| Autor |
Wiadomość |
|
Misza
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: sobota, 16 października 2010, 20:52 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
|
O agresję zachowania lc4 to bym się nie bał. Ludzie mówili, że to diabeł itp ale mnie jakoś nie przestraszył. łot motorek. XT 5 razy lepiej zbiera się z dołu, lc4 lepszy na wysokich obrotach. Ja bym brał lc4 szalę przechyla zawieszenie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lukasz_vip
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: sobota, 16 października 2010, 22:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26 Posty: 365
|
Akcent ja nie mowię, że LC4 jest lepsze od ST. Tylko w mojej wypowiedzi chodziło mi o to, że ten motor nadaje się do wszystkiego. To taki 100% najlepszy dual jak dla mnie. Zakładam kostki i cioram go w terenie jak tylko mi się podoba, bo w końcu LC4 to HARD ENDURO z tamtych lat. Zakładam szosowe opony i zębatki i lecę 500km. Nie z takim komfortem jak na ST, ale za to ST nie wjechałbym w taki teren jak LC4. To nie są te same motocykle. A co do wycieczki na Słowację to lecieliśmy głównie po drogach szybkiego ruchu. Średnia prędkość utrzymywana w drodze na Słowację to było 120km/h. Wałek balansowy w LC4 założyli w 95r. Owszem mój LC4 nie miał tego wałka jak go kupiłem o wibracje były masakryczne. Po założeniu wałka różnica jest kolosalna. Silnik ten jak i model 620 produkowany od 94r do 99r znam na wylot. Dla pokazania co potrafi LC4 w terenie zamieszczę te dwa filmiki: http://www.youtube.com/watch?v=2_E9ABvO5k8http://www.youtube.com/watch?v=BeP5YYZ12asNo i druga zaleta to, że na LC4 dużo ludzi podróżuje po świecie. Także to motorki to naprawdę połączenie ON i OFF, czyli coś dla mnie. Idealne moto do wszystkiego. Dzisiaj miałem okazję porównać oryginalnego LC4 620 z 97r z moim LC4 620 z 96r. Ja mam założony przelot, otwarty filtr powietrza i dysze z modelu SC. I powiem wam, że różnica jest wyczuwalna. Zwykłe LC4 jest spokojniejsze i wolniej reaguje na dodanie gazu. Mój to taki mały masakrator. O wiele lepiej się wkręca i agresywniej oddaje moc.
Ostatnio zmieniony niedziela, 17 października 2010, 12:32 przez lukasz_vip, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 17 października 2010, 10:28 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Zgodzę się z masakrycznymi wibracjami w starych rocznikach, po modernizacji było trochę lepiej, lecz nadal (miałem dwie szt- z 2000 oraz 2001 roku) potrafiły tańczyć na centralce po dodaniu gazu. Nigdy nie zaobserwowałem tego zjawiska w DR, XT/TT, że o cywilizowanym F650 nie wspomnę. Nie neguję zalet terenowych LC4, swoje kupiłem właśnie z tego powodu oraz dla ich wibracji, przypominających o potencjale znajdującym się pod manetką. Odnośnie podróżowania po świecie LC4 mam akurat odmienne zdanie, poparte obserwacjami z własnych wyjazdów.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 17 października 2010, 10:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
LC4 wbirujem nie tak mocno jak kiedys ale nadal to jest odczuwalne. da sie do tego przyzwyczaic a nawet polubic. nie zmienia to faktu ze gdy postawie na nożce mojego kata na odpalonym silniku wibracje sa na tyle duze ze motocykl sam sie przesuwa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
luzMarija
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 17 października 2010, 10:47 |
|
Rejestracja: środa, 16 września 2009, 20:32 Posty: 178
Lokalizacja: solth ist junajted kingdom
|
|
Nie wiem jak reszta ale ja tych filmików Lukasza nie widzę... nie ładują się.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 17 października 2010, 11:08 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
berserkers
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 17 października 2010, 18:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 marca 2010, 19:05 Posty: 116
Lokalizacja: Norge
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fundiver
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 7 listopada 2010, 13:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24 Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
|
lukasz_vip pisze: Za jednym zamachem zrobiłem 500km na LC4, gdy pojechałem z kumplami na Słowację. Ekipa składała się z R1, CBR900, Z1000 i mojego LC4. W sumie w 3 dni zrobiliśmy 1000km. Ja tyle zrobilem w 1 dzien na LC4 - da sie i w zadnym wypadku tragedii nie ma (tylko kostki pogubilem). Dopiero po 800 km zaczelo mi sie nudzic :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lukasz_vip
|
Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure Post: niedziela, 7 listopada 2010, 14:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26 Posty: 365
|
|
Teraz przerabiam swojego na ADV bo mój niestety nie ma ochrony przed wiatrem i zbiornik 12l :( Wtedy też będzie można robić takie przebiegi :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |