| Adventure Rider https://advrider.pl/ |
|
| Rozmiarówka ubrań BMW https://advrider.pl/viewtopic.php?t=2755 |
Strona 2 z 2 |
| Autor: | beemer [ piątek, 17 kwietnia 2009, 22:27 ] |
| Tytuł: | |
akcent pisze: Nie sądziełem, że Kanada się tak ucywilizowała, że na 1km2 powierzchni przypada 1 salon BMW. Mimo zamieszkania w pobliżu granicy z Niemcami nie bardzo mam ochotę na wycieczkę 250km w jedną stronę do Berlina by poprzymierzać ciuszki. Zakupy zwykłem dokonywać poprzez internet, to takie coś że nie ruszając się z domu klick i zjawia się listonosz :D
akcent Wiesz..dla mnie to ty mozesz nawet ferrari w ciemno kupic za pomoca internetu .:-))) Oczywiscie to byl zart ... W Canadzie 250 km ..to zut beretem ..czyli smieszne odleglosci ... Jak bys powiedzial ze masz 2.5 tys.km..to inna sprawa. :lol: :lol: ja osobiscie nawet bym przejechal te 250 km Mozna przeciez polaczyc taki wyjazd z innymi przyjemnosciami i przy okazji nabyc Pro 2 .. A tak ..to z tego co wiem to w kraju rodzimym ..raz ze jest tak jak napisal Duch ..poza tym problemy ze zwrotem gdy cos nie tak ..zamawianie przez internet tez sie wiaze z podobnym klopotem no i do konca nie jest sie pewnym czy bedzie pasowalo..tym bardziej ze ubranko nie jest tanie i wielu (byl tu juz kiedys temat ) ma problemy z dobraniem spodni do kurtki i odwrotnie .. Zycze powodzenia i udanego zakupu .. Pro 2 naprawde jest wart swej ceny .. Pozdrawiam |
|
| Autor: | akcent [ piątek, 17 kwietnia 2009, 22:55 ] |
| Tytuł: | |
beemer pisze: ja osobiscie nawet bym przejechal te 250 km Mozna przeciez polaczyc taki wyjazd z innymi przyjemnosciami i przy okazji nabyc Pro 2 ..
A jakie to przyjemności czekają na niemieckiej autobahnie?. Gdybym jeszcze miał Hayabuse a nie małego GS-a. Już bardziej wolę zagłębić się w okoliczne lasy na cały dzień, a wieczorkiem poprzez net kupić towar za połowę ceny sklepowej. Wszak nie mało jest ludzi, którzy w przypływie weny i fantazji "uzbroili" się po zęby, a później okazało się że samochodem czy camperem łatwiej, na głowę nie pada, wiatr też niedokucza :lol: |
|
| Autor: | beemer [ piątek, 17 kwietnia 2009, 23:03 ] |
| Tytuł: | |
Nie przywyklem komentowac ludzkie gusta.. I to czy maja welne ..czy jej nie maja .. Kazdy sie bawi jak umie .. Tak czy siak .. Zycze powodzenia . Pozdrawiam |
|
| Autor: | MarcinT [ niedziela, 26 kwietnia 2009, 19:19 ] |
| Tytuł: | |
akcent pisze: beemer pisze: ja osobiscie nawet bym przejechal te 250 km Mozna przeciez polaczyc taki wyjazd z innymi przyjemnosciami i przy okazji nabyc Pro 2 .. A jakie to przyjemności czekają na niemieckiej autobahnie?. Gdybym jeszcze miał Hayabuse a nie małego GS-a. Już bardziej wolę zagłębić się w okoliczne lasy na cały dzień, a wieczorkiem poprzez net kupić towar za połowę ceny sklepowej. Wszak nie mało jest ludzi, którzy w przypływie weny i fantazji "uzbroili" się po zęby, a później okazało się że samochodem czy camperem łatwiej, na głowę nie pada, wiatr też niedokucza :lol: Do Berlina możesz dojechać nie wjeżdżając na autobahne. Ale najpierw napisz do np Kavera i zapytaj czy mają na miejscu albo zarezerwuj by mieli, bo jak jak chciałem kupić dla siebie... pojechałem a nie mieli :( |
|
| Autor: | akcent [ niedziela, 26 kwietnia 2009, 20:43 ] |
| Tytuł: | |
MarcinT pisze: Do Berlina możesz dojechać nie wjeżdżając na autobahne
Może inni mogą?. W moim przypadku wyznaczona na mapie linia od mojego garażu do Berlina pokrywa się ze śladem autostrady i autobahny :D .Ponieważ na pierwszych 70km po obu stronach ciągną się lasy, poligony, piaszczyste drogi i podjazdy- to jedynie w stanie wyższej koniecznościi wybieram betonową nawierzchnię, a za przyjazną Nysą Łużycką nie mam śmiałości kontynuowania jazdy offroadem :P |
|
| Strona 2 z 2 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|