Dzisiaj jest sobota, 24 października 2026, 23:57


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 19:47 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Tez z uwaga sledze temat,bo mam DR z 98 roku.Piszcie i wklejajcie zdjecia jak sobie poradziliscie. :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 20:07 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
myku pisze:
Tez z uwaga sledze temat,bo mam DR z 98 roku.Piszcie i wklejajcie zdjecia jak sobie poradziliscie. :wink:


Może zbierze sie większa grupa na zakup takich sprzęgiełek rozrusznika zatem :-).
Ja przy wymianie oleju zdejmie kapę i zerknę co tam jest schowane.
Co ciekawe dzwoniłem do autoryzowanego dealera suzuki i jedyne co mogą dostarczyć to kompletny rozrusznik z tymi zębatkami za 1700pln...

Co do standardowych usterek DR 650Se to zerknijcie też na ramy, dokładniej na mocowania wahacza po lewej stronie motocykla, lubiły sobie pękać...

Wracając do tych zębatek to zastanawia mnie czy w Europie jest to do dostania...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 20:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 13:05
Posty: 590
Lokalizacja: Żukowo
Znalazłem coś takiego:
http://allegro.pl/suzuki-dr-650-rse-spr ... 46224.html
Jakby był jakiś rysunek to może udało by się zrobić takie sprzęgiełko.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 20:38 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Albo, zamówcie jeden zestaw za 225$ a resztę doróbcie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 15 listopada 2012, 20:53 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Na jakiejs stronie niemieckiej czytalem,ze taki zestaw kosztowal 160E.Reszte zrobili sami.Oleju nie trzeba bylo spuszczac kladac motocykl plasko na boku.Na forum AT tez sa ludzie z Dr-ami i tym problemem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: piątek, 16 listopada 2012, 09:16 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
No, może i DRki z 98/99 są w grupie ryzyka, ale zastanawia mnie że latają 14 lat bezproblemowo.... :) Ja najwyżej przymierzę się na wymianę tego koła na wiosnę 2013. Po drodze wpadnie na aledrogo pewnie parę sztuk 'na częsci' :)

Nie ma się co spinać w sumie... 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: wtorek, 11 grudnia 2012, 12:19 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
Zadaję pytanie o takie sprzęgiełko u Hesslera, czy ktoś optuje dodatkowo do zamówienia zbiorowego?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: środa, 12 grudnia 2012, 08:48 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
Przepraszam z góry za taki łańcuszek moich postów ale ważne by był to osobny wpis.
Sprawdzałem w USA i oni już nie wysyłają poza granice stanów, ale podali mi P/N oryginalnych części Suzuki, do wymiany pod lewą kapą:


PART # QUANTITY DESCRIPTION

12600-12D01 1 Torque limiter
12618-31D01 2 Bushings
08211-10221 2 Shims
11483-32E00 1 Magneto cover gasket


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: niedziela, 23 grudnia 2012, 15:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 10 lutego 2011, 13:05
Posty: 590
Lokalizacja: Żukowo
Byłem w serwisie suzuki w Gdyni. Nie ma problemu żeby kupić. Cena ponad 900zł.
Koleś sprawdził w jakich innych modelach występuje i wyszło że w tl1000 i freewind.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: niedziela, 23 grudnia 2012, 17:43 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
tomkuchcik pisze:
Byłem w serwisie suzuki w Gdyni. Nie ma problemu żeby kupić. Cena ponad 900zł.
Koleś sprawdził w jakich innych modelach występuje i wyszło że w tl1000 i freewind.


Dokładnie, ja po nowym roku będę zamawiał pełen zestaw w suzuki w Poznaniu, jak ktoś będzie chciał to się może dołączyć. Muszę tylko sprawdzić czy na 100% już nie miałem tego modu zrobionego przez poprzedniego właściciela...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: czwartek, 27 grudnia 2012, 14:36 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
A oto i oszczędnościowa zębatka... :lol: :lol: :lol: :lol:

[ img ]

No nic, trzeba zamawiać oryginał...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: sobota, 29 grudnia 2012, 23:06 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 8 lutego 2011, 16:47
Posty: 303
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/rysiek24/
Lokalizacja: Gryfino
kuba_astr pisze:

EDIT: nigdzie nie jest napisane w jakich sytuacjach tak się dzieje, co to znaczy cofa się przy gaśnięciu??


odbija w tyl tlok przy odcieciu zaplonu jak jet w polozeniu sprezania , slychac takie glosne walniecie w silniku - to dzwiek sprzegielka rozrusznika ktore dostalo kopa w tyl , jak masz reczny dekompresator to lepiej tym gas silnik , wtedy nie odbije bo nie sprezy mieszanki w garnku tylko zaworkiem ucieknie . W KLR 650 ta pokrywka z zebatkami byla dokrecana tzn z jednego boczku mialem dwie pokrywki przykrecane do karteru , ale tam nic sie nie lamalo .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: sobota, 29 grudnia 2012, 23:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
Rysiek24 pisze:
kuba_astr pisze:

EDIT: nigdzie nie jest napisane w jakich sytuacjach tak się dzieje, co to znaczy cofa się przy gaśnięciu??


odbija w tyl tlok przy odcieciu zaplonu jak jet w polozeniu sprezania , slychac takie glosne walniecie w silniku - to dzwiek sprzegielka rozrusznika ktore dostalo kopa w tyl , jak masz reczny dekompresator to lepiej tym gas silnik , wtedy nie odbije bo nie sprezy mieszanki w garnku tylko zaworkiem ucieknie . W KLR 650 ta pokrywka z zebatkami byla dokrecana tzn z jednego boczku mialem dwie pokrywki przykrecane do karteru , ale tam nic sie nie lamalo .



Bardzo konstruktywny komentarz!!! Dzięki!! Już na wszelki wypadek jedzie do mnie zestaw wysprzeglika... Niestety nie mam ręcznego deko....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: niedziela, 30 grudnia 2012, 10:07 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 8 lutego 2011, 16:47
Posty: 303
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/rysiek24/
Lokalizacja: Gryfino
sprawdz dzialanie autodekompresatora , w sumie on automatycznie powinien rozprezac silnik przy malych obrotach.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: padł rozrusznik w dr 650
Post: sobota, 5 stycznia 2013, 22:31 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50
Posty: 1854
Przyszło - założone szczegóły tu: http://advrider.pl/viewtopic.php?f=16&t=12160&start=15

:)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 31 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl