| Autor |
Wiadomość |
|
bodyline
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 14:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 lipca 2012, 13:28 Posty: 306
Lokalizacja: ŁODŹ
|
|
słuchajcie brak doświadczenia ( nigdy na szczęście się na zadziało ) i wiedza że nie głupich pytań zmusza mnie do napisania ... Co jeśli utopie małego lub dużego dzika . Nigdy tego nie zrobiłem ale coś czuję ze na takiej wyprawie .. jak wtedy postępować jak sobie poradzić czego nie robić żeby nie zniszczyć silnika mówię o 990 i 690 ? EX1 zakupiłem niską szybe:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 14:40 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
w momencie po zatopieniu nie prubowac odpalac sprzeta od razu , chyba ze masz reczne deko :wink: wykrecic swiece i zakrecic by woda, jesli sie dostala mogla swobodnie znalezc ujscie . dopiero potem prubowac odpalic. nastepnie sprawdzic stan oleum w silniku jesli nie ma wody to luzik , jesli jest to bedzie sie robila emulsja z oleju . trza wtedy zlac syf , przeplukac jakimkolwiek olejem i zalac nowy wraz z wymiana filtra jesli moto zapali to upalac dalej :wink: reszte sie wyklepie :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bodyline
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 15:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 lipca 2012, 13:28 Posty: 306
Lokalizacja: ŁODŹ
|
|
problem tylko jak jesteś w jakimś gajowym błocie . Ogladam sobie na YT te filmiki i widze że woda to ZŁO KONIECZNE dla konika .
A powiem Wam jeszcze że wczoraj przy -12 stopniach poleciałem na chwile na 690r do lasu zaskoczył mnie ten dzikuś odpalił z marszu a 990 maiał problem :) Nie polecam szaleństwa bo mimo bielizny termo marynosowej zmarzłem jak cholera :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 15:32 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
ze sie zapytam :roll: co to jest gajowe bloto? :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 15:36 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Tam są koleiny w których motocykl trze podnóżkami o boki ... i co wtedy ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 15:45 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
kilka razy tak jechalem i udawalo sie :wink: wiadomo nie w kazdej sie da jechac , wtedy lipa :roll: trza gora :twisted: qwa , cycata bede musial chyba wszedzie gora pomykac :mrgreen: http://www.youtube.com/watch?v=sC_Tiyli ... A&index=10na tej drodze "gora"raczej nie dalo sie jechac :wink: bokiem owszem ale co to za zabawa omijac takie fajne koleiny ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 16:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
moim zdaniem takie rozmowy trzeba górą czy trzeba bokiem są bez sensu, każda kałuża jest inna, i na bieżaco zawsze podejmujemy sytuację, czasem lepiej górą czasem dołem, i zarówno w jednym jak i drugim przypadku może być zonk!
generalnie zawsze staramy sie wybrać mniejsze zło... hehehe ale i tak czasem to mniejsze okazuje się dalej więszke. :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 16:39 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
i dlatego jest fajnie :mrgreen: czasami odczuwam ze niektorzy chcieliby ,zeby im przedstawic jakas trase z dokladnym wyliczeniem gdzie i jak trza jechac , krok po kroku :roll: a gdzie qwa czynnik zaskoczenia ? :mrgreen: cala zabawa polega na poznawaniu , odkrywaniu tego co za zakretem , za gora ,za lasem ..... :mrgreen: droga do tego powinna byc pelna niespodzianek , a jaka frajda z pokonania ktorejs z nich :wink: i nie ma co sie wstydzic ze sie nie dalo rady gdzies tam , nie o to chodzi , chodzi o zabawe i zadowolenie :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 17:45 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Wiyka
To wszystko prawda najprawdziwsza co piszesz, pod warunkiem, że da się w czarnej d.pie, do której nawet przy idealnym planowaniu można się dostać, zawrócić. A to niestety w górach nie jest regułą
Dzięki za filmik z autami. Bardzo mnie podniósł na duchu.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 17:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Rolek Ty musisz w nas więcej uwierzyć..będzie dobrze :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bodyline
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 18:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 lipca 2012, 13:28 Posty: 306
Lokalizacja: ŁODŹ
|
kulka pisze: ze sie zapytam :roll: co to jest gajowe bloto? :mrgreen: Gajowe to leśne takie którego nie widać a wpadasz jak mucha w kompocik :) w listopadzie jadąc lasem wysoką trawą wpadłem 690 w bagno tereny podmokłe masakra była i jeszcze do tego na TKC 80 maskakra :) godzinka w wodzie dobrze że nie położyłem maszynki bo gruba woda była stad moje pytania !!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: sobota, 22 grudnia 2012, 21:20 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam ex1 pisze: Rolek Ty musisz w nas więcej uwierzyć..będzie dobrze :D Ależ Ex, wierz mi, że wierzę. Tylko tak, delikatnie kieruje uwagę na zdrowy rozsądek. Niestety często odbiera ten splin który opisuje Kulka. Ot, sam wiesz, że bywa różnie i jak zaczyna być ujowo to lepiej optymizm zachować na akcję ratowniczą miast radosnego: musi się udać. A propozito twardego podłoża. Nie koniecznie łaskawsze dla dużych maszyn. Wszystko zależy od wielkości i chwiejności "detali". pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: niedziela, 23 grudnia 2012, 08:46 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Ja przyznam się , że czasami miewam kryzys optymizmu czy to aby dobry pomysł ... nie dotarłem po mapy , więc na razie słabo z planowaniem :|
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: niedziela, 23 grudnia 2012, 09:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Panowie ja widzę że was za dużo starczego rozsądku...więcej młodzieńczej fantazji... :D będą przygody- będzie fajnie :D heheh
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Dyskusja DUŻYMI CIĘŻKIMI ENDURO w Karpaty - wiosna 2013 Post: poniedziałek, 24 grudnia 2012, 00:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
ex1 pisze: MegaKura- wiesz co myślę że i Ty na GS-ie będziesz umierał z nudów z nimi. tereny mega lajtowe, po za błockiem w który specjalnie się wpychają... masa terenówek, mega wolne tempo poruszania noo i raczej im chodzi o rodzinny piknik :) można rowerami się z nimi wybrać, albo pchać moto, to tak jakby ze skuterami jechać GSami czy LC8kami, totalnie dwa różne światy i prędkości.....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |