| Autor |
Wiadomość |
|
Neno
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 02:44 |
|
Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 03:05 Posty: 718
Lokalizacja: Zambrów
|
|
Jak nic brałbym F650 DAKAR Wziąłem trampka tylko dlatego , że mam marne 169cm :) Skoro 110-130km/h Ci wystarczy to nie widzę przeszkód.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
toudi
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 08:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 kwietnia 2010, 18:10 Posty: 144
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bartasso
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 09:32 |
|
Rejestracja: piątek, 8 lutego 2008, 13:43 Posty: 139
Strona WWW: http://www.explorers.com
Lokalizacja: Poznań/Złotów
|
|
generalnie z tego co czytam wasze porady oraz sam szperam po necie to napewno odpada XT z powodu braku ochrony przed wiatrem, a to bedzie duzy problem przy przejazdach asfaltowych Wiec do rozwazenia pozostały: Bmw F 650 Dakar Honda Transalp Africa Twin?
coś/ktoś jeszcze?
jak wiadomo najlepiej kazdym się przejechać i ocenić co dla mnie najleposze:)
jakby znalazł się jakiś chetny wymienić sie maszynkami w okolicach poznania, zapraszam:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
magrafb
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 09:58 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 01:03 Posty: 195
Lokalizacja: Olsztyn
|
|
Mozesz jeszcze pomyslec o gs1150, rownie fajny na asfalcie, a w terenie dzielniejszy. Z takich rasowych dzielnych endurakow podroznych to chyba lc4 adv. Jak nie zalezy Tobie na owiewkach a frajdzie z offu to honda xr650, lc4 enduro. Kazdym z nich spokojnie bedziesz podrozowal asfaltem 110-120. Sam tez mam dl 1000 i na przyszly sezon chyba sobie sprawie wlascie lc4 enduro. Za 7000tys mozna kupic podjechana sztuke. Idealne moto aby przeleciec Polske lekkim offem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bartasso
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 10:25 |
|
Rejestracja: piątek, 8 lutego 2008, 13:43 Posty: 139
Strona WWW: http://www.explorers.com
Lokalizacja: Poznań/Złotów
|
|
Sęk w tym ze zalezy mi na owiewkach bo jakby nie patrzeć zeby odwiedzić rejony fajne offowo trzeba tym asfatem dojechac pozatym wycieczki po asfalcie tez bede wchodziły w gre:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SoD
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 10:38 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
|
W Dakarze masz wyłączany abs... hamulce ma kosmiczne. ;) Seryjna owiewka jest słaba, ja mam wyższą szybę i jest świetnie. :)
Afryka też fajna, ale ciężka Dakarem dalej zajedziesz (moim zdaniem) chociaż to zależy od bagażu i umiejętności.
Sam zastanawiałem się nad trampkiem, ale odpadł bo nie ma absu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GrzesiekS
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 19:20 |
|
Rejestracja: czwartek, 21 stycznia 2010, 21:24 Posty: 50
Lokalizacja: Chełm
|
|
Witam A ja zaproponuje ci coś czego jeszcze nikt nie proponował a mianowicie Yamahe TDM 900 bądź starsza 850. Ja osobiście śmigam na 900 jest ona dość ciężka jak w teren ale daje rady (po terenie jeździłem na oponach szosowych) po zaoranym polu nie było problemu, Dobra ochrona przed wiatrem, no niestety ciut za niski ale daje rade no i bardzo wygodnie podróżuje się we dwoje. Prędkość maksymalna w okolicach 220km\h. Przejechałem nim jak na razie około 9kkm i bez najmniejszych problemów. Jak na moje 180cm i 70kg wagi daje z nim spokojnie radę. Osobiście polecam do lekkiego terenu a szczególnie w trasy no i spalanie w terenie wyszło mi 6,5l /100 a w cyklu mieszanym 5l/100. Pewnie większość z was zlinczuje mnie za tą propozycje ponieważ jest to typowy turysta ale wydaje mi się dobrym moto do lekkiego offu i długich tras asfaltowych. Ja osobiście polecam. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bartasso
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: wtorek, 28 września 2010, 22:03 |
|
Rejestracja: piątek, 8 lutego 2008, 13:43 Posty: 139
Strona WWW: http://www.explorers.com
Lokalizacja: Poznań/Złotów
|
|
grzesiek, to samo mam w DL'u więc szukam czegoś bardziej zorientowanego w teren
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GrzesiekM
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: środa, 29 września 2010, 08:03 |
|
Rejestracja: wtorek, 28 września 2010, 09:22 Posty: 28
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
|
Nawet nie brał bym pod uwagę tdm. Mam na myśli 4tx - czyli 850: Zacznę od minusów: - Ochrona przed wiatrem żadna - z oryginalną szybą przy moim wzroście 180 urywa głowę przy 90km/h. Trzeba wymieniać na wysoką szybę która i tak nie załatwia sprawy. Można założyć deflektora ale motocykl przestaje wyglądać. Jak jest w 900 nie wiem, nie którzy twierdzą że tak samo inni że lepiej. - Twin do spokojnego poruszania się po terenie ma się nijak - jak używasz DL-a to nie będziesz zadowolony bo moim zdaniem twin działa w systemie zerojedynkowym - albo przyspieszasz albo hamujesz. - Beznadziejny jest również wymiar przedniej felgi 18" - opon endurowych nie ma wcale, szosowe też nie wszystkie które by się chciało. Plusy których też trochę jest: + Co do podróżowania we dwoje to jest bardzo wygodnie. + Bardzo niskie spalanie. + Sporo mocy. + Praktycznie brak wad wrodzonych. Bartasso pisze: grzesiek, to samo mam w DL'u więc szukam czegoś bardziej zorientowanego w teren Uwierz mi że masz lepiej :) Na tdm przejeździłem jakieś 15k więc coś tam mogę powiedzieć. GrzesiekS pisze: ...ciach (po terenie jeździłem na oponach szosowych) po zaoranym polu nie było problemu, ciach... Bez obrazy stary ale chciałbym to zobaczyć bo nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić. Jazda off ma być przyjemnością a nie walką na każdym kroku i pilnowaniem żeby moto się nie położyło. Bartasso czytając kryteria które założyłeś najbardziej pasuje pod nie TA albo AT. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jacek1973
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: środa, 29 września 2010, 08:55 |
|
Rejestracja: piątek, 27 listopada 2009, 16:47 Posty: 59
|
miałem ten sam dylemat i kupiłem ... Aprilie Pegaso 650 ie 1 cylinder , Rotax na wtrysku( identyczny jak w BMW F 650 GS no możne poza tym ze ma 5 zaworów a BMW 4),mało elektroniki , szprychy,olej wysoko w ramie , 50KM , 160km/h max , mam prawie 190cm i wysoka szybę ( jest ok ) ,zmiana opon i spokojnie można szaleć w terenie, cenowo rocznik ok 30-50% taniej niż BMW,Honda , Suzuki . Części na allegro masę i w dobrych cenach , póki co nie wiem co to awarie mam 20kkm przejechane. Zaryzykowałem kupiłem w 2009 za 10kzl 2004 rocznik z 7kkm przebiegu , nie żałuje.Niestety nowszy model to już nie to samo ( silnik Yamahy ,niska owiewka , większe wibracje i gorzej z tanimi częściami ), a starsze na gaźniku i miały wadę rozrusznika. http://www.motocykl-online.pl/testy/Aprilia_Pegaso_650_uzywanyhttp://www.apriliaforum.com/forums/forumdisplay.php?f=18p.s jak to jest ze spalaniem w Dakarze , bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić 3,5 l na 100
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bartasso
|
Tytuł: Re: Jest DL i co teraz... Post: środa, 29 września 2010, 10:46 |
|
Rejestracja: piątek, 8 lutego 2008, 13:43 Posty: 139
Strona WWW: http://www.explorers.com
Lokalizacja: Poznań/Złotów
|
GrzesiekM pisze: Bartasso czytając kryteria które założyłeś najbardziej pasuje pod nie TA albo AT. Pozdrawiam mi również zaczynają pasować najbardziej te dwa modele, więc teraz bede szukał okazji zeby przejechac sie kazdym z nich i wtedy podejmę decyzje,
|
|
| Na górę |
Offline |
 |