Adventure Rider
https://advrider.pl/

ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?
https://advrider.pl/viewtopic.php?t=4494
Strona 2 z 2

Autor:  ex1 [ piątek, 27 listopada 2009, 08:10 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

jak widać zerwane wiązadło jest jednak dosyć pospolitą dolegliwością na naszym forum

nie ma co oszczędzać. Kupuję ortezy :D:D

zaraz po tym jak kupie motor..:D

Autor:  danielindner [ piątek, 27 listopada 2009, 08:30 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Nie mam dużego doświadczenia ( zaledwie naderwanie ) ale popieram profilaktykę. :)
Niestety wszystkie urazy są ( jak wiele innych spraw ) dla ludzi.

Najważniejsze, nie oszczędzać na dobrej rehabilitacji - nalepiej w ośrodku sportowym.
Daje efekty ( autopsja )

Nie jestem moralizatorem ale używać ortez trzeba z głową - chronią ale powodują też osłabienie mięśni w okolicach ich używania.
Trening - orteza, po treningu wzmacnianie mięśni wokół miejsca urazu.
Po konsultacji z lekarzem - można używać wspomagaczy odbudowujących chrząstkę - np. chrząstka rekina w tabletach.

p.s. Macalik - powodzenia dasz radę jak wielu z nas.

Autor:  macalik [ sobota, 28 listopada 2009, 17:52 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Witam,

Jeszcze raz dzięki Wam za słowa otuchy.
Beemer: tak, jest taka maszyna w tym ośrodku gdzie będę miał przeprowadzaną rehabilitację.
Jestem już po pierwszym zabiegu operacyjnym. Jest gorzej niż myślałem. Doznałem uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego, tylnego i pobocznego piszczelowego oraz troczka przyśrodkowego rzepki.
Podczas zabiegu operacyjnego miałem wykonaną artroskopię prawego kolana (usunięto kikuty więzadła krzyżowego przedniego i tylnego) oraz zszyto mi więzadło poboczno piszczelowe i troczki przyśrodkowe rzepki.
Muszę poczekać na zagojenie ran i niedługo rozpoczne kilkumiesięczną rehabilitację.
Dopiero po tym będę mógł mieć rekonstrukcję więzadła krzyżowego przedniego i tylnego i znowu parę miesięcy rehabilitacji. Podczas rekonstruckji będę miał wycinaną swoją tkankę, żeby zrobić z niej więzadła krzyżowe.

Razem ze mną na sali leżał kolega z Jarocina. Oprócz tego co ja miał jeszcze uszkodzoną łąkotkę. Załatwił się także na motocyklu :) i czeka go ta sama droga co mnie.

Pozdrawiam

Autor:  Ania [ sobota, 28 listopada 2009, 18:15 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Ojej Marcin, nie brzmi to za fajnie...Na pocieszenie chciałam jakoś zażartować, żeby tak atmosferę rozładować, ale chyba sobie daruję...
Trzymaj się ciepło i niech tam o Ciebie dbają.

Autor:  ex1 [ sobota, 28 listopada 2009, 19:44 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Marcin trzymaj się, mam nadzieję że szybko wydobrzejesz, i znów już niedługo gdzieś się wybierzemy. Jakbyś cokolwiek potrzebował to dzwoń.

Autor:  Tarna [ sobota, 28 listopada 2009, 20:58 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Marcinos, powiało grozą, trzymam kciuka za zdrowienie - będzie GIT

Autor:  beemer [ niedziela, 29 listopada 2009, 00:38 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Marcin
Myslalem ze taka maszyne mozesz miec na wlasnosc .na jakis czas w domu ..
Tak to bylo w mym przypadku ..Bo chodzi o to aby ta noge zginac zaraz po zabiegu ...
Normalnie przeciez nie bedziesz mogl odrazu uczestniczyc w rehabilitacji

Tak czy inaczej
Chlopie z tego opisu wynika ze niezle pojechales..
Ja mialem kompletnie zerwane krzyzowe-srodkowe
i naderwane boczne..

Wiem ze nie jest Ci teraz latwo ..ale to minie ..jeszcze bedziesz skakal .:-)))
Trzymaj sie i nie daj sie .:-)))

Pozdrawiam

Autor:  Wiesiek TDM 900 [ niedziela, 29 listopada 2009, 11:12 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Nie pozwól na "zastanie się" stawu kolanowego!!! Uruchomienie go później to masakra : dużo czasu i bólu. Ruszaj i masuj ile tylko się da !! To samo dotyczy czterogłowego uda : napinanie i ostry masaż. Ten mięsień szybko zanika. Kurczy się powięź mięśniowa. Ciężkie i bolesne jest później jej rozciąganie.
pozdrawiam

Autor:  pawel_ktm [ niedziela, 29 listopada 2009, 21:19 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

macalik, życzę szybkiego powrotu do zdrowia

ja osobiście polecam Thor'y Force, w poprzednim model miałem kilka porządnych gleb i ostatnio spotkanie z samochodem, ochraniacz popękał ale nogę (kolano) uratował. Na pewno nie dają takiej ochrony jak ortezy (zwłaszcza jeśli chodzi o skręcenia), ale przy cenie poniżej 400zeta za komplet jest to bardzo dobry ochraniacz

pawel

Autor:  arti [ czwartek, 10 grudnia 2009, 17:14 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

beemer pisze:
Myslalem ze taka maszyne mozesz miec na wlasnosc .na jakis czas w domu ..
Tak to bylo w mym przypadku ...

beemer chyba w Polsce sa jednak inne standardy :(
Ja nastepnego dnia po rekonstrukcji ACL dostałem taki elektryczny zginacz kolana na 10min w szpitalu- pozginał mi trochę nogę gdzieś do 30stopni...potem kolano mi za....cie napuchło :evil: i musieli mi sciagać krwawy wysięk tak gruba igła, ze do dziś ją widzę w koszmarach :? a potem co dzień jeszcze 4x...
Zginaniem musiałem się zając sam z rehabilitantem...
No i dochodzimy do sedna rehabilitacja jest najwazniejsza, bo nawet najlepjej wykonaną operację mozna zepsuć nieumiejętna rehabilitacją :!:
Tak jak pisał danielindner najlepiej znaleźć wyspecjalizowany w tych sprawach ośrodek medycyny sportowej i nie żałowąc na to kasy :arrow: ja na sobie sprawdzilem, że państwowy i bezpłatny zrobił mi więcej krzywdy niż pozytku a przywrócenie prawidlowego stanu było po tym dłuższe, bardziej bolesne i kosztowne...
Także Macalik dużo cierpliwości, pracy a wszystko bedzie O.K. :!:

P.S. na pocieszenie dodam, że wlaśnie mija 2 lata a ja sie w zime wybieram na narty :mrgreen: oczywiscie jak sobie kupie odpowiednia do jazdy ortezę :lol:

Autor:  ex1 [ poniedziałek, 21 grudnia 2009, 13:34 ]
Tytuł:  Re: ortezy, szyby i usztywniacze kolana..?

Marcin! zobacz jak inni sobie radzą... :)

[ img ]

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/