Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 15:11


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: środa, 1 kwietnia 2009, 14:24 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 6 marca 2009, 21:25
Posty: 109
Lokalizacja: stolyca dln.
Lublin.
Skręcając w Al. Racławickie z ulicy Lipowej jadący Wartburgiem Jerzy Kołodziej
na środku skrzyżowania na skutek awarii sprzęgła zatrzymał się i został
staranowany przez wyjeżdżającego z Krak. Przedmieścia Toyotą Camry Leona Wizgę.
Jak to zwykle w takich wypadkach odbyła się ostra pyskówka. Została wezwana
policja, która po krótkich wyjaśnieniach ukarała obu kierujących mandatami po
500zł za blokowanie pasów ruchu i kazała rozjechać się do domów. Wq**wiony jak
nieszczęście Jurek Kołodziej wszedł do pustego mieszkania rzucił w kąt teczkę i
zasiadł do komputera.Zalogował się na forum dyskusyjnym i napisał:

/// Zły jestem jak nieszczęście. Jakiś ch*j wjechał dzisiaj we mnie w centrum
miasta. Takie kut*sy, które nauczyły się jeździć na g*wnowozach teraz
poprzysiadały się na rzęchy sprowadzane z zachodu i jeżdżą jak palanty bez
głowy. A jeszcze durne, j*bane menty walą bez sprawdzenia winy 500 zł
J. Kołodziej

A oto część dalsza dyskusji na forum :

Kogo nazywasz k*tasem ty k*tasie ? Że niby jakiś ch*j w
ciebie wjechał ? Masz szczęście, że się bardziej nie rozkraczyłeś bo
wtedy bym w ciebie wjechał aż poszłyby ci bulki d*pą. Ale fakt menty
j*bane nawet nie chciały gadać.
Leoś Automobilista


/// Mam zapisane wasze numery gówniarze. Ja wam dam mentów
j*banych.
Aspirant Ważyński


/// Ważyński ty ch*mie to skasowałeś dzisiaj 1000 zł i nie
chcesz mnie zabrać na dyskotekę bo niby nie masz kasy? To ja
odchodzę do Wieśka Kowalika. Spadaj.
Kasia Woszczanek


/// Kaśka to ty się z psami prowadzasz ? Jak cię spotkam to cię
k*rwo zabiję Józek Wideński


/// O pan Wideński w sieci. Dzisiaj przychodzę do pana po
zaległy czynsz za dwa ostatnie miesiące i niech pan nie próbuje
udawać, że pan nie wiedział. Właściciel kamienicy Albert Urban.


/// Albercik??? Co u ciebie? To ja Maksym - Długi. Razem byliśmy
na kursie podatniczym w ZDZ sześć lat temu pamiętasz? Musimy się
spotkać Maksym Kołodka


/// Maksym, kochany to ja Lusia z tego kursu w ZDZ. Cały czas
myślę o tobie. Wiesz mamy wspólne dziecko. To po tym naszym
wyjeździe do Firleja na wieczorek zapoznawczy. Jestem teraz u mamy w
Świdniku, musisz do mnie zadzwonić. Mój telefon to 123 123 123
Zadzwoń.
Lusia K.


/// Lusia K? Telefon 123 123 123? Luśka ty k*rwo, jak wrócisz do
domu to ci łeb urżnę. A na drugi raz patrz w czyj post włazisz,
dz*wko. Twój mąż.
Jerzy Kołodziej


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 1 kwietnia 2009, 14:28 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 6 marca 2009, 21:25
Posty: 109
Lokalizacja: stolyca dln.
Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z
nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w
codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie,
sparaliżowany mówi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie
wszystko!
- Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy
przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak
wiesz, janie jestem w stanie tego zrobić.
- Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
- Dziękuje ci mój przyjacielu.
Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje
oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki
jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w
bieliznę.
Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu
to córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się
instynktom i mówi:
- Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
- Niemożliwe! - mówi jedna.
- Nieprawdopodobne! - mówi druga.
- No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzięki, stary!


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: środa, 1 kwietnia 2009, 15:18 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
pozwolisz, że sie podpne ;)

Burdel mama otworzyła drzwi i zobaczyła schludnego, dobrze ubranego mężczyznęw średnim wieku.
- W czym mogę pomóc ? - spytała.
- Chce sie widzieć z Klaudią - odparl gość.
- Prosze Pana, Klaudia jest jedną z najdroższych panienek.
Może jakaś inna ?
- Nie ! Musze zobaczyć Klaudię - zażadal gość.
Klaudia podeszła do Niego i powiadomiła, że bierze 1.000 dolarów zawizytę.
Meżczyzna bez wahania siegnął do kieszeni i podal jej dziesięćstudolarowych banknotów. Oboje poszli do pokoju na górę,na godzinkę Nastepnejnocy przyszedł ponownie i znów zażądał Klaudii.
Klaudia wyjaśnia mu, że rzadko zdarza się tutaj, żeby ktoś wracał drugąnoc z rzędu i że nie może dać mu zniżki. Stawka pozostała więc taka sama:
1000dolarów.
Meżczyzna znów wręczył jej gotówkę i znowuposzli na pięterko Kiedyprzyszedł nastepnej nocy, nikt nie mógł w to uwierzyć.
Ponownie wreczył Klaudii 1.000 dolarów gotówką i znowuposzli napięterko.
Kiedy minęła godzina, Klaudia spytala go:
- Skąd jestes ? Nikt wczesniej nie żądał moich usług trzy noce z rzędu...
- Z Filadelfii - odpowiedzial meżczyzna.
- Naprawdę ! ? Mam tam rodzinę - odrzekła.
- Tak wiem - odparł meżczyzna
- Twój ojciec umarł, a ja jestem adwokatem Twojej siostry. Prosiła mnie,żebym przekazał Twoje 3.000 dolarów spadku .
..................
MORAŁ Z TEJ HISTORYJKI:
Trzy rzeczy są w życiu pewne:
1. Śmierć
2. Podatki.
3. I to, że adwokat Cię wydyma ...:-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 18 kwietnia 2009, 08:09 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 6 marca 2009, 21:25
Posty: 109
Lokalizacja: stolyca dln.
Mamo, tatuś chce się rzucać z okna!
- A to dureń, przecież przyprawiłam mu rogi a nie skrzydła.





Kobieta urodziła dziecko. Przychodzi do niej lekarz, a ona niesamowicie płacze.
-Co się stało?- pyta lekarz
-No niech pan zobaczy rude dziecko mi się urodziło.
-No i co z tego??
-Pan nic nie rozumie, ja jestem brunetka, mąż brunet, pewnie pomyśli że go z
kimś zdradziłam.
-Niech się pani nie martwi, nie takie przypadki tu były, ja to zaraz
załatwię.
Lekarz wychodzi na korytarz i woła męża tej pani i mówi
-Proszę pana, musimy odbyć szczerą rozmowę
-No w porządku, słucham
-Jak często kocha się pan z żoną??
-Raz na tydzień
-Ale proszę szczerze...
-No dobra, raz na miesiąc
-Panie... miało być szczerze..
-No dobra, to raz na rok..
-..Raz na rok?? To teraz idź pan zobacz, coś pan tym zardzewiałym żelastwem
zmajstrował...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 24 kwietnia 2009, 14:40 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 6 marca 2009, 21:25
Posty: 109
Lokalizacja: stolyca dln.
Project Manager usiadł w samolocie obok małej dziewczynki.



Manager zagadał do dziewczynki czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.



Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę którą czytała i powiedziała:

- ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?

Manager na to :



- może o logistyce?

- OK - odpowiedziała - to bardzo interesujący temat. Mam jednak pytanie: jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?

- Nie mam pojęcia - odpowiedział manager po chwili zastanowienia.



Na to dziewczynka odpowiedziała:



- czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłego gówna przekracza pańskie możliwości...?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 24 kwietnia 2009, 17:33 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
Pictuska pisze:
wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłego gówna przekracza pańskie możliwości...?

Dobre...
Po kiego grzyba zatem szkolenia??


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 24 kwietnia 2009, 19:52 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
jak to po co - żeby się złotać intelektualnie ;)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl