mirek-PD pisze:
Myślę że chłopaki Ci napisali co powinieneś zrobić a Ty kombinujesz. Piszą osusz gaźniki, to Ty chcesz zbiornik osuszać....
Próbuję wypracować rozwiązanie dla mnie optymalne. Od tego chyba jest Forum. Natomiast dzięki za pozostałe uwagi :)
Gwoli wyjaśnienia, mz:
- osuszenie zbiornika => brak jego korozji
- pozostawienie paliwa w gaźnikach i zasilanie z niezależnego zbiorniczka => brak osadów w gaźnikach, brak problemu ze starzeniem paliwa
- niezalewanie olejem cylindrów, ustawienie na stojakach => możliwość uruchamiania w "prawie" naturalnych warunkach (praca skrzyni itd.)
Nie jestem mechanikiem, nie znam się na tym temacie. Jeśli to co napisałem jest pozbawione sensu - będę wdzięczny za wskazanie luk w rozumowaniu :)
pozdrawiam