| Autor |
Wiadomość |
|
Moose
|
Tytuł: Post: sobota, 4 kwietnia 2009, 06:56 |
|
Rejestracja: piątek, 12 stycznia 2007, 23:41 Posty: 58
Lokalizacja: Kraków
|
|
W firmowym sklepie Modeki faktycznie trudno z rabatami, jak kupiłem tam dwie kurtki (dla siebie i żony) to dwa T-shirty dostałem :cry: :oops: :lol:
Ale jak juz przyjechałem to nie chciało mi sie waracac bez niczego.
Spodnie, też Modeki kupiłem już gdzie indziej po znacznie korzystniejszych cenach - tam problemu z upustem juz nie było.
Z drugiej strony, z punktu widzenia ich odbiorców/partnerów handlowych taka polityka nie wydaje się zła. Przynajmniej starają się utrzymać jakiś porzadek w poziomie cen na rynku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Post: sobota, 4 kwietnia 2009, 09:09 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Chłopaki nie chce byc niegrzeczy ale coście się w tym wątku tak przypięli ? ;) Biedny Paweł już nie wie czy to o nim, czy o modece czy o czyms innym...
Aaaaadmin gdzie jest admin - podzielić wątek pls ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
NEMO GS
|
Tytuł: Post: sobota, 4 kwietnia 2009, 20:44 |
|
Rejestracja: wtorek, 27 stycznia 2009, 23:32 Posty: 544
Lokalizacja: podkarpacie
|
mario33 pisze: Chłopaki nie chce byc niegrzeczy ale coście się w tym wątku tak przypięli ? ;) Biedny Paweł już nie wie czy to o nim, czy o modece czy o czyms innym...
Aaaaadmin gdzie jest admin - podzielić wątek pls ;)
Dokładnie!
Nie chcecie nie kupujcie - nie widzę problemu, a nie gościa męczycie bez powodu...
Wydaje mi się, że porównując ceny z tymi z zagranicy, nalezy przede wszystkim wziąśc pod uwagę, że taki LOIUS lub POLO sprzedaje pewnie kilkadziesiąt razy tyle, co wszystkie firmy w Polsce razem wzięte..?
Zależność jest prosta - dużo sprzedają - taniej kupują - taniej mogą sprzedać.
Ciekawy przykład z cenami ciuchów BMW - czy kupujesz w USA, Niemczech czy Polsce cena jest zbliżona - no może z wyjątkiem ostatnich wakacji, kiedy USD był na poziomie 2 Zł i wtedy, rzeczywiście było taniej.
Co do Modeki - w październiku kupiłem spodnie i kurtkę - cena z cennika ok. 1700zł - kupiłem za 1300 (być może dlatego, że koniec sezonu.
Ubranie miałem na sobie kilka razy i sprzedałem za 900 zł (cena samej kurtki z cennika).
Działa prawo rynku - popyt i podaż kształtują ceny.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Post: wtorek, 28 kwietnia 2009, 14:11 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Moose
|
Tytuł: Post: wtorek, 28 kwietnia 2009, 20:14 |
|
Rejestracja: piątek, 12 stycznia 2007, 23:41 Posty: 58
Lokalizacja: Kraków
|
|
Wracając do kurtki, która jest podmiotem wątku - jest strasznie droga! Nawet po bonusie. Za te pieniądze można poszukać czegoś z goretexem.
Z niemarkową membraną, można kupić fajna kurtkę w granicach 1300 zł - np. Helda.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Post: środa, 29 kwietnia 2009, 09:09 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Warto zauważyć że wspomniane 1700 zł jest ZA KOMPLET - kurtka i spodnie. A to zmienia trochę perspektywę prawda ? ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Moose
|
Tytuł: Post: środa, 29 kwietnia 2009, 09:42 |
|
Rejestracja: piątek, 12 stycznia 2007, 23:41 Posty: 58
Lokalizacja: Kraków
|
|
Aaaa, to prawda. Jakoś tak żle doczytałem :oops:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Post: środa, 29 kwietnia 2009, 15:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
Nawet w temacie jest: Kurtka + Spodnie...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kolim
|
Tytuł: Post: środa, 29 kwietnia 2009, 16:43 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2008, 10:19 Posty: 45
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ja zakupilem ta kurtke:)
Zrobilem w niej 3tys km po polsce... Sprawdza sie... jest troche za jasna... za to wentylacja dobra... Bez podpinek jest troche chlodno... jednak w super sloneczne dni(kupilem ja z mysla o wyjezdzie do turcji) i mam nadzieje ze tam sie sprawdzi... kolor troche za jasny...
Jak na razie kurtka trzyma sie kupy nic sie nie rozszywa rozchodzi ani zadne takie rzeczy... na razie jestem zadowolony...
pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Post: środa, 29 kwietnia 2009, 18:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
motoartur pisze: Czy ktoś próbował redline? To chyba 100% polska firma ale nie szyją u nas?
cytując samego siebie oglądałem dzisiaj zestaw redline. kurtka nawet fajna tylko trochę taka sztywna. w sumie bardzo dobra jak za tę kasę. niestety spodnie nie mają wypinanej membrany. trzeba w upały latać z folią na nogach. porażka.
Ostatnio zmieniony środa, 29 kwietnia 2009, 18:45 przez motoartur, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Post: środa, 29 kwietnia 2009, 18:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
kolim pisze: Ja zakupilem ta kurtke:)
Zrobilem w niej 3tys km po polsce... Sprawdza sie... jest troche za jasna... za to wentylacja dobra... Bez podpinek jest troche chlodno... jednak w super sloneczne dni(kupilem ja z mysla o wyjezdzie do turcji) i mam nadzieje ze tam sie sprawdzi... kolor troche za jasny...
Jak na razie kurtka trzyma sie kupy nic sie nie rozszywa rozchodzi ani zadne takie rzeczy... na razie jestem zadowolony...
pozdrawiam
kupiłeś samą kurtkę?
oglądałem dzisiaj ten zestaw. mam kilka uwag/pytań:
- bardzo jasny kolor chyba będzie totalnie brudna od razu, nie wspominając co bedzie po sezonie. na desert super tak ale poza tym? można to wyprać smar, muchy itp. z tego?
- klapy od wentylacji na klatce i udach nie są zapinane po opuszczeniu, ryzyko że będzie się uchylać pod wpływem wiatru i lać lub wiać. nie uchyla się to podczas jazdy?
- zewnętrzne kieszenie nie są 100% nieprzemakalne, napisane jest na fiszce
poza tym to zestaw robi bardzo dobre wrażenie. funkcjonalność, liczba kieszeni i skrytek niesamowita. prawie jak w
[ img ]
no i można odpinać rękawy!
kupiłbym bez wahania gdyby była w ciemniejszym kolorze. np. grafitowym. hmmmm....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kolim
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 4 maja 2009, 12:09 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2008, 10:19 Posty: 45
Lokalizacja: Warszawa
|
Tak kupilem sama kurtke:)
Najgorsze sa robaki i syf... ale spray do ciuchow i wszystko ladnie schodzi... wiadomo nie jest to czarna albo ciemna kurtka.... ale jasne ma swoje pllusy... mimo wszystko jest troche za jasna... :evil:
Od czwartku do niedzieli zrobilem w niej 2000 km.... upal jak cholera... kurtka przewiewna i fajna...
Co do kieszeni bez zapinania na razie nie odlazi i trzyma sie dobrze.... w deszczu jeszcze nie jechalem...
Powiem tak... na cieple kraje wydaje sie dobrym rozwiazaniem.. na nasz klimat i wyprawy po polsce trzeba sie zastanowic ;-)
[ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
2bikers
|
Tytuł: Post: środa, 24 czerwca 2009, 12:26 |
|
Rejestracja: środa, 13 sierpnia 2008, 22:08 Posty: 117
Lokalizacja: Warszawa
|
|
jechałeś już może w deszczu? jak wrażenia :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Terier
|
Tytuł: Post: środa, 8 lipca 2009, 22:19 |
|
Rejestracja: sobota, 23 maja 2009, 22:34 Posty: 1
|
|
Oglądałem komplet, wygląda na dobrze uszyty i trwały myślę że jest wart polecenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrazka
|
Tytuł: Post: czwartek, 16 lipca 2009, 01:07 |
|
Rejestracja: środa, 15 lipca 2009, 09:40 Posty: 7
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/igrazka/
Lokalizacja: Warszawa
|
motoartur pisze: Czy już ktoś przetestował proponowany zestaw OJ Atmosfere Metropolitane? Tak, ja testowałam. Pozwolę sobie przytoczyć moją wypowiedź z innego forum: Cytuj: Gdyby komuś, tak jak mnie, zamarzył się strój motocyklowy dla obieżyświata a la BMW Ralley Pro 2, tylko za 1/3 ceny (komplet BMW kosztuje prawie 5000zł) to nie dajcie się wrobić w firmę OJ, a konkretnie ich komplet OJ Atmosfere Metropolitane Desert. Dwa miesiące temu kupiłam kurtkę od tego kompletu z myślą o letnim wyjeździe na południe. Zauroczyła mnie mnogość kieszeni, doskonała wentylacja, kieszonka na camelbak na plecach, kieszonka z szybką na lewym rękawie (na GPS lub komórkę), generalnie design no i oczywiście cena - niższa niż za BMW Pro, bo za "jedyne" 1000zł. Uznałam jednak, że jeśli kurtka kosztuje więcej niż model Discovery od Modeki, bądź co bądź znanej firmy, jest to gwarancja jakości. Kurtkę użytkowałam rekreacyjnie przez niespełna 2 miesiące (z czego 2 tyg. moto stało w warsztacie, a kurtka wisiała w szafie). Jednak równo w 2 miesiące od dnia zakupu zauważyłam z przodu dziurę. Najpierw myślałam, że musiałam o coś zaczepić, ale o co? Nie pamiętałam żadnego szarpnięcia, nie przewróciłam się, ani nic. Po powrocie do domu przyjrzałam się dziurze z bliska i zauważyłam, że materiał rozłazi się na szwach i to w różnych bardzo ciekawych miejscach np. przy kieszeniach (w których niczego nie nosiłam) oraz na rękawach, które były w tych miejscach luźne. Zresztą, sami możecie obejrzeć moją dokumentację fotograficzną: http://picasaweb.google.pl/motozlot/OJAtmosfere#Na szczęście sklep bez mrugnięcia okiem przyjął reklamację, zwrócił mi pieniądze i jeszcze gęsto się tłumaczyli, że to nie pierwsza reklamacja tego kompletu, ale ponieważ produkt jest nowy, to nie zdawali sobie sprawy co tak naprawdę sprzedają. Niestety, wyższa cena nie zawsze oznacza lepszą jakość, za to warto sięgać po sprawdzone marki.
Aha, ktoś pytał o jazdę w deszczu, jechałam. Zaczęło kropić i zanim zdążyłam się zatrzymać, by wpiąć membranę, przemokłam do suchej nitki. Dla porównania dodam, że wcześniej jeździłam bezkarnie w deszczu w kurtce Ixon Cheek (damski model) i woda spływała po mnie jak po kaczce. Uznałam jednak, że skoro to ma być komplet "Desert" to właściwości wodoodporne nie mają większego znaczenia. No ale rozłażący się materiał jest już nie do przyjęcia. Ponadto kieszonka z szybką na rękawie (woziłam w niej komórkę) w cieplejsze dni błyskawicznie parowała, co oczywiście utrudniało odczytanie czegokolwiek z komórki. Pomagała jedynie wentylacja poprzez... rozsunięcie suwaka kieszonki.
Tyle moich gorzkich żalów. Następna kurtka będzie na pewno markowa, chociaż żal mi tych odpinanych rękawów...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |