| Autor |
Wiadomość |
|
ex1
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: niedziela, 24 czerwca 2012, 22:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
typowy tamkbag sprawdza sie wyśmienicie dopuki nie musisz jechac na stojąco
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: niedziela, 24 czerwca 2012, 22:59 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
ex1 pisze: typowy tamkbag sprawdza sie wyśmienicie dopuki nie musisz jechac na stojąco Zapewne piszesz o jeździe ekstremalnej, jak to na pomaranczowego przystalo :wink: Ja jechalem okolo 140km stojac, siedzac, jednak stojąc i nie zawadzał mi w traktorzeGS :wink: [ img ]Pozdro Orzep p.s. EX kiedy tankbag przeszkadza???
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: niedziela, 24 czerwca 2012, 23:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Przeszkadza jeśli można przyjąć inną pozycje niż np: GS1200 i wielu innych motocyklach np: Yamaha Tenere XT600Z. Jeśli kanapa "wchodzi" znacząco na zbiornik to robi się problem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: niedziela, 24 czerwca 2012, 23:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
przeszkadza kiedy chcesz dociążyć przód i takie coś nie możesz zmieścić między nogi :D w GS-ach macie wysoko baki i jak widzę mało kto nasuwa jajka pod kieronicę :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 00:21 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Różne aparaty , na różne okazje , na prawdziwe enduro jedzie G :) a na turystykę w stylu "adwenczer" można zabrać lustrzankę , na co innego zwrócę uwagę , teraz kupował bym szkła lżejsze , max f/4 , albo nawet kit-owe .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 00:42 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
Dudopl, Ex dzięki za obrazowe wytlumaczenie :) Piothrus u mnie jezeli chodzi o wage szkieł, to mam system 4/3 Olympusa, wiec lekkie są...jakość do twojego 1Dmarka zadna, ale przynajmniej wagą Cię "bije"!!! :mrgreen: Wracając do tematu: wittek pisze: Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia z lustrzanką w podróży lub jakieś porady, patenty proszę o podpowiedzi. W planach jest około 4 tyś km w 80% po czarnym a w 20% po szutrach - żaden hardcore. Wittek...wyszło w "zajadłełDyskusji", że tankBag w twoim przypadku powinien zdać egzamin :twisted: Pozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 03:58 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
wittek pisze: Dzięki za podpowiedzi, cóż, jazda z plecakiem mi nie odpowiada niestety, więc widzę, że zostaje tankbag - ale musiałbym znaleźć coś niedrogiego i pasującego do mojej Tenery a to łatwe pewnie nie będzie. Pomyślę też o torbie na pasek (takiej nerce) co by aparat w niej wozić przed sobą. W top case boję się jednak że mi się coś porozkręca. A dlaczego w ogole nie bierzesz pod uwage pelican Cases . Mozna je dostac o roznych wymiarach Np serie 1150 ..Ktora idealnie nadaje sie do malej lustrzanki z obiektywem .. Ja osobiscie posiadam serie 1500 przejechala ze mna skrzynka ponad 50 tys.km I ciagle mam do niej zaufanie ..Szybkie robienie zdjec..Nie wiem co koledzy maja na mysli .. Do szybkiego robienia zdjec jest aparat dla malpy ..(jak ja to nazywam)..Nie mylic z szybka klatka .lol
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wittek
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 08:55 |
|
Rejestracja: sobota, 29 października 2011, 10:07 Posty: 69
|
|
A dlaczego w ogole nie bierzesz pod uwage pelican Cases . Mozna je dostac o roznych wymiarach Np serie 1150 ..Ktora idealnie nadaje sie do malej lustrzanki z obiektywem .. Ja osobiscie posiadam serie 1500 przejechala ze mna skrzynka ponad 50 tys.km I ciagle mam do niej zaufanie ..Szybkie robienie zdjec..Nie wiem co koledzy maja na mysli .. Do szybkiego robienia zdjec jest aparat dla malpy ..(jak ja to nazywam)..Nie mylic z szybka klatka .lol[/quote]
Dlatego, gdyż uważam, że to dobre rozwiązanie gdyby było zamontowane zamiast top case'a w innym przypadku gabaryty kompletnie nie pasują do motocykla - po przeczytaniu wszystkich porad szukam tankbaga który łatwo zdjąć i zabrać ze sobą jako plecak czy też torbę, a jeśli nie znajdę to torba na pas zostaje i wożenie aparatu przed sobą lub za sobą (zależy od aktualnie najwygodniejszej pozycji)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 09:08 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ja lustrzankę wożę w kufrze w torbie fotograficznej, na razie nic się nie rozkręciło. W kieszeni w spodniach dodatkowo wodo i wstrząsoodporną małpę Olympusa. Tak jak pisał któryś z poprzedników, gdyby nie ta małpa to sporo fajnych fotek by uciekło :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 19:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
małpka to dobre rozwiązanie jednak, ona nie daje nam jakości, i z takiej wyprawy mamy najcześciej fajne zdjęcia z akcji kiepskiej jakości, oraz piękne panoramy. ja chciałbym mieć i jedno i drugie w dobrej jakości :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem Post: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 19:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
A ja już porzuciłem małpkę i biorę tylko lustro. Po prostu trzeba się zatrzymać zdjąć dupę z motoru i zrobić fajne zdjęcie nie ma półśrodków.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |