Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 16:57


Nowy temat Odpowiedz Strona 12 z 35   [ Posty: 514 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14 ... 35  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: poniedziałek, 30 listopada 2009, 13:18 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 21 maja 2009, 22:55
Posty: 436
Lokalizacja: GDA - GD - ME
Zasłyszane...
.......
Przychodzi kobieta do lekarza i prosi o pomoc...
"Panie doktorze, mam problem z mężem, twierdzi że jest koniem, zachowuje się jak koń, żre jak koń, pije jak koń, o reszcie nie wspomnę... proszę nam pomóc"
Lekarz myśli, i po chwili mówi" jest pewna metoda terapii, ale będzie długa i kosztowna, czy jest pani gotowa podjąć tę próbę? "
Lekko uradowana kobieta odpowiada.." to cudownie, czasu mamy dość, a o pieniądze też nie musimy się martwić.... mąż razem ze swoim dżokejem wygrał Wielką Pardubicką, i to dwa razy z rzędu...."

.......

Wieczorem słychać ciche pukanie do drzwi....
Po chwili facet je otwiera, i wystraszony patrzy... a tu stoi mała śmierć,( 10 cm wzrostu ) ....
Już całkiem wystraszony nie może oderwać pytających oczu do śmierci...
A Ona uśmiechnięta odpowiada.." nie martw się, ja po chomika"...

...............

Pozdrawiam :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: czwartek, 3 grudnia 2009, 21:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
- Dlaczego uderzył pan teściową nogą od stołu kuchennego?
- Wysoki sądzie, nie miałem siły, żeby podnieść cały stół.


Alfred Nobel jest uważany za wynalazcę dynamitu tylko dlatego, że poprzednich wynalazców nie udało się zidentyfikować.

Dwie blondynki przeglądają kalendarz:
- Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
- Tak, Ibuproma.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: środa, 9 grudnia 2009, 20:11 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 13:19
Posty: 302
Lokalizacja: Opolskie
SĘDZIA: Czy przyznaje się pani do zabicia męża?
OSKARŻONA: Zabicia? To była raczej eutanazja, akt łaski. Od wielu miesięcy obserwowałam jak mój mąż, całymi dniami, objadając się, wegetuje przed telewizorem, a tego wieczoru, podczas transmisji meczu, wyraźnie poprosił, a nawet krzyczał, bym mu pomogła.
SĘDZIA: A co konkretnie powiedział?
OSKARŻONA: Strzelaj, kur.a, strzelaj!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: piątek, 8 stycznia 2010, 21:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
Pewien facet miał problemy ze wzwodem. Lekarz po przeprowadzeniu wszystkich badań, zaordynował mu długotrwałą kurację.
- Proszę pana - rzekł - tu jest 20 tabletek. Ma pan brać jedną co tydzień. Po dwudziestu tygodniach, na pewno pana organ wróci do normy.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby pacjent był cierpliwy. Niestety. Pierwszego dnia doszedł do wniosku, że nie będzie tak długo czekał i zeżarł wszystkie pigułki popijając wódką. Rano już nie żył.
Rodzina popłakała, pożałowała i pochowała delikwenta na miejskim cmentarzu. Po tygodniu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Marmurowy pomnik, który ufundowała ciotka, rozleciał się a spod gruzów zaczął wyrastać penis. Był każdego dnia dłuższy i dłuższy. Odcinany odrastał i rósł jeszcze szybciej. Zebrała się rada miejska ale nikt nie mógł znaleźć sensownego rozwiązania. Aż pojawił się miejscowy grabarz, który za 10 butelek wina podjął się rozwiązać problem. Szybciutko walnął trzy buteleczki i na oczach zdumionych radnych rozkopał grób i przekręcił faceta twarzą do dołu. Nie, nie to jeszcze nie koniec! Minął rok. Na 42 ulicy w Nowym Jorku pękł asfalt. Ze szczeliny zaczął wyrastać penis, który rósł bardzo szybko i żadne środki chemiczne ani działania polegające na obcinaniu tegoż nic nie dawały. Rada miejska z Burmistrzem na czele była bezsilna. Wyznaczono wysoką nagrodę dla tego, który zaradzi zaistniałej sytuacji. Po paru dniach do Burmistrza zgłosił się stary Turek i powiedział.
- Dam sobie z tym radę, ale chcę dostać w dzierżawę na 99 lat teren w promieniu 20 metrów od "epicentrum".
- Jeśli sobie poradzisz - krzykną Burmistrz - to dostaniesz to miejsce nawet na 300 lat.
Podpisali stosowne umowy i od tego czasu na 42-giej Ulicy w Nowym Jorku sprzedają najlepszy turecki kebab na świecie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: piątek, 8 stycznia 2010, 22:10 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 21 maja 2009, 22:55
Posty: 436
Lokalizacja: GDA - GD - ME
Przychodzi facet do spowiedzi, i wylękniony zeznaje...
-- proszę księdza, spałem z mężczyzną...
Ksiądz bez namysłu mówi..... oj synu, za takie czyny, to będzie piekło....
Spowiadający z niesmakiem odpowiada.... proszę księdza, już piecze.....

:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: piątek, 8 stycznia 2010, 23:59 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
jakby tak Andrzejowi gdzies na misji Al-Kaida uszkodzila blotnik to ja bym nie chial byc na ich miejscu:
KLIK


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: sobota, 9 stycznia 2010, 00:30 
Site Admin

Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02
Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
bo Andrzej dba bardziej niz o swoja zone - dobre


Na górę
 Offline   
 Tytuł: z pamientnika instruktora jazdy
Post: piątek, 15 stycznia 2010, 13:25 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
Miejsce akcji: parking pod WORD-em w Kaliszu, godzina ok. 9:30.
Jak zwykle o tej porze, stoje sobie pod osrodkiem i popijam poranna kawke. Stoje na dworze, bo to i obudzic sie latwiej i tloczyc w malenkim bufecie sie nie trzeba. Na parkingu stoi mocno dojechane Audi 80, obok usiluje zaparkowac mlode dziewcze, uczace sie jezdzic. Miejsca za duzo nie miala, a i umiejetnosci jeszcze niewielkie, wiec ustawila sie cokolwiek krzywo, lewym tylnym blotnikiem prawie dotykajac Audi. Instruktor wysiadl, machnal reka i polazl cos zalatwiac. Chwile pozniej z budynku wychodzi dwóch mlodzienców w eleganckich dresach (co oni pod tym nosza, ze im nie zimno?) i rozpoczyna sie awantura:
- Jak k**wa parkujesz? Poj**alo cie, k**wa? Ze wsi, k**wa, jestes? Jak k**wa mam wyjechac? Itd, itp.
Widze, ze dziewczyna lzy juz ma w oczach, wiec podchodze do sportowo ubranych dzentelmenów i delikatnie ujmujac pod lokcie, pokazuje tabliczke z napisem "Parking wylacznie dla pojazdów nauki jazdy".
- Chlopaki, nie wiem czy was nauczyli czytac, ale jakos nie widze na waszej audicy ani elki na dachu, ani podwójnych lusterek, ani oznaczen bocznych samochodu...
I tutaj zaskoczyla mnie wzieta w obrone dziewoja:
- Tylko dwa dodatkowe pedaly sie zgadzaja...
:lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: BŁAGAM O POMOC
Post: niedziela, 17 stycznia 2010, 18:44 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
Z forum internetowego (onet):

"- BŁAGAM O POMOC - kolega mi powiedział, ze płyta DVD lepiej odbija radar niż zwykła płyta - podpowiedzcie mi proszę, czy mnie nie skłamał, bo jeśli
rzeczywiście to jest prawda, to czy w każdym hipermarkecie jak pojadę do miasta będę mógł taka płytę kupić? Na razie używam zwykłej płyty i jestem zadowolony - nie dostałem żadnego mandatu!

Odpowiedź 1.:
- Powieś sobie jeszcze trzy takie płyty - już z daleka będzie widać, że jedzie idiota.

Odpowiedź 2.:
- Fakt, oni swoich nie zatrzymują.

Odpowiedź 3.:
- Jako ze płyta DVD ma większą pojemność, tak przy większej prędkości płyta ta lepiej działa. Tylko pamiętaj, ze strona przeznaczona do zapisu musi być
skierowana w stronę policjantów, bo inaczej spowoduje wzrost prędkości pokazywanej przez radar. Sam stosuje 3 płyty DVD, 2 analogowe (tak na wszelki wypadek) i krawat samoobrony na ewentualne blokady. Pozdrawiam.

Odpowiedź 4.:
- To prawda, w nowej wersji samolot F-117A ! pokryty jest cały płytami DVD i dlatego jest niewykrywalny dla radarów

Odpowiedź 5.:
- Nie jestem pewien z ta płytą DVD, nie próbowałbym, najlepiej stosować sprawdzone sposoby, polecam płytę gramofonowa, ona ma większą powierzchnię i bardziej rozprasza wiązkę z radaru.

Odpowiedź 6.:
- Powieś CD, DVD, FDD, HDD, memory stick i ZIPa, to na pewno żaden policjant Cię nie zatrzyma, bo jak Cię zobaczy zza zakrętu to umrze ze śmiechu.


Odpowiedź 7.:
- Najlepiej radar odbija płyta chodnikowa. Tylko trzeba nią rzucić w radar z dużej odległości, zanim Cię ustrzeli, a do tego trzeba sporo krzepy.."

Odpowiedź 8.:
marku 100% skuteczności daje polerowana łysina,tylko trzeba ją posiadać


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: środa, 20 stycznia 2010, 23:14 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
W ZOO:
- Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy ?
- Uspokój się synku, to dopiero kasa ...

*********

Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego
- Dlaczego uciekł pan z więzienia?
- Bo chciałem się ożenić.
- No to ma pan dziwne poczucie wolności.

*******

-Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
-Byłeś. Ale cię oddali.

********

Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
- Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu
dziennie.
- A co z seksem?
- Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!

********

Mąż wraca późno z domu.
Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i do niej.
Żona:
- Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
- Zmówiłyście się dzisiaj, czy co do jasnej cholery ?!

********

Na południu USA małe miasteczko w stanie Alabama.
Poturbowane zwłoki Czarnego na środku ulicy.
Na ciele wiele śladów po kulach.
Do zdarzenia właśnie zajechał szeryf:
-No, no. Takiego makabrycznego samobójstwa dawno nie widziałem.

********

Rybacy z Władywostoku złowili wieloryba. Zmierzyli go i okazało się, że od ogona do głowy ma 25m, a od głowy do ogona 30m. Zwrócili się do instytutu w Moskwie z zapytaniem, dlaczego tak jest. Po pewnym czasie przyszła odpowiedź, że na razie nie wiadomo dlaczego, ale nauka radziecka zna podobne przypadki. Na przykład poniedziałek od piątku dzielą cztery dni, a piątek od poniedziałku tylko trzy.

********

W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę,
a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto.
Po chwili mówi do klienta:
- Przydałoby się wymienić świece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
Mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też.
I płyn hamulcowy w chłodnicy, i wycieraczki ...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
- No, gotowe.
- No to teraz - mówi klient pokazując palcem samochód przed warsztatem
- bierz się pan za mój!

********
Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają nagle dziewczyna:
- Kochanie, boli mnie rączka.
Chłopak całuje ją w rękę:
- A teraz ?
- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek!
Chłopak całuje ją w policzek:
- A teraz ?
- Hi, hi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć.
Chłopak całuje ją w usta:
- A teraz ?
- Już nie.
Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce:
- Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy ?

*********

Policjant zatrzymał blondynkę jadącą motorem w wełnianej czapce i się pyta:
- Dlaczego pani nie ma kasku ?
- Bo ja proszę pana zrobiłam wczoraj eksperyment: z 3 piętra zrzuciłam czapkę i kask. Kask pękł a czapka nie.

********

Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka:
- Mówi pan po holendersku?
- Tak, trochę.
- A ma pan pozwolenie na pracę?
- Oczywiście mam.
- A pana kolega tam w pomidorach też ma ?
- Naturalnie też ma.
- Mógłby pan go zawołać?
- Oczywiście. JÓZEEEEK! SPI**DALAJ!

********

Mały, biały niedźwiadek dryfował na krze lodowej. I pewnie umarł by biedaczek z pragnienia i głodu gdyby przepływający statek nie wkręcił go w śrubę...

********

Pewna młoda dziewczyna eskimoska postanawia spędzić noc z narzeczonym. O świcie stwierdza, że jest w szóstym miesiącu ciąży.

********

Na dyskotece Jasiu podchodzi do siedzącej dziewczynki i pyta:
- Zatańczysz?
- Tak.
- To dobrze bo nie mam gdzie usiąść.

********

Nauczycielka pyta się klasy:
Dzieci kto w waszej rodzinie jest najstarszy?
- U mnie dziadek.
- W mojej rodzinie babcia.
- Pra-pra-pra-pra babcia - mówi uczeń.
- To niemożliwe.
- Dla-dla-dla-czego?

********

Dyskoteka w Niemczech, bawi się Rosjanin, z napisem na koszulce "TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY". Nie trwało długo, stanął przed nim muskularny Turek:
- Ty, a w dziób chcesz ?
- To jest pierwszy z waszych problemów - agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz ! - wrzasnęli Turcy wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin - zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami.

*********
Przeczucie

Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!!!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.
*********
Trzy okresy

Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.
*********
Małżeństwo

Małżeństwo leży w łóżku. Nagle żona mówi:
-Kochanie zróbmy to, od dwóch miesięcy tego nie robiliśmy
-Chyba ty...
*********
Przydatna

Facet grzebie cos przy kontakcie czy innych tam kabelkach, wola zone:
- Jadźka, potrzymaj mi ty ten kabelek.
Żona bierze kabelek i pyta:
- No i co?
- Nic.. Widac faza jest w drugim...
*********
Praktycznie

Mąż do żony:
- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
*********
Kochanki

Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością:
- Kto to był?!
- Moja kochanka - odpowiada mąż.
- Wystarczy! Chcę rozwodu!
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz.
W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną:
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?
- To jego kochanka - informuje ją mąż.
- Nasza jest sympatyczniejsza.
*********
Sposób na żonę

Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gasze silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuje buty, skradam się na piętro, przebieram sie w łazience. Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, ze tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupie nogami, wpadam do pokoju, klepie ja w tyłek i mówię:
"Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, ze śpi...
*********
Teściowa

- Policja?! Chciałem zgłosić zaginięcie teściowej!
- Tak, oczywiście. Czy może pan podać rysopis zaginionej? To przyspieszyłoby poszukiwania...
- Jakoś nie mam pamięci do twarzy...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Dzień Dziadka
Post: niedziela, 24 stycznia 2010, 13:49 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46
Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
troszkę spóźnione, ale z okazji minionego Dnia Dziadka

Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do sklepu w centrum miasta, aby kupić mu nową parę butów.
Zatrzymaliśmy się, aby kupić sobie coś szybkiego do przekąszenia. Kiedy podchodziłem do stolika, zauważyłem, że mój dziadek przygląda się nastolatkowi z nastroszonymi różno kolorowymi włosami..
Przyglądał mu się uważnie, aż w końcu młody chłopak bardzo wulgarnie mówi do niego:
- Co, k... stary dziadku, nigdy w życiu nie zrobiłeś nic zwariowanego ?
Znając mojego dziadka, szybko połknąłem kawałek pizzy, który miałem w ustach, aby się nie zakrztusić podczas jego wypowiedzi.
A dziadek bardzo spokojnie i bez zmrużenia oka odpowiedział :
- Tak....raz się upiłem i kochaj się z pawiem, i właśnie zastanawiam się, czy nie jesteś przypadkiem moim synem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: środa, 27 stycznia 2010, 21:55 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
Do taksówki wsiada mocno podpity facet i mówi:
- Na dworzec główny, ale szybko!
- Ale my już jesteśmy na dworcu! - protestuje taksówkarz.
- Masz tu 50 zł, a na drugi raz już tak nie pędź!

Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Radomia, proszę.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.

Przyjechał zapaśnik do znajomego na wieś i jak to znajomi poszli sobie do baru na kielicha. Gdy już wracali po paru, w drodze zaatakował ich byk. Jak przystało na silnego faceta (zapaśnik był mistrzem) nie uląkł się. Złapał byka za rogi i zaczął z nim walczyć. W końcu byk zrezygnował i udało mu się uciec... Zapaśnik na to:
- Kurczę, gdyby nie ten ostatni drink, to bym go ściągnął z tego roweru.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: czwartek, 28 stycznia 2010, 00:37 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 03:07
Posty: 130
Lokalizacja: śląsk obecnie zielone wyspy
Dziadkowi zachciało sie amorów i mówi do babki:
- Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i
wymyślił:
- Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do
łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
- Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Warynskim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara stówa!


> Dwóch staruszków siedzi na ławeczce pod domem spokojnej starości,
patrzą melancholijnie w przestrzeń, kiedy w pewnej chwili odzywa
się jeden z nich:
- Tadziu, mam już 75 lat, jak bym się nie ruszył wszystko mnie bolii
dokucza reumatyzm... Jesteś moim rówieśnikiem, powiedz, jak ty się
czujesz
- Jak nowo narodzony.
- Naprawdę Jak nowo narodzony
- Tak. Nie mam włosów, nie mam zębów i przed sekundą zlałem się
w gacie


Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię...
- A jak to się robi?
- Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloizę...
- A to jak?
- Jak?! Srak! Czytałeś ty coś w ogóle?
- Tak, 'Naszą szkapę'. Ugryźć cię może w dupę?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: sobota, 30 stycznia 2010, 16:36 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 20:54
Posty: 48
Kobiety dochowują tajemnic. Grupowo, po 20-30 osób.


Gdy żona nie wróciła do rana, mąż zgłosił zaginięcie na policji. Trzeciego dnia, przygnębiony,wcześniej wraca do domu, patrzy, a żona grzebie w lodówce!
- co się stało kochanie?!
- Ach kochany, porwało mnie dwóch facetów, gwałcili mnie na okrągło cały tydzień!
-Przecież dopiero od dwóch dni cię nie ma w domu!
-A bo ja tylko tak na chwilkę, po kanapki wpadłam ....


Tatusiu, czy ja jestem adoptowany? Byłeś. Ale cię oddali.


- Co może być gorszego od kamyczka w bucie? - Ziarenko piasku w
prezerwatywie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;)
Post: wtorek, 2 lutego 2010, 00:59 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:
- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.
Łysy się odwraca, a koleś:
- Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
Łysy:
- Żaden Krzychu, ku...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci jeb...e! - i się odwraca.
Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.
Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
- Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
Łysy:
- Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz!
Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i ogladajmy...
Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy
koleś znowu do drugiego:
- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace napier...lam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 12 z 35   [ Posty: 514 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14 ... 35  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl