| Autor |
Wiadomość |
|
independent
|
Tytuł: Re: Sposób na akumulator Post: poniedziałek, 18 października 2010, 23:38 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 21:09 Posty: 311
|
|
mam 5 aku od nowości w moto. prawde mowiac nie widze jakiś specjalnych zmian w jego dzialaniu. czekam na dzień w którym bede mial podobny problem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
caltown boy
|
Tytuł: Re: Sposób na akumulator Post: wtorek, 19 października 2010, 00:55 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 06:00 Posty: 129
Lokalizacja: Calgary, Canada
|
|
Tarna, mialem podobnie. W trzecim sezonie od nowosci aku zaczal siadac ,tak do tygodnia nie bylo problemu ... Zalozylem nowy ,pierwsze dwa weekendy ok pozniej to samo :roll:
Droga analiz itd. Uzywam GPS sporadycznie wiec nie widzialem potrzeby innej ,niz przekladka samochodowego na RAM'ie ,"modulator" na kablu z lampka LED skutecznie wykanczal baterie. Przez ostatni miesiac jest ok... :D
Pozdrawiam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na akumulator Post: wtorek, 19 października 2010, 06:06 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Nawiązując do tematu. Bieżąca oferta Lidla: Cytuj: [ img ] * w pełni automatyczny, elektronicznie sterowany przebieg ładowania ze wskaźnikiem kontrolnym LED * do wszystkich akumulatorów samochodowych i motorowych 6 V lub 12 V o pojemności 1,2-120 Ah * kompaktowy i łatwy w obsłudze * funkcja ładowania stałego i podtrzymującego z zabezpieczeniem przed przeciążeniem i przed zmianą biegunów * przewód do ładowania z izolowanymi zaciskami * 4 zmienne prądy ładowania – max. 3,8 A * napięcie robocze: 220-240 V cena 59,90* http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl_pl/hs.xsl/index_13678.htmSam używam CTEK-a, chyba 3600. Jestem z niego bardzo zadowolony. Przypomina mi mnie samego, taki nieduży a tyle potrafi. Używam go zarówno do ładowania aku w moto i wsamochodach, a w obecnej chwili ładuje mi akumulator w... traktorze, pomarańczowym oczywiście :mrgreen: [ img ]http://www.ctek.com/PL/consumer/mxs-3600.aspxhttp://www.ctek.com/files/folders/folder_standard_pl.pdf
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Sposób na akumulator Post: wtorek, 19 października 2010, 21:28 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
|
mój serwisant (Kraków M. Kujałowicz) twierdzi, że 990 ma najlepsze aku., kiedyś KTM testował jakąś inną (tańszą) firmę, ale były reklamacje i producent powrócił do obecnie montowanych aku
generalnie nie można dać rozładować się baterii !!! - wtedy tylko wymiana, podobno prostownik nie pomoże
na zimowanie konieczne wyjęcie/ podłączenie baterii pod ładowanie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sebaso
|
Tytuł: Re: Sposób na akumulator Post: wtorek, 19 października 2010, 21:46 |
|
Rejestracja: środa, 14 października 2009, 08:56 Posty: 60
Lokalizacja: Księstwo Cieszyńskie
|
|
Witam akumulator niby jest bezobsługowy ale czasami warto do niego zajrzeć i sprawdzić czy jest woda, zazwyczaj paruje przy (-) i robi zwyczajnie przerwę. Jak nie ma elektrolitu to zmniejsza sie pojemność i po jakimś czasie zdycha. My jeszcze mamy w garażu taki przyrząd zwany (jeżeli mnie pamięć nie myli ) areometrem, taki kawałek szkła z gumową gruszką do zaciągania elektrolitu z aku. W środku jest pływak, który pokazuje gęstość czyli w jakim stanie jest akumulator.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Sposób na akumulator Post: środa, 20 października 2010, 05:33 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
irokez pisze: mój serwisant (Kraków M. Kujałowicz) twierdzi, że 990 ma najlepsze aku., kiedyś KTM testował jakąś inną (tańszą) firmę, ale były reklamacje i producent powrócił do obecnie montowanych aku Bundeswehra do swoich KTM-ów zażyczyła sobie właśnie akumulator od 990 ADV chociaż cywilne 400-tki obsługiwał zupełnie inny model. Na polu walki, podczas spontanicznego "odwrotu na z góry upatrzone pozycje", który niemieckiej armii obcy przecież nie jest, lepiej nie mieć dylematu "odpali - nie odpali" :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |