosił się ktoś kto ma dwa komplety kół i ich używa, minęły miesiące i nie napotkałem nikogo, kto używa systematycznie tego rozwiązania. Chcesz być królikiem doświadczalnym?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MarcinWro
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 11 listopada 2010, 01:23 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 06:29 Posty: 182
Lokalizacja: Wrocław
|
akcent pisze: Już kiedyś pytałem by zgłosił się ktoś kto ma dwa komplety kół i ich używa, minęły miesiące i nie napotkałem nikogo, kto używa systematycznie tego rozwiązania. Ja, ja, ja mam dwa komplety do mojego GS. Terenowe z kostką 19"+17" oraz 2x17" szosowe.....i odkąd założyłem TKC80 nigdy nie użyłem drugiego mimo, że zmiana w GS kół jest błyskawiczna. Jakieś 20-30 minut (tak długo bo musiał bym też przekręcać tarcze).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: poczatek zabawy na czyms lekkim w teren Post: czwartek, 11 listopada 2010, 07:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
no wlasnie to mnie troche niepokoi ze nikt tego w pl nie robi systematycznie, jendak na supermotojunkie.com sa ludzie ktorzy robia to na luzie co weekend, tyle ze maja np druga tarcze zalozona, drugi łanuch o innej dlugosci itp.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |