| Autor |
Wiadomość |
|
maro71
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 10:34 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1450
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
tak wszystko to racja co piszecie, ale co zrobić żeby tych nierozsądnych nawrócić , czy jest jakiś sposób, ja nie mam pojęcia, może sposób Kononowicza, kontrola , kontrola i jeszcze raz kontrola...... i nie będzie niczego
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 10:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
|
Ciekawe jest to, że w górach to zwykle lokalesi na crossach robią najwięcej burdelu. Wszystko nieporejestrowane, krótkodystansowe wypady, itd.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
advradek
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 10:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 01:50 Posty: 781
Lokalizacja: z Lasu
|
|
po prostu rekultywacja terenu ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 11:08 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
|
Racja w tym jest, ale najczęściej krzyczą "łap złodzieja" ci, którzy sami coś na sumieniu mają... Tacy dla których motocyklista nie ważne ani gdzie ani na czym to po prostu zło wcielone...
Kilka dni temu popyrkałem sobie w las... Zobaczyłem małzęnstwo ok. 50tki z dwoma psami - wyłączyłem silnik i rozpędem przekulałem się obok, po czym odpaliłem i pomknąłem dalej... Wracając ponownie się na nich natknąłem a facet macha abym się zatrzymał - sobie myślę, ze psa ubiłem czy jak, a on mi chciał tylko podziękować, że mu zwierząt nie płoszę... Obywatelu motocyklisto - z sercem do ludu... Z sercem... :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 11:17 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
lewar131 pisze: Ciekawe jest to, że w górach to zwykle lokalesi na crossach robią najwięcej burdelu. Wszystko nieporejestrowane, krótkodystansowe wypady, itd. Wszedzie najwiecej burdelu robia lokalni. Wszedzie. Od pomorza po Tatry. Zyje dosc dobrze z naszym lesniczym. Mam ziemie w lesie i o niektorych sprawach rozmawiamy sobie spokojnie przy kufelku. Nasze ma ~25 ty ha i szkody wyrzadzane przez off road to jakies grosze. Doslownie kilka polamanych drzewek i tyle. Oczywiscie raz po raz jest poryta jakas droga czy przeplposzona zwierzyna czy przeploszenie grzybiarze. I to tyle oprocz tego w zeslzym roku byl tylko jeden incydent gdzie podobno quadzierze zniszczyli pasnik. On mowi, ze nie sciga bo dla niego to nie problem. A przetraszonych grzybiarzy czy oburzonych mysliwych ma w dupie - doslowny cytat. Dla niego problemem sa klusownicy (z ktorych czesc jest mysliwymi) , kradzieze drewna czy wywoz smieci. Te straty ida rocznie w setki tysiecy zlotych. I mowi, ze z kim by nie rozmaial to u nich jest podobnie. Co prawda wiekszosc nie lubi offroadu mniej lub bardziej ale generalnie sa swiadomi, ze problem lezy gdzie indziej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 11:49 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
Cytuj: Wszedzie najwiecej burdelu robia lokalni. Wszedzie. Od pomorza po Tatry. Zyje dosc dobrze z naszym lesniczym. Mam ziemie w lesie i o niektorych sprawach rozmawiamy sobie spokojnie przy kufelku. Nasze ma ~25 ty ha i szkody wyrzadzane przez off road to jakies grosze. Doslownie kilka polamanych drzewek i tyle. Oczywiscie raz po raz jest poryta jakas droga czy przeplposzona zwierzyna czy przeploszenie grzybiarze. I to tyle oprocz tego w zeslzym roku byl tylko jeden incydent gdzie podobno quadzierze zniszczyli pasnik. On mowi, ze nie sciga bo dla niego to nie problem. A przetraszonych grzybiarzy czy oburzonych mysliwych ma w dupie - doslowny cytat. Zgadza się.Dla Lasów Państwowych liczą się tylko policzalne szkody.Dlatego leśniczy ma w dupie ,że muszę chodzić po rowach ,bo szlachta jedzie.Myśliwych też ma w poważaniu do czasu aż szef nie jest gospodarzem polowania dewizowego ,bo wtedy musi być spokój. Kłusownictwo jest dla niego problemem,ale palcem nie kiwnie bo to miejscowi albo by go odstrzelili,albo chupę spalą . Co do złodzei drewna to w sumie wie kto kradnie, ale też nic nie zrobi z powodów podanych jak wyżej lub faktu,że policja umorzy postępowanie. Dlatego wk ...ieni i zdani na siebie ludzie grodzą,rozpinają druty rozsypuja badziewie po drogach. O ile wcześniej tego nie rozumiałem.Tak teraz coraz bardziej ich rozumiem. Mieszkam przy drodze i w każdy weekend muszę słuchać łomotu zakompleksionych kurdupli przewalających się na pustych wydechach. Mam też ziemię pod lasem i tam też nie mogę odpocząć z rodziną.Problemem jest wytłumaczenie mojej kobiecie(jest anty),że w sumie to fajne hobby,mam super kumpli a ci których akurat spotykamy to odosobnione przypadki....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: piątek, 28 września 2012, 12:20 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Reasumując: każdego interesuje tylko to co wokół własnej d..y, z wyjątkiem tych co mają rozum za słaby by ten teren ogarnąć więc używając przenośni skupia się..ą pod siebie bez względu na konsekwencje. Oto obraz czasów i stylu dnia dzisiejszego. Teraz robi się wszystko na pokaz. Robienie czegoś dla samego meritum, (w ogóle, jak pisał pewien krajowy literat, byt dla samego bytu,) traci jakikolwiek sens.
Pozdrawiam rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 18:09 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
acid_toxin
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 19:04 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 czerwca 2008, 08:02 Posty: 296
Lokalizacja: pośród gór i rzek
|
|
I co napisać? Buraki też są wszędzie...nawet wśród nas.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 19:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
Gruba przesada. Jesli juz faktycznie wjedziesz na szlak, czego nie popieram i spotkasz turyste ktory probuje cie przegonic to mowisz grzecznie ze juz sobie jezdziesz, pomyliles droge i jak tu wyjechac na asfalt i faktycznie zwijasz zagle a nie jeszcze niewinnego goscia rozjezdzac ;/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 19:29 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
newbie007 pisze: ....szkody wyrzadzane przez off road to jakies grosze. Doslownie kilka polamanych drzewek i tyle. Oczywiscie raz po raz jest poryta jakas droga czy przeplposzona zwierzyna czy przeploszenie grzybiarze. I to tyle oprocz tego w zeslzym roku byl tylko jeden incydent gdzie podobno quadzierze zniszczyli pasnik. On mowi, ze nie sciga bo dla niego to nie problem. A przetraszonych grzybiarzy czy oburzonych mysliwych ma w dupie - doslowny cytat. .... ta.... pozwolę sobie wtrącić trzy grosze, około 2 lata temu miałem nagraną imprezę 4x4, kwatery trasy itd... w masywie śnieżnika, ale akurat tydzień wcześniej wpadła tam banda debili patrolami i zryła leśnikom zbiorniki retencyjne itp... i leśnicy nie mieli tego w dupie, powiedzieli że już nigdy nie dostaniemy zgody na wjazd do lasu w Kotlinie Kłodzkiej. A nie wiem też czy pamiętacie jak wieśniaki - chyba na mazurach - wieszali linki stalowe w lasach i jakiś endurowiec się zabił - więc nie do końca jest tak z tym olewaniem grzybiarzy. A na koniec dodam że do mnie też machała jedna kobita pięścią w wiosce przy kładce (zlot w kamyku) - ale niestety w wielu wsiach było widać szpryce spod kół dzików - którzy byli od nas i jechali przed nami. Jak chcemy naprawiać świat może zacząć od najbliższego otoczenia. Czemu na trasie off przy większości zjazdów z asfaltu były ślady w wioskach jak ktoś dawał od razu ognia na szutrze komuś pod chałupą.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 19:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Ja mowie o moich okolicach i slowach, ktore uslyszalem od lesniczego z wieloletnim stazem. I tyle.
Zreszta inny znajomy lesniczy z Bieszczad posrednio potwierdza te slowa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
esi
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 19:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50 Posty: 772
|
|
bo ma 100 koni pod jajcami i trzeba to pokazac jakim jest dobrym rajderem na prostym szutrze :D bez spinki prosze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 19:58 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
Cytuj: Górska wycieczka dla Klaudiusza Kocemby z Porąbki skończyła się w szpitalu. Przez miesiąc przyjdzie mu chodzić o kulach. Najechał na niego quad. Jak mówi i co potwierdzają świadkowie, został z premedytacją „rozjechany"! psi syn!! mam nadzieję, że gościa namierzą i dostanie coś za usiłowanie uszkodzenia ciała
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Przemek_XL
|
Tytuł: Re: Motocyklami i quadami rozjeżdżają górskie szlaki - Post: czwartek, 4 października 2012, 20:09 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 17:20 Posty: 376
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Jak to mówią, las jest dla wszystkich, ale nie dla wszystkich naraz. Gdy jestem w lesie na moto to wqrwiają mnie grzybiarze, a jak jestem na grzybach to mam nerwa na wścieklaki ryjące moje borowiki. Jak offrołuduje konno to spieniam się na myśliwych którzy do mnie celują, a oni do mnie celują bo wypłoszyłem im zwierzynę. Jaqb dobrze prawisz, że trza "z sercem do ludu" ale sam przyznasz że jak ostatnio lataliśmy wkoło wdzydz, grzybiarzy było od metra i w większości przypadków zwalnialiśmy i z dużym bezpieczeństwem omijaliśmy ludków leśnych a i tak patrzyli na nas jak na dzieło szatana. Na potrzeby służb wszelakich dodam, że lataliśmy drogami gminnymi w 100% legalnymi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |