Dzisiaj jest poniedziałek, 26 października 2026, 20:02


Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 10   [ Posty: 147 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 13:26 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
Kto nie chce kombinować z przerabianiem stelaża, może kupić od Wolfmana (lub zrobić samodzielnie) paski, które spełniają identyczną rolę jak spawane uszy. :D



Pojemność sakw jest rzeczywiście skromna = 2 x 19 litrów. :(


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 13:59 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
marekm pisze:
Pojemność sakw jest rzeczywiście skromna = 2 x 19 litrów. :(

To jedno, a drugie - wysoko środek ciężkości. Dlatego Wolfmanna raczej nie biorę pod uwagę. Wolałbym crosso expert. Trzeba tylko wymyśleć mocowanie (mam pewien pomysł) plus zakup 2 x siatka PacSafe i będzie dobrze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:09 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
się nie zrozumieliśmy, nie chciałem uderzać w ucho tylko to ucho uderzy w motocykl jezeli bedzie skierowane do wewnatrz i ono zadziala jak mlotek,
mysle ze idealnym rozwiazaniem jest przyspawanie tzw. uszu po zewnetrznej stronie stelaza (aby nie bylo konfliktu z mocowaniem kufra i pod katem 45st w kierunku moto (nie 90st. jak sugerowales)
takie ustawienie nie bedzie niebezpieczne przy potencjalnym styku nogi ridera przy kontakcie gdyby byly ustawione na sztorc
wiec zeby bylo jasne co musie sa 3 opcje dospawania uszu:
1. w kierunku motocykla - niszczy motocykl
2. pionowo - mozliwy kontakt z noga ridera przy upadku
3. pod katem 45st. - idealne bo ja je wymyslilem :) - noga ridera sie zesliznie, nie ma konfliktu z mocowaniem kufra, nie zniszczy moto przy upadku


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:15 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
ad. pojemnosci
sakwy to alternatywa dla kufrow na szybkie male wyprawy np. enduromania w Karpaty, czy krotki wypad parodniowy, czy crossowanie z mala iloscia bagazu
nie wyobrazam sobie wyprawy z sakwami, wtedy lepiej sprawdza sie kufry
wyprawa i sto workow -
wyprawa = kufry

do sakw proponuje napisanie recepty - minimum na krotki wypad, co zabrac, zeby miec jak najmniej bagazu

zaczynam
1. odziez termoaktywna
2. podstawowy zestaw kluczy
3. apteczka
4. mini szczotka do zebow i kubek tytanowy + minikuchenka ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
AdvHP2rider pisze:
nie wyobrazam sobie wyprawy z sakwami, wtedy lepiej sprawdza sie kufry

A ja wprost przeciwnie - kufry sa dobre na asfalt. na teren, szutry, różne drogi, gdzie ryzyko wywrotki większe - tylko sakwy - bezpieczniej dla nóg.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:24 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
mamy inne zdania, mi to nie przeszkadza a to o czym piszemy to ALTERNATYWA
koledze odcieli sakwy z paskami w Albanii, sakwy po przeszuraniu moga juz dalej nie nadawac sie do jazdy a kufer wypukasz i heja dalej
dlatego wg mnie im dalej i dluzej poza domem tym lepiej sprawdzaja sie kufry, chociazby codziennie powtarzana czynnosc pakowania i rozpakowywania i wieksza pojemnosc
a im blizej i krocej wtedy wybieram sakwy

z sakw czesto tez korzystaja ludziska jezeli wioza sprzety na przyczepie lub w vanie i na miejscu robia krotkie kilkudniowe wypady, jak np. ekipa z Wawy co leci w styczniu na piochy


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:29 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Małe endurowanie w Karpatach i 38litrów za 850zł, nie lepiej dowolny worek za 80zł?. Sakwy mają sens przy endurowaniu na długie odległości (łatwo naprawialne w warunkach polowych- nić, igła, kawałek materiału nic nie waży), a wówczas duże sakwy. Pamiętam pewien pogięty alukufer w Himalajach- wolę już robótki z nićmi. I kto wówczas codziennie zdejmuje bagaże? Chyba że myślisz o "urlaub in Alpen" :D
Masz rację, te 45 stopni też mi przemknęło przez mysl. Patrząc na filmik zapodany przez marekm - jeśli oni przewidują takie rozwiązanie to po co wydawać taką kasę za niecałe 40litrów pojemności?. Długa taśma (takich zwykle posiadamy sporo), 10cm końcówka z klamrą zostawiamy z przodu, owijamy dwa razy nad-pod taśmą z przosu ramki, to samo z tyłu, reszta wokół dowolnej sakwy i mocno ściągamy. Całość powtórzyć 4 razy i mario33 ma zamocowany sakwy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:33 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Ja myślę o hybrydzie - na górze haki, na dole pasy. Sakwy Crosso mają na dole dobre szlufki gdzie można pasy przewlec przy opasywaniu.

Jeden problem to zapewnienie docisku sakwy w dół (zapobieżenie 'podskoczeniu' sakwy). I nad tym myślę.

Bezpieczeństwo poprawi PacSafe (zaciśnięta na sakwie razem ze stelażem - nie da się odciąć bez jej pokonania). Plus poprawi to 'slizg' przy glebie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:38 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
igla i nic sprawdzi sie przy slabej szuraninie, a jak Ci wyrwie dziure, masz druga sakwe na czesci ze soba?
pomijajac cene (akurat naleze do tych co woli dobre akcesoria - te sakwy sa wodoszczelne, dobrze przemyslane - wiekszosc nie)
ale w sakwach priorytetem tez jest masa tak wazna przy offowym endurzeniu (tu 2 waza mniej niz jeden kufer ok.4-kilogramowy)
poza tym worek najczesciej wozi sie wysoko na siedzeniu co podnosi Ci srodek ciezkosci - itd itp,
jest wiele rozwiazan na szczescie i w zaleznosci co potrzebujesz i jak, w to sie spakujesz
dlatego nie ma sensu udowadnianie co jest lepsze bo nie ma konkretnej odpowiedzi
od poczatku postawilismy na Alternatywe rozwiazan nie na zawody: ten lubi brunetki, ten blondyny
czasem mozesz (powtarzam: MOZESZ) poleciec z blondyna czasem z ruda - super MIEC WYBOR


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 14:42 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
mario33 pisze:
Ja myślę o hybrydzie - na górze haki, na dole pasy. Sakwy Crosso mają na dole dobre szlufki gdzie można pasy przewlec przy opasywaniu.

Jeden problem to zapewnienie docisku sakwy w dół (zapobieżenie 'podskoczeniu' sakwy). I nad tym myślę.


Ja sakwy opinam gumową siatką bagażową zahaczoną o stelaże. Stabilizuje to sakwy, redukuje nieco rozmiar sakw zapobiega "furkotaniu" luźnych "połów" i końcówek taśm. Mocne gumy z hakami też by rozwiązały problem docisku.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 15:21 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
mario33 pisze:
marekm pisze:
Pojemność sakw jest rzeczywiście skromna = 2 x 19 litrów. :(

To jedno, a drugie - wysoko środek ciężkości. Dlatego Wolfmanna raczej nie biorę pod uwagę. Wolałbym crosso expert. Trzeba tylko wymyśleć mocowanie (mam pewien pomysł) plus zakup 2 x siatka PacSafe i będzie dobrze.


Nie jest wykluczone, że właściciele Crosso włączyliby się z opracowanie mocowań pod nasze potrzeby. Mieliby "nowy" produkt. Przy ich cenach, chętnych pewnie by nie brakowało. :D

Inną opcją są torby Ortlieb, ale w tym wypadku na współpracę z producentem bym nie liczył. :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 15:33 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
marekm pisze:
Nie jest wykluczone, że właściciele Crosso włączyliby się z opracowanie mocowań pod nasze potrzeby. Mieliby "nowy" produkt. Przy ich cenach, chętnych pewnie by nie brakowało.

Nie chcę rozwiewać Twojego optymizmu, ale w to nie wierzę. Dlaczego ? Dlatego, że trwa to już od co najmniej roku, przy żałosnych (ergo. żadnych) efektach.

Czekam na inne pomysły :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 15:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
AdvHP2rider pisze:
igla i nic sprawdzi sie przy slabej szuraninie, a jak Ci wyrwie dziure, masz druga sakwe na czesci ze soba?

Wspominałem też o kawałku materiału, ale gdyby go nie było to żaden problem. W ostateczności z wypakowanych sakw wyciągamy zapasowe spodnie, tniemy nogawkę bądź z zdejmujemy kurtkę, odrywamy rękaw i rozpoczynamy naprawę. Wodoszczelności brak, podobnie jak w połamanym kufrze, którego nie naprawimy polowymi metodami. Zgodzę się jest super MIEC WYBOR, podając wady-zalety wszelkich rozwiązań ułatwiamy wybór nieświadomym użytkownikom


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 16:03 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
akcent pisze:
Wspominałem też o kawałku materiału, ale gdyby go nie było to żaden problem. W ostateczności z wypakowanych sakw wyciągamy zapasowe spodnie, tniemy nogawkę bądź z zdejmujemy kurtkę, odrywamy rękaw i rozpoczynamy naprawę. Wodoszczelności brak, podobnie jak w połamanym kufrze, którego nie naprawimy polowymi metodami. Zgodzę się jest super MIEC WYBOR, podając wady-zalety wszelkich rozwiązań ułatwiamy wybór nieświadomym użytkownikom


Do naprawy sakwy często wystarczy nawet popularna zbrojona taśma samoprzylepna. Owijamy sakwę kilka razy na wysokości uszkodzenia i w drogę ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Mocowanie sakw do stelaża
Post: piątek, 17 grudnia 2010, 17:32 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
Myślę, że wybór pomiędzy sakwą a kufrem jest nie tylko praktyczny ale i filozoficzny, i przypomina często dyskusję o wyższości jednych świąt nad drugimi :roll: Podstawy wyboru są różne: charakter turystyki, zdolności manualne, rodzaj motocykla, doświadczenia z przeszłości, jazda samemu lub z pasażerem, ciężar i objętość bagażu, a może i długość nóg, etc. etc. Jedno jest pewne sakwy są świetna alternatywą dla kufrów, rolek, loopbagów, itp. Za to ich montaż i konserwacja są dość skomplikowane. Stąd ten wątek i jak widać trafnie go rozpocząłem. Prośba do wszystkich (a szczególnie zdolnych :wink:) bikerów o dzielenie się praktycznymi poradami nie "czy" ale "jak". Thx :mrgreen:
A może np. ktoś używa sakw bez stelaża :?: Są takie produkty (sam mam Oxforda), ale budzą mój brak zaufania.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 10   [ Posty: 147 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl