Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 21:08


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: ...
Post: poniedziałek, 12 lutego 2007, 22:55 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
no co... dociąża stronę przeciwległą do skrętu, prawidlowo siadając na boku siedziska... a przyczepność była ok.... czysta fizyka...

widziałem gościa, który tak zawracał motkiem w ciasnym garażu..


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 12 lutego 2007, 23:16 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 16:17
Posty: 787
Mario ja też widziałem takie tematy , ale sam tak nie potrafię :oops: , choć cały czas się uczę :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 12 lutego 2007, 23:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Kodi pisze:
Mario ja też widziałem takie tematy , ale sam tak nie potrafię :oops: , choć cały czas się uczę :lol:


Fakt, takim dużym moto nie próbowałem jeszcze tego robić....

Mnie próbowali tego nauczyć w 'Motoszkole' (http://www.motoszkola.pl/) - ale ćwiczyłem na endurakach... Czasem mi wychodziło :D A na pewno nauczyłem się robić slalom na ciasnych tyczkach...

Kodi, czy w Norge są takie intensywne kursy doszkalające na moto jak we Szwecji ? Tam jest 10 poziomów nauki jazdy...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 13 lutego 2007, 19:45 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 10 lutego 2007, 18:25
Posty: 288
Strona WWW: http://www.adventure.media.pl
Lokalizacja: Racibórz
OK, widzę że się spodobało w związku z tym zdradzę mały sekret. Kolega który jeździ na zdjęciach moim GS-em to IVAR funkcjonariusz i instruktor jazdy motocyklem w estońskiej policji, szkolił również fińskich policjantów. :D i wierzcie mi że zna jeszcze mnustwo innych trików.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 13 lutego 2007, 23:33 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 12:26
Posty: 68
Lokalizacja: Poznań
Cons, stary, dzięki Twojemu postowi kupiłem tą książkę, jak i strategie uliczne tego samego autora. Rzeczywiście stwierdzam, że książka napisana jest profesjonalnie i naprawdę uczy. Rzecz jasna, że bez prakyki nic nie wyjdzie, bo łowić ryb też nie nauczysz się z książki, ale przynajmniej wzrasta świadomość tego, co robimy z motocyklem. Jeszcze nie miałem ostatnio szansy wypróbować treści książki (w Poznaniu ostatnio przypruszyło) ale jak śnieg ścieknie do studzienek i rozgrzeje się trochę asfalt nie omieszkam.
Dzięki za post z tak cennym info o książce. Super.

Pzdr


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 20 czerwca 2007, 10:33 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 09:54
Posty: 137
Lokalizacja: Stolyca
Potwierdzam, przeciwskret dziala bosko, a ksiazka jest swietna.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 25 stycznia 2008, 15:53 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 20:16
Posty: 339
Lokalizacja: Sosnowiec
AdvHP2rider pisze:
a u ciebie Przemek i tak inaczej będzie wyglądała technika z 21" na przodzie które chce uciekać mając 3 nry mniejszy tył niż u kogoś kto ma dwie 17-ki dlatego nie może być identycznych uniwersalnych teorii dla dwóch tak różnych sprzętów, dlatego masz rację ;)
jak to powiedział Wojtek: "jest dobrze ale nie beznadziejnie"


Widzę, że nie czytają twych postów uważnie ciągle zarzucając Ci niechęć do lektury :idea:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 17 lutego 2008, 14:56 
Początkujący

Rejestracja: piątek, 1 lutego 2008, 19:31
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
Tomku, jeśli ta książka leży u Ciebie i sie kurzy, z chęcią bym się nią zaopiekował.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 17 lutego 2008, 17:11 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
3xp: przyjedz przeczytaj potrenuj


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 17 lutego 2008, 18:34 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
dzikus 1200 pisze:
OK, widzę że się spodobało w związku z tym zdradzę mały sekret. Kolega który jeździ na zdjęciach moim GS-em to IVAR funkcjonariusz i instruktor jazdy motocyklem w estońskiej policji, szkolił również fińskich policjantów. :D i wierzcie mi że zna jeszcze mnustwo innych trików.


wymieklem.

sorry, ale na slowo ci nie wierzymy.
dawaj foty! ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Looknijcie na tego, tu brak przeciwskretu!!!
Post: środa, 20 lutego 2008, 21:59 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 20:16
Posty: 339
Lokalizacja: Sosnowiec
http://motodriver.eu/to-sie-nazywa-opan ... t6123.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 4 czerwca 2009, 18:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11
Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
Witam,
Po pierwsze co to jest podrecznik? ...znaczy, nie technicznie tylko jako przekaz wiedzy...
Umiejętność uczenia nie każdemu jest pisana. Jak wiecie, nie każdy zawodnik może być trenerem... nie każdy trener był dobrym zawodnikiem. Kiedyś czynnie uczyłem latać na paralotni i muszę nieskromnie zaznaczyć, że dobrze mi to szło... gorzej z zawodami.
Umiejętność uczenia to dar obserwacji, analizy i wyciągania wniosków. W przypadku instruktora, to umiejętność wychwytywania błędów i ich eliminowania u kursanta. Jedni uczą się sami dość szybko, inni potrzebują dużo więcej czasu, a czasem beż demonstracji nie są w stanie opanować czynności. Najlepszym przykładem jest nauka na nartach. Można się wozić latami, a wystarczy skorzystać z pomocy dobrego (nie każdy jest dobry) instruktora i mamy z głowy do końca życia.Teraz możemy spróbować to opisać... i być może napiszemy dobry podręcznik.
Tak więc jedni mają wrodzony talent, inni uczą się z książek, a jeszcze inni nigdy nic nie skumają...

Wracając do przeciwskrętu...
Nie trzeba być Einsteinem, żeby zauważyć, że motek skręca "inaczej". Wystarczy zapytać dlaczego motek się nie przewraca ... i już mamy kłopot (błagam, tylko nie o żyroskopach...). Oczywiście kierownica nie przeszkadza, ale nie jest taka niezbędna. Po prostu koło ma krzywiznę i po niej motek wchodzi w skręt. Problem w tym, że jeśli motek jedzie w pozycji pionowej, to koło nie idzie po krzywiźnie... więc trzeba go przechylić. Owszem można samemu się przechylić i środek ciężkości przesunie się w bok względem punktu podparcia i motek się zwali ...czyli wejdzie w skręt. Tak robimy na wysokim enduro. .. ale to długo trwa. Na zwinnej "szlifierce" chcemy szybko wejść w winkielek. Wychylamy kolano...też nie za szybko. Wystarczy więc szarpnąć w bok kierownicą (wreszcie się przydała!) , koło w jedną, a środek ciężkości w drugą, motek się wali... i mamy koło w pochyleniu ... skręcamy ..... i to szybko. Teraz wystarczy się umówić gdzie chcemy skręcić i wyjdzie w którą trzeba szarpnąć... skoro w przeciwną to nazwiemy to "przeciwskrętem"... ale to jest Odkrycie...nie Wynalazek.
Pozdro i sorki, za tą grafomanię.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 17 czerwca 2009, 08:12 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 2 czerwca 2009, 12:11
Posty: 85
Lokalizacja: 3miasto
Mazby. Co Ci powiem to Ci powiem ale Ci powiem. Zakupiłem tą książkę. Jeszcze nie doczytałem do końca bo się skupiłem na ćwiczeniu słynnego przeciwskrętu i "zakrętowania". Wg mnie dość łopatologicznie wszystko opowiedziane. A i dlaczego motor sie nie przewraca też jest. Może nieco za duzo statystyki. Nie każdy to lubi. Ja nie lubię. W każdym razie przeciwskręt działa jak nie wiem co !!! Niedługo zaczynam ćwiczyć zawracanie. To też duza sztuka i jak widzę nieco "odmiennie" do tego podchodziłem !! Pozdr.
Gdynia pozdrawia Zakopane. !!! Pozdrów mechanika.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 27 lipca 2009, 19:36 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 22 czerwca 2009, 21:02
Posty: 145
Lokalizacja: Mszczonów
Witam wszystkich jeśli chodzi o książke "Motocyklista doskonały" to w moim przypadku najpierw przeczytałem książke a później wsiadłem na motong. Czy mi pomogła? Powiem tak teoria teorią a praktyka swoją drogą, jeśli koś uważa że po przeczytaniu tej ksiązki będzie motocyklistą doskonałym to się myli. Sama książka nie rozwiąże problemu może jedynie pomóc. Ja osobiście staram się jak najwięcej jeżdzić i jak narazie dobrze mi to idzie. Dziś przejechałem swój pierwszy tysiąć km. niby cały czas wokół komina. :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 28 lipca 2009, 13:15 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31
Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
siwy86 pisze:
"Motocyklista doskonały"

..ja przeczytałem, porozmyslałem z dwa miechy i wsiadłem pierwszy raz na moto - wtedy okazało się oczym czytałem i rozmyślałem i każda gleba wiedziałem skąd się brała :lol: ...bez książki bym zapewne leżał i rozmyślał - w tej kolejności :twisted:

książkę polecam - idealna przystawka odpowiedniej porcji teorii przed wielką ucztą praktyczną.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl