Adventure Rider
https://advrider.pl/

Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013
https://advrider.pl/viewtopic.php?t=12127
Strona 9 z 17

Autor:  ex1 [ czwartek, 29 listopada 2012, 12:16 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

noi widzisz Piotrus.. i właśnie dlatego powinniśmy na Tarcu wjechać :D

Autor:  Dominik [ czwartek, 29 listopada 2012, 12:41 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Da się. Jest wojna - są straty :lol:

Autor:  PIOTHRUS [ czwartek, 29 listopada 2012, 12:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Ja to wszystko wiem i dlatego zawsze piszę że ten motocykl średnio się nadaje , a właściwie jest do niczego , jednak tak naprawdę nigdy nie podąłem zdeterminowanej próby zaprzeczenia samemu sobie ... Jednak skoro dwóch pedałów bez doświadczenia wraz z dziesięcioosobową ekipą przeniosło dwa ciężkie złomy BMW do Magadanu i zrobili z tego medialną szopkę którą ludzie wciągają jak małpy kit , mam chyba prawo do zrobienia eksperymentu .
Zapał ludzi już opadł , już nie mówimy o pospolitym ruszeniu na Rumunię :)
W sprzyjających okolicznościach mogło by się udać , mam już pewne doświadczenie byłem już kilka razy w różnych miejscach i .... właśnie "i" już mi się nie chce jechać kolejny raz z 'Neckermana" do Marokko , bo to żadne wyzwanie tak naprawdę lajt , tyle że daleko ... natomiast dotrzeć przez Karpaty może być ciekawie . Zagłębie się w temat dróg i zobaczymy , teraz mam jeszcze inne plany wyjazdowe ale koło lutego poważnie się tym zajmę , wtedy może powrócimy do dyskusji .
Wszystkie argumenty na " NIE " znam ... tak naprawdę powstrzymują mnie straty w sprzęcie , nie lubię niszczyć dużego , żal mi go gdy czasem leży na glebie ... gdyby nie to , to właściwie powstrzymuje nas tylko fizyczne zmęczenie na takiej wyprawie . Kiedyś Sambor pokazał mi foty z wyprawy jeszcze z Izim , widać było że to nie zabawa , woda po jajka i takie tam , w Karpatach gorzej na pewno nie będzie , skoro ludzie jadą tam traktorami to "MY" też damy radę , pytanie jak bardzo da nam to w kość i ile czasu zajmie , jako bezrobotny czasu mam dużo , wiec tylko siły brak :mrgreen:
Kiedyś więcej jeździłem niż pisałem w necie ... czas wrócić do korzeni , Tarcu trzeba zrobić i to w stylu " NO HELP ZONE " :mrgreen:

Autor:  ex1 [ czwartek, 29 listopada 2012, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

hehe fajny filmik... masz może coś jak lecą na dobrych oponach :D

Autor:  Dominik [ czwartek, 29 listopada 2012, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Ty popatrz lepiej jak KTM idzie na kole przez kałuże...

Autor:  mirek-PD [ czwartek, 29 listopada 2012, 13:10 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

mi się bardzo marzył tego typu wyjazd - tyle że Karpaty a nie Utah (oczywiście to tez film marketingowy trochę - ale fajny):


PIOTHRUS pisze:
... Jednak skoro dwóch pedałów bez doświadczenia wraz z dziesięcioosobową ekipą przeniosło dwa ciężkie złomy BMW do Magadanu i zrobili z tego medialną szopkę którą ludzie wciągają jak małpy kit, mam chyba prawo do zrobienia eksperymentu.

W tym jest trochę racji - też pisałem o tym że BMW powinno ich ozłocić za tę promocję

PIOTHRUS pisze:
Zapał ludzi już opadł, już nie mówimy o pospolitym ruszeniu na Rumunię :) ... Zagłębie się w temat dróg i zobaczymy, teraz mam jeszcze inne plany wyjazdowe ale koło lutego poważnie się tym zajmę, wtedy może powrócimy do dyskusji. ...


Tyle że "dyskusja" powinna polegać na wymianie poglądów i próbie zrozumienia rozmówcy :lol: - a ja jakby dostrzegam, że wy piszecie ciągle swoje, o Tarcu i swojej wizji wyjazdu na LC8 - nie bardzo biorąc pod uwagę zdanie czy poglądy innych - to raczej zniechęca do pisania.

Autor:  ex1 [ czwartek, 29 listopada 2012, 13:28 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Mirek - mnie też się podobają takie wycieczki jak na filmie, tyle że już kilka właśnie podobnych zaliczyłem.
W Rumuni też byłem na takiej wycieczce 2 razy, było fenomenalnie... ale nie wiem czy chce to robić raz jeszcze
możemy dyskutować i nawet powinniśmy szukać punktów wspólnych... tylko nie wiem czy nasze oczekiwania nie są zupełnie inne..


ja może napiszę swoje...potem niech każdy napisze swoje, może jakoś zlepimy to do kupy :D

ja bym chciał:
- wyjazd ze ściśle określonym celem do osiągnięcia.
- wyjazd enduro z bambetlami
- spanie w namiotach, ogniska, i nocne polaków rozmowy :)
- wyjazd nie za długi ale intensywny (bo ja krótkodystansowiec jestem)
- chciałbym spróbować przejechać szczytami jak najdłuższy odcinek...

Autor:  ml [ czwartek, 29 listopada 2012, 14:33 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Ja myślę , że niektórzy chcieliby udowodnić , że dużym można takie ścieżki eksplorować.
http://www.youtube.com/watch?v=_fs4mvQoVPc

Autor:  esi [ czwartek, 29 listopada 2012, 15:02 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Chyba przesadzasz...

Autor:  rumpel [ czwartek, 29 listopada 2012, 15:15 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

Dominik pisze:
Ty popatrz lepiej jak KTM idzie na kole przez kałuże...


przeca to Triumph

Autor:  koziarz [ czwartek, 29 listopada 2012, 15:17 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

rumpel pisze:
Dominik pisze:
Ty popatrz lepiej jak KTM idzie na kole przez kałuże...


przeca to Triumph


pozniej .....

Autor:  ex1 [ czwartek, 29 listopada 2012, 15:55 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

ml pisze:
Ja myślę , że niektórzy chcieliby udowodnić , że dużym można takie ścieżki eksplorować.
http://www.youtube.com/watch?v=_fs4mvQoVPc


nie no Panowie.. my mówimy o jeździe drogami i ścieżkami... to co Ci panowie wyczyniają to dla mnie nie ma sensu, no chyba że jest to etap przebijania się do drogi ...

jak już pisałem Mirkowi, Ja najlepiej wspominam te wyjazdy gdzie bywało trudniej, te gdzie było łatwo to się nawet filmu nie chce montować... :)

Autor:  ORZECH [ czwartek, 29 listopada 2012, 16:55 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

ex1 pisze:
ml pisze:
Ja myślę , że niektórzy chcieliby udowodnić , że dużym można takie ścieżki eksplorować.
http://www.youtube.com/watch?v=_fs4mvQoVPc


nie no Panowie.. my mówimy o jeździe drogami i ścieżkami... to co Ci panowie wyczyniają to dla mnie nie ma sensu, no chyba że jest to etap przebijania się do drogi ...

jak już pisałem Mirkowi, Ja najlepiej wspominam te wyjazdy gdzie bywało trudniej, te gdzie było łatwo to się nawet filmu nie chce montować... :)


Wobec tego to i ja pojadę :D

Autor:  ORZECH [ czwartek, 29 listopada 2012, 16:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

ORZECH pisze:
ex1 pisze:
ml pisze:
Ja myślę , że niektórzy chcieliby udowodnić , że dużym można takie ścieżki eksplorować.
http://www.youtube.com/watch?v=_fs4mvQoVPc


nie no Panowie.. my mówimy o jeździe drogami i ścieżkami... to co Ci panowie wyczyniają to dla mnie nie ma sensu, no chyba że jest to etap przebijania się do drogi ...

jak już pisałem Mirkowi, Ja najlepiej wspominam te wyjazdy gdzie bywało trudniej, te gdzie było łatwo to się nawet filmu nie chce montować... :)


Wobec tego to i ja pojadę :D

Ku przerażeniu Mirka :mrgreen:

Autor:  ex1 [ czwartek, 29 listopada 2012, 17:02 ]
Tytuł:  Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013

no i fajnie.. :D brawo :D

Strona 9 z 17 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/