| Autor |
Wiadomość |
|
irving
|
Tytuł: Re: Silnik po zassaniu wody. (???) Post: czwartek, 25 listopada 2010, 19:59 |
|
Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46 Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
|
rumpel pisze: sprawdzasz czy jest woda w oleju jesli tak to niestety trzeba sie wstrzymac od nacisniecia czerwonego guzika? tylko jak to sprawdzić zwłaszcza jeśli nie ma okienka jak w niektórych motkach (np. duży GS ma chyba takowe)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Silnik po zassaniu wody. (???) Post: czwartek, 25 listopada 2010, 21:14 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
jak nie ma okienka to jest bagnet, na pewno sie skapniesz, ze cos nie tak :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irving
|
Tytuł: Re: Silnik po zassaniu wody. (???) Post: czwartek, 25 listopada 2010, 22:53 |
|
Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46 Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
|
rumpel pisze: jak nie ma okienka to jest bagnet, na pewno sie skapniesz, ze cos nie tak :lol: takie podejście zafunguje pod warunkiem, że bagnet jest w bloku silnika - akurat w Dakarze jest on nietypowo umiejscowiony w zbiorniku/chłodnicy oleju. Więc jeśli mówimy o nie odpalaniu motka po podtopieniu to u mnie w zbiorniku oleju jeszcze pewnie nie zdąży się pojawić woda(mleko) nawet jeśli takowa się dostała do silnika.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Silnik po zassaniu wody. (???) Post: czwartek, 25 listopada 2010, 23:53 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irving
|
Tytuł: Re: Silnik po zassaniu wody. (???) Post: piątek, 26 listopada 2010, 10:40 |
|
Rejestracja: piątek, 14 sierpnia 2009, 19:46 Posty: 380
Lokalizacja: Wawa
|
|
:lol: :lol: Twoja wiara we mnie może być całkiem nieuzasadniona :wink: no dobra koniec tego offtopa :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Re: Silnik po zassaniu wody. (???) Post: sobota, 27 listopada 2010, 22:22 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 522
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
|
Olej zawsze pływa po powierzchni wody więc najwięcej wody będzie na dnie i bagnet ją zobaczy dopiero jak wypełni już trochę objętości układu a przy suchej misce to jeszcze trudniej.
Zauważyłem że odma jest w airboxie zawsze umieszczona niżej niż króćce co jest spowodowane ograniczeniem jej długości czyli najpierw woda w olej a dopiero później w gaźnik :x
Opiszę tu ciekawy patent który był stosowany w Hondach XL600 R/LM/RM oraz NX650 (gdzie jeszcze??) mianowicie w odmę jest wpięty separator mający za zadanie oddzielać i skraplać opary oleju od powietrza wydmuchiwanego z karteru, oddzielony olej spływał sobie w zależności od wersji albo do zakorkowanego węża albo też wracał z powrotem do silnika poprzez obudowę przekładni rozrusznika. No i teraz mając takie coś w wersji z wężem zwisającym w dół wystarczy odkorkować wąż i zobaczyć co się wyleje bo woda musi w pierwszej kolejności wypełnić separator w drugiej wersji przydałby się choćby kawałek przezroczystego węża między separatorem a przekładnią.
A jakby nie było to czujnik wody nie jest tak trudno zrobić i umieścić po jednym przed i za filtrem wraz z dwoma lampkami na kierownicy z których czerwona uruchamiałaby jeszcze syrenkę :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |