Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 00:48


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 26 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: sobota, 2 lutego 2013, 08:48 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
AndrzejB pisze:
Wolo pisze:
Jeżdżę w Leatt i serdecznie odradzam. Wcześniej jeździłem w Dainese i nie ma tu czego porównywać. Przesiadłem się na Leatta wyłącznie ze względu na neck brace.

Gdy pojawi się jakiś grosz, na pewno zmienię to białe chińskie badziewie.


Cześć.
Wolo bardzo poważnie rozważam zakup Leatta, możesz napisać co z nim nie tak??


Macalik też coś narzeka na tego Leatta.
Przejąłem po nim tego Acerbisa Koerta i powiem że byłem zdziwiony że to takie wygodne. Wcześniej latałem tylko w buzerze. Czasem do tego nałokietniki co było pomyłką. Zsuwają się.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: sobota, 2 lutego 2013, 10:23 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 18 listopada 2011, 22:45
Posty: 287
Lokalizacja: Paniówki
Ja zdecydowałem się na leatt brace Body Protector Adventure i smigam już dwa lata, współpracuje z kołnierzem. Na samym początku urwałem taki plasticzek do mocowania paska. Poza tym nic się nie popsuło.
Mam czarną, nie brudzi się tak jak biała. Jest problem z praniem bo po całkowitym zamoczeni długo schnie. Jestem z niej bardzo zadowolony, jedynie ochraniacze na łokciach czasem przy mocniejszej glebie delikatnie się przemieszczają to tyle z minusów, a i mogła by być tańsza o jakieś 150zł to już by była całkiem super. Wcześniej miałem acerbis koerta i też byłem zadowolony. Polecam jeszcze ufo valkyrie którą zakładam pod kurtkę w zimę.
Do całego zestawu mam jeszcze zbiornik na wodę, dobrze to razem działa.
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: niedziela, 3 lutego 2013, 00:40 
Prozaik forumowy

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 09:33
Posty: 369
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Wolo pisze:
Jeżdżę w Leatt i serdecznie odradzam. Wcześniej jeździłem w Dainese i nie ma tu czego porównywać. Przesiadłem się na Leatta wyłącznie ze względu na neck brace..


Ja też z Leatt'a Adventure nie jestem zadowolony. Szwy puszczają, plastikowe elementy łączące ochraniacze barków z paskami ochraniacza klatki piersiowej/pleców popękały (niezawodne trytytki dają radę :lol: ), strasznie długo schnie i jest mało przewiewny.

Wolo, napisz coś jeszcze o Dainese. Czy ten wspornik karku jakoś się sprawdza i czy jest odczepiany?? Czy próbowałeś tę zbroję połączyć z jakimś neck-brace'm??
Na zdjęciach widzę, że ochraniaczy łokci nie można odpiąć.

[ img ]

[ img ]



A czy ktoś miał do czynienia z O'neal Hellraiser??



[ img ] [ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: poniedziałek, 4 lutego 2013, 10:57 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26
Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
AndrzejB pisze:
Wolo pisze:
Jeżdżę w Leatt i serdecznie odradzam. Wcześniej jeździłem w Dainese i nie ma tu czego porównywać. Przesiadłem się na Leatta wyłącznie ze względu na neck brace.

Gdy pojawi się jakiś grosz, na pewno zmienię to białe chińskie badziewie.


Cześć.
Wolo bardzo poważnie rozważam zakup Leatta, możesz napisać co z nim nie tak??


Wkleję swoje posty z innego forum:

Cytuj:
Od dłuższego czasu przymierzam się, aby napisać małą recenzję zbroi Leatta, ale nie umiem znaleźć czasu, albo zapominam, zatem napiszę w kilku słowach: Badziewie, tandeta, szajs, konstrukcyjna i ergonomiczna pomyłka a co najgorsze- nie spełnia podstawowego zadania, czyli w razie wypadku nie chroni. Zaliczyłem jednego ślizga na twardym szutrze i pozbyłem się skóry na łokciu- ochraniacz zmienił swoje położenie w trakcie kontaktu z ziemią. Konstrukcja nałokietnika- jest on mały, krótki, płytki (łokieć nie jest dobrze w nim usadowiony) oraz ma on tylko jeden pasek elastyczny (na rzep) kilka cm za nadgarstkiem, a potem już nic, w związku z czym miseczka nałokietnika lata swobodnie.
Siatka na którą jest naszyty jest bardzo elastyczna i rozciągliwa, przez co w ogóle nie pomaga w utrzymaniu nałokietnika w prawidłowej pozycji.

Generalnie wygląda to podobnie, jakbyś nakolannik zapiął wyłącznie dolnym rzepem na łydce- ochrona kolana żadna.

Wobec powyższego nadal poszukuję porządnej zbroi kompatybilnej z neck brace Leatta.

Jeśli ktoś ma propozycje- chętnie posłucham. Może być droga, byleby była porządna. Miałem zbroję Dainese i Leatt nie dorasta jej do sprutej nitki.

Warto dodać też, że jest przedziwnie skrojona. Przy wzroście 178 cm i normalnej budowie ciała (czytaj- nie jestem chuderlawym patyczakiem bez ramion, mięśni itp) musiałem wziąć rozmiar S/M, aby zbroja nie latała po mnie na wszystkie strony. Co za tym idzie- mam najkrótszy buzer... L/XL pasował na długość, ale koszulka była zdecydowanie za luźna. Leatt widzi chyba ludzi jako kwadraty. Rozmiar L/XL pasuje na kogoś +- 187 cm (znajomy jest mniej więcej takiego wzrostu i mu L/XL pasuje).


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: poniedziałek, 4 lutego 2013, 11:07 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26
Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
macalik pisze:
Wolo, napisz coś jeszcze o Dainese. Czy ten wspornik karku jakoś się sprawdza i czy jest odczepiany?? Czy próbowałeś tę zbroję połączyć z jakimś neck-brace'm??
Na zdjęciach widzę, że ochraniaczy łokci nie można odpiąć.


Hej,
ja miałem starszy model, ale też mogę Ci wkleić moje wrażenia z przymiarki:

Cytuj:
Mam co prawda poprzednią wersję, czyli taką:

[ img ]


ale niestety, owa zbroja nie dogada się z Leattem, o ile tył można jeszcze jakoś upchać, to przód nie da rady:

- Leatt na zbroję- mamy go pod brodą
- Leatt pod zbroję- ochrona klatki nie dość, że się nie dopnie, to jeszcze wydyma się pod niebiosa.

Wielka szkoda, bo Dainese robi bardzo dobre i wygodne zbroje, wygląda na to, że nie ma wyboru, jak tylko zakupić zbroję Leatta. Obawiam się jednak (może bezpodstawnie), że będzie mniej wygodna.

W nowej wersji Dainese fajnie, że jest jeden plaster z przodu, ale również może mocno odstawać po włożeniu neck brace, nie mówiąc już o koniecznym demontażu wszytej w zbroję ochrony karku i ogromnym żółwiu... trochę za dużo kombinowania, a efekt niepewny.

Ten ochraniacz karku w moim modelu Dainesa dało się wyciągnąć.


Przymierzałem też necka z Forcefieldem:

[ img ]

[ img ]

Sama zbroja robiła jak najbardziej pozytywne wrażenie, ale również- nie spasowała się z neckiem.


Pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: poniedziałek, 4 lutego 2013, 11:35 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39
Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
W nowym modelu Dainese ochraniacz karku też da się wyjąć.Są to trzy zachodzące na siebie płytki.Nie przeceniałbym jednak jego zdolności ochronnych.To co jest fajne w tej zbroi to zółw który sięga do kości krzyżowej i ma w środku siatkę z metalu(przewiewność) , mega wygoda i dobra ochrona .Wady to wygląd garbatego Lorda Vadera(Pojedyńczy ochraniacz na klacie zabiera trochę miejsca i nie ma przegubu na środku a żółw jest naprawdę masywny).


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: środa, 6 lutego 2013, 20:44 
Szara eminencja

Rejestracja: niedziela, 1 kwietnia 2012, 15:04
Posty: 10
lasooch pisze:
J

Przymierzałem też zbroje utika/adrenaline (nie pamiętam jaki oryginalny model jest pierwowzorem):
[ img ]
Ta zbroja chociaż jakościowo wydawała się dobrze wykonana, to jednak moim zdaniem nie zapewnia bezpieczeństwa. Po pierwsze ochraniacze strasznie małe. Po drugie żółwia można wygiąć w literę U, zarówno do przodu jak i do tyłu. No chyba nie o to chodzi ;)



Ja mam właśnei tę zbroje i miałem mase upadków i polecam ją . Jest miękka nie krępuje ruchów protektory sa w idealnym miejscu . Max prędkość z jaką straciłem kontakt z motorem to okooło 80km/h i mikro sek później jak z procy w glebę prosto na łokieć .... normalnie prócz wielkich oczu nic mi nie było.
cena to chyba było 200zł.
kupiłem w upalny dzień bo w kurtce nie mogłem wytrzymac . Przewiewna ta zbroja na ciało nałożona sie nie lepi nie skleja i nie przeszkadza . choć ja na gołą klate nie nakładam tego bo się czuje jak Fredee Mercury . ( czy jak to się pisze )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: czwartek, 28 lutego 2013, 11:52 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
Mam zbroję scotta
[ img ]

I neck brace scott
[ img ]

Zbroja i neck oczywiście do siebie pasują. Zaliczyłem kilka ostrych gleb i nie mogę narzekać.
Jest pięknie :)
Warto zauważyć, że zbroja ma pełną płytę na klatce piersiowej co pomaga ochronić mostek w razie centralnego uderzenia.
Jedyny minus to to, że trochę się popruła przy mocowaniu ochraniacza łokcia - od ściągania.
Ma regulację przylegania ochraniaczy łokciowych (dwa paski).
Neck brace jest wyposażony w kilka adapterów do poszerzania otworu szyjnego :) oraz wkładkę do zwiększenia kąta odchylenia tylnego "wąsa" tego co zachodzi na plecy.

Polecam :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: czwartek, 28 lutego 2013, 11:56 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09
Posty: 451
Lokalizacja: WM
PawelS co to za model Zbroi ?

Ja ostatnio wpadłem na coś takiego. czy miał ktoś z styczność z produktami tej firmy ?

Zandona Spartakus

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: czwartek, 28 lutego 2013, 12:13 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15
Posty: 1362
http://motopasja.info/pl/p/Zbroja-buzer ... t-450/2893

Dokładnie ta - są tańsze bez możliwości odczepienia ochraniaczy łokci.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zbroja
Post: czwartek, 28 lutego 2013, 14:30 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02
Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
Ja używam Adrenaline Shell Pro MX.

[ img ]

[ img ]

Stosunek ceny do jakości doskonały. Kupiłem ją od tak, w biegu, podobnie jak co to niektórzy z Was, bo ciepło było. Przejeździłem w niej dwa sezony, dużo fikuśnych gleb w tym jeden ślizg na asfalcie pośród automobili. Leciałem w niej kilkanaście metrów, aż wleciałem do pobliskiego lasu. Zbroja zdobyła kilka rysek, nawet nie blizn, nic się nie przesunęło, cały czas było na swoim miejscu. Dla porównania aluminiowa klamra w bucie starła się do 1/3 głębokości. A spodnie "dżiny", no bo jak to po asfalcie w jakiś kolorowych dresach jeździć, wytarły się na biodrze i pozwoliły na symbiozę asfaltu z moim uroczym biodrem.

Z wad to wkurzające podsuwanie się w górę, w szyję nie dusi ale łączenie na barkach tworzy swoisty neck.... Niby można mocno ścisnąć pasem nerkowym ale wówczas jestem jak modelka, a przynajmniej tancerka gogo z zapadłej nory. Siatka taka sobie, się nie pruje ale z czasem trochę rozciąga, ważne, że nie jest sztuczna i nie powoduje nadprodukcji cieczy z mego ciała.

Swego czasu rozpocząłem poszukiwania nowej zbroi ale opisana wyżej chyba posiada znajomość magii i nigdzie oczywiście nic nie mogłem fajnego dostać. Warto szukać w dużych albo małych specjalistycznych sklepach rowerowych gdzie maja towary dla zjazdowców.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 26 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl