| Autor |
Wiadomość |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: niedziela, 24 stycznia 2016, 19:11 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
|
A taki dziwak miał być ten serwis i mieli nie oszukiwać, to już wiem dlaczego zgolili go na 5 koła wcześniej, bo widzieli z kogo mogą .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Dokladnie, raz tam bylem i nie zrobili na mnie dobrego wrazenia. Gosciu mi wmawial ze mam za duze wolne obroty ( mam ustawione tak na okolo 1500-1600), mowil ze 1100 powinny byc w lc8 ;( Juz wtedy wiedzialem ze cos tu nie gra :D No i ceny jak sobie wolaja za swoje uslugi sa jak dla mnie troche za wysokie :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: niedziela, 24 stycznia 2016, 20:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
|
Słuchajcie,
Nie staje tu w obronie K+K… w Dzierżoniowie. Ale skoro Kolega Rafaj pisze że motocykl z przebiegiem 41 tys. jest praktycznie nowy, to chyba dobrze to świadczy o serwisie w którym był serwisowany. A pisanie, że należy omijać go szerokim łukiem lub że coś tam nie gra jest delikatnie mówiąc mało sprawiedliwe i nieprofesjonalne.
Wałek zdawczy:
To, że Kolega Rafaj nie widzi problemu to wcale nie znaczy że go nie ma.
Można jeździć po drogach gładkich jak aksamit (patrz Szwajcaria) lub po takich gdzie dziura na dziurze i łata na łacie (patrz Polska). Podobnie jest z serwisowaniem motocykla: można wymieniać wszystko na czas lub przed czasem albo jeździć aż się upierd…
Ja jestem zwolennikiem tego pierwszego, a Wy? :D
Kuba0705
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KrzysiekGS
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: niedziela, 24 stycznia 2016, 21:18 |
|
Rejestracja: środa, 24 września 2014, 14:35 Posty: 57
Lokalizacja: DDZ
|
|
Bez jaj, motocykl z przebiegiem 41k , może pośrednio świadczyć o właścicielu. Pośrednio bo taki wiek i przebieg musi wyglądać jak nowy, nawet jeśli sam byś go obsługiwał. Może tak mi się zdaje bo ja tylko Japonia i raz śmigło.
Nie staję przeciwko komukolwiek, ale mieszkam kilka ulic dalej i jak 99% lokalnych motocyklistów
wolę pojechać do Kolca w Ząbkowicach , do chłopaków do Słotwiny, a nawet Yamaha Kłodzko czy Wałbrzych. Nie bierze się z niczego, że wszyscy motocykliści których znam wolą pojechać 20-40 km dalej, niż robić serwis na miejscu. Do tego stopnia że nawet wymiany opon im nie dają .
Nie wspominając że jak im ukradli moto , to się na właściciela wypieli. Był też przypadek rozbicia motocykla, ale nie znam szczegółów bo napity byłem jak to ktoś opowiadał.
Zawsze jak tam bywałem pytać o części to rejestracje DW i dalej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba0705
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 07:47 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 19:30 Posty: 126
|
Cytuj: Bez jaj, motocykl z przebiegiem 41k , może pośrednio świadczyć o właścicielu. Pośrednio bo taki wiek i przebieg musi wyglądać jak nowy, nawet jeśli sam byś go obsługiwał. Może tak mi się zdaje bo ja tylko Japonia i raz śmigło.
Nie staję przeciwko komukolwiek, ale mieszkam kilka ulic dalej i jak 99% lokalnych motocyklistów
wolę pojechać do Kolca w Ząbkowicach , do chłopaków do Słotwiny, a nawet Yamaha Kłodzko czy Wałbrzych. Nie bierze się z niczego, że wszyscy motocykliści których znam wolą pojechać 20-40 km dalej, niż robić serwis na miejscu. Do tego stopnia że nawet wymiany opon im nie dają .
Nie wspominając że jak im ukradli moto , to się na właściciela wypieli. Był też przypadek rozbicia motocykla, ale nie znam szczegółów bo napity byłem jak to ktoś opowiadał.
Zawsze jak tam bywałem pytać o części to rejestracje DW i dalej.
W małym miasteczku z którego pochodzę znajduje się mała klinika stomatologiczna, która znana jest w całej Polsce. Wyobraź sobie że 99% mieszkańców tego miasteczka nie korzysta z jej usług. Wolą jeździć 20-40 km do sąsiednich miejscowości. Nawet pasty do zębów tam nie kupują. Zawsze jak tam przechodzę to rejestracje z poza powiatu i województwa. Widzisz analogię?
marcinjunak
Rozumiem, że pełnią szczęścia jest dla Ciebie „amalgamat”. Nie nazywaj jednak tych „co wstawili sobie implanty”, że dali się zgolić. Jak Cię stać to dbasz a jak nie to chodzisz z próchnicą.
:wink: :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rafaj
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 08:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 19 października 2008, 18:14 Posty: 60
Lokalizacja: Kalisz na kaszubach
|
|
Coś w tym jest - w moim warsztacie naprawiam 70-80% aut " z nie naszymi blachami" tylko z sąsiednich powiatów, jak również często nawet z innych województw, krajów ościennych i nawet Rosji. Swoją drogą ciekawe kontakty człowiek ma przy okazji :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 13:58 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
Cytuj:
marcinjunak
Rozumiem, że pełnią szczęścia jest dla Ciebie „amalgamat”. Nie nazywaj jednak tych „co wstawili sobie implanty”, że dali się zgolić. Jak Cię stać to dbasz a jak nie to chodzisz z próchnicą.
:wink: :D
Przecież można mieć implanty niekoniecznie najdroższe a równie dobre :)
ale są i tacy co myślą że jak coś jest drogie to musi być dobre :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KrzysiekGS
|
Tytuł: Re: KTM 990 Adv. R (2011/13) SPRZEDANY Post: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 14:09 |
|
Rejestracja: środa, 24 września 2014, 14:35 Posty: 57
Lokalizacja: DDZ
|
|
Panowie dziwnie to do siebie bierzecie , powiedziałem co powiedziałem, zdanie nie zmienię , stać mnie na serwis Yamaha, nie stać mnie na miejscowego dentystę . Kończę temat z mojej strony bo bym musiał kogoś obrazić , kto na to wyraźnie zasługuje , ale nie po to zacząłem temat serwisowania. Cieszę się że kolegów stać na złote łańcuchy, zęby i maszyny . OSU .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |