Adventure Rider
https://advrider.pl/

Podręczna wyciągarka motocyklowa
https://advrider.pl/viewtopic.php?t=12257
Strona 2 z 3

Autor:  sylwester [ wtorek, 18 grudnia 2012, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

1;30 minuta- ciekawy przykład i cały film ogólnie fajny :)


Autor:  kulka [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

no wlasnie , szkoda ze drogie toto jest troche :roll: gdyby mi ktos zaoferowal taki zestaw za powiedzmy max 1300-1500 zl to nie zastanawialbym sie ;)
tymbardziej ze do mojej zmoty to na 100%sie przyda , w moich samotnych wycieczkach to juz na 200% :mrgreen:

Autor:  KOLAN [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:04 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

http://www.youtube.com/watch?v=jhrmyRX9lqI

Autor:  newbie007 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:27 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

Wyciagarka w moto :shock:
Co za bzdura. :lol: :mrgreen:

Wiem,ze malo rzeczowo moze i merytorycznie. Dobry pas spokojnie, ale to spokojnie da sobie rade.
A jak ktos juz chce sobie bardzo utrudniac i czuc sie bezpieczniej to moze ze soba zabrac cos takiego:

http://allegro.pl/wciagarka-wyciagarka- ... 70546.html

:mrgreen:

A slowom Sambora mozna tylko przyklasnac. Kolejny gadzet z firmowa naklejka. Kto chce niech kupuje - nikomu nie mam zamiaru w kieszen zagladac.

Autor:  kulka [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:33 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

kolego , uwazam ze warto miec , szczegolnie jak sie samemu lata . to jest moje zdanie ;)
twoje szanuje , jednak kupie sobie taka . bo mi sie podoba , moze to pozostalosci z 4x4 jeszcze , pomyslec ze za podobna cene opylilem warna 8500 do jeepa :mrgreen:

Autor:  newbie007 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

Ale ja tam nie zamierzam Cie na sile przekonywac do mojego.

Wrecz przeicwnie. :mrgreen:
Kup. Pojezdzij rok i za rok mi powiesz szczerze ile razy jej uzywales i czy bylo warto. Ok ? :mrgreen:

Zeby nie bylo. Mam u siebie w autach wyciagarki. Mialem nawet auto gdzie byly 2 , a auto nie sluzylo do wklejania sie po klamki , a raczej do turystyki. Ale auto to nie to samo co motur.
Motur w miazdzacej wiekszosci przypadkow spokojnie wyciagnie ten pas , mala reczna wyciagareczka (jak ta z linku) czy w wersij max wypas triforek. Nie bedzie mial co prawda trendy naklejek i nie bedzie wygodnie obslugiwany guziczkiem, ale na pewno bedzie dzialal.

Wyciagarka rozleniwia i mimowolnie zwalnie odrobine z myslenia. Zreszta wiem,ze dla Ciebie 4x4 to akurat nie pierwszyzna.

Autor:  newbie007 [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:48 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

A takie male przenosne robi tez zdaje sie dragon winch. Miesci Ci sie w budzecie spokojnie :mrgreen:

Autor:  kulka [ wtorek, 18 grudnia 2012, 21:59 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

newbie wiem zenie namawiasz do zlego :mrgreen: :wink: w zadnym jipku nie mialem wicza , nigdy mi nie byl potrzebny , rowniez racja to co mowisz , ze zwalnia z myslenia ...mysle jednak ze mam juz troche pod kolami przebytych dziur offroad i frozum przyzwyczajony do trzezwej oceny sytuacji :roll: zdecydowalem jednak ku[pic to bo mysle ze mi sie przyda,. dodatkowo znajde dla niej rowniez zastosowanie w innych celach .
jesli kupie , zapewniam ze bedzie info na temat przydatnosci tego. rzeczowe i szczere , nie mam powodu sciemniac , wyroslem z takich bajek :wink:
a uzytkowanie za pomoca guziczka jest mile :mrgreen: przy 200kilowym sprzecie , dodatkowo majac mozliwosc w tej samej chwili wyprowadzania sprzeta z opresji majac go pod soba :wink:
jesli o naklejki chodzi to w doopie mam to . jednak biorac pod uwage dragona i warna to wybaczcvie ale nie ma nawet co poruwnywac. warn jest lepszy i jesli cena jest podobna to zdecydowanie warn :wink:

Autor:  lasooch [ środa, 19 grudnia 2012, 00:48 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

Jak mnie pamięć nie myli, to swego czasu SituGS kombinował, żeby taką wyciągarkę zbudować samemu. Chyba miało to działać na bazie wkrętarki akumulatorowej z przekładnią ślimakową, która zmniejszałaby obroty, a zwiększała uciąg. Nie wiem czy coś z tego powstało, ale koszt niewielki, a mogłoby działać podobnie ;)

Autor:  PawelS [ środa, 19 grudnia 2012, 10:10 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

Bardzo fajna rzecz, ale pewnie przydatna głównie dla sprzętów co ważą 200+ kg.

Autor:  dr_yuric [ środa, 19 grudnia 2012, 10:35 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

Klasyczny przykład - lepsze wrogiem dobego. Jak się lubi nierozsądnie latać solo po krzakach (tak jest często u mnie) to wystarczy lina dynema 5mm (1200 kg) / 25 m + 10 m i do tego 2 bloczki lub 3 i jak jest gdzie podczepić, to solo zassany motór (tyłem) wydobyć się da a we dwóch to nawet bez problemu w pionie można dźwignąć. Wszystko waży tyle co cztery tabliczki czekolady i łatwo upchać bo lina cieniutka. Zwykle pomaga a jeśli nawet nie, to i tak posiadając taki zestaw ratunkowy mamy zdecydowanie lepsze samopoczucie wybierając się w krzaki.

Autor:  newbie007 [ środa, 19 grudnia 2012, 10:37 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

O!
Z racji skrzywienia 4x4 zapomnialem o oczywistym wyborze.

Autor:  sylwester [ środa, 19 grudnia 2012, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

dr_yuric pisze:
Klasyczny przykład - lepsze wrogiem dobego. Jak się lubi nierozsądnie latać solo po krzakach (tak jest często u mnie) to wystarczy lina dynema 5mm (1200 kg) / 25 m + 10 m i do tego 2 bloczki lub 3 i jak jest gdzie podczepić, to solo zassany motór (tyłem) wydobyć się da .

Nie wyobrażam sobie targania mojej ulubienicy bokiem za dupę i to jeszcze po twardej glebie :evil: Dlatego nie myślę o tego typu rozwiązaniach :)

Pozdrawiam
sylwester

Autor:  dzikm [ czwartek, 20 grudnia 2012, 10:50 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

Pognie wam to ramę albo jakieś gmole za które będzie wyciągać i na tym sie skończy,
rama nie jest obliczona na siły inne jak z kół.
Wyciągaliście kiedyś motor z błota za pomocą wyciągarki terenówki ?
Jak nie to spróbujcie, pierwszy problem za co to zaczepić, jedyne coś mocnego w motocyklu to jest główka ramy, haka tam dospawacie ?

A w tych wielkich sprzętach to trzeba jeszcze lampe, owiewy i zegary na ten czas wymontować.

Autor:  newbie007 [ czwartek, 20 grudnia 2012, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Podręczna wyciągarka motocyklowa

eee.. generalnie do ogarniecia. proste pasy transportowe gdzies za rame i spokojnie wyciagnie.
Moj moto jak i kilka innych byl wiele razy wyciagany wyciagarka smaochodowa. Nie bylo problemow.
Od lapniecia za ogon przy lzejszych wtopach po kola, wachacze czy rame.


Ale dalej uwazam,ze elektryczna wyciagarka motocyklowa jest z dupy pomyslem. :mrgreen:

Strona 2 z 3 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/