| Autor |
Wiadomość |
|
Kinioo
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: sobota, 9 października 2010, 14:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58 Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
|
lakeland pisze: Ale Gs 1200 to smarowania nie potrzebuje :) ...ktos tu aluzji nie chwycił....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: sobota, 9 października 2010, 14:07 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Nie smarujesz = nie jedziesz ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
yeuop
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: sobota, 9 października 2010, 21:16 |
|
Rejestracja: środa, 6 października 2010, 11:48 Posty: 108
|
|
smutne - tylko takie slowo przychodzi mi do glowy..
jak ogladam opisy podrozy na advrider.com, to widze taka dziwna dume wlasnie w prezentowaniu tego, jaki sprzet i osprzet kto ma.. gdzies sie w tym gubie i nie potrafie odnalezc "tego czegos".. ;)
no i sorry, ale za cene wszystkich tych bambetli to ja bylbym w stanie odbyc wcale niekrotka podroz..
co kto lubi..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: czwartek, 11 listopada 2010, 20:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
A czemu się nabijacie z yankesa... nie każdy lubi bujać się dwudziestoletnim moto w którym można za pomocą młotka, kombinerek i puszki piwa przeprowadzić remont kapitalny w rowie na środku Syberii, a cały bagaż to mieszanka piwa, oleju, kluczy i opon :) Są też tacy co wolą wklepać w GPS A do B i trzymać się czerwonej strzałki na ekraniku, a w razie potrzeby wygrzebać z kufra telefon satelitarny i zadzwonić do żony z pytaniem "jak to się robi". Grunt to dobra zabawa. Byle by tacy co nie potrafią zjechać z asfaltu nie wyasfaltowali całej ziemi i zostawili trochę błota dla tych co wola poczuć, że żyją.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Chris
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: środa, 8 grudnia 2010, 19:33 |
|
Rejestracja: piątek, 22 października 2010, 19:36 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/ChrisDeBoar
Lokalizacja: WKZ/LRY
|
|
No cóż, gościu lubi gadżety, to pewne. Dobrze obejrzeć by wiedzieć, czego nie brać w podróż :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: piątek, 31 grudnia 2010, 09:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
|
Widze ze wypowiedzi są jednostronne: "yankes gamoń i tyle". A moze on jest off-turystą ktory lub wyższy standard niż przeciętny użytkownik tego forum. Kolega z polskiego klubu Harleyowców wspominal mi kiedys, ze jak pojechali na przejażdżke niedzielną , to mieli w sakwach catering z Sheratona. Rozlozyli to wszystko na trawce nad jeziorem i poczuli sie wspaniale. W motocykliźmie najważniejsze zeby sie dobrze bawic a zabawki mozna mieć różne:))) Zyj i pozwol zyć innym ... Coco jumbo i do przodu..:)) Zycze wszystkim pieknego Sylwestra
Ostatnio zmieniony piątek, 31 grudnia 2010, 13:07 przez TomekWwa, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: piątek, 31 grudnia 2010, 10:52 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
i o to chodzi: "Coco jumbo i do przodu"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Maciek D.
|
Tytuł: Re: Film o pakowaniu Post: piątek, 31 grudnia 2010, 14:16 |
|
Rejestracja: piątek, 12 listopada 2010, 21:05 Posty: 97
Lokalizacja: Stalowa Wola
|
|
Ale kto nie spróbuje czegoś innego, ten nie wie jak smakuje. Jak dla mnie to mogą ciągnąć za motocyklem nawet przyczepę z bagażem - ich sprawa, ich zabawa, ale kiedy chcę luksusów, to idę do hotelu i płacę za pokój z klimatyzacją i basen, a kiedy jadę na wyprawę, to mam tyle co nic. "Coco jumbo i do przodu"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |