| Autor |
Wiadomość |
|
myku
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 14:06 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Dlatego V-Strom sprzedawajac swoja Afryke nawet nie zawracalem sobie glowy forem.Wycenilem ja na 6300 euro.Miala wszystko i byla w stanie perfekt.Jakbym to dal na forum,to na bank wywiazalaby sie podobna dyskusja,w ktorej prawdopodobnie obrazanoby mnie z przerwami na wysmiewania :lol: .A tak postala na mobile.de 4tyg. potem przyjechal kupiec i bez targowania o nawet jedno euro odjechal zadowolony z nia do domu.Osobiscie uwazam,ze to twoja sprawa jak moto cenisz,a watek nie jest do dyskusji,a dla informacji dla potencjalnego kupca.Podziekowal i powodzenia :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 14:46 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
myku pisze: Jakbym to dal na forum,to na bank wywiazalaby sie podobna dyskusja,w ktorej prawdopodobnie obrazanoby mnie z przerwami na wysmiewania :lol Musiałbyś wtedy wstawić dwie flagi Niemiec :) Pamiętaj, ze Ty sprzedawałeś swój motocykl w Niemczech a nie w Polsce, jest to ogromna różnica. Moim zdaniem to jest dobra oferta sprzedaży, motocykl V-STORMA pewny, bezwypadkowy, kupiony i serwisowany w ASO, bardzo mały przebieg, jakbyś go sprzedawał na mobile.de pewnie trwało by to kilka dni, w Polsce zawsze się znajdzie mnóstwo malkontentów i obśmiewców ceny. Pozdrawiam ja dopra, jak ktoś chce to mam na sprzedaż swojego HP2 za 20 tys............EUR oczywiście ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 14:53 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 17:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
myku pisze: Jakbym to dal na forum,to na bank wywiazalaby sie podobna dyskusja,w ktorej prawdopodobnie obrazanoby mnie z przerwami na wysmiewania :D A dlaczego ? przecierz nic takiego tutaj nie mialo miejsca ? Czy ja wysmiewalem sie z V-Stroma i go obrażałem ? Wyrazanie opini o cenie uzywanego motocykla w kontekscie cen ryknowych konkurencji jest raczej dyskusja a nie rzucaniem mięsa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 17:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Chodzilo mi o forum afrykanskie i ludzi ktorych znam :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
aturlej
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 21:56 |
|
Rejestracja: środa, 27 lutego 2008, 21:01 Posty: 65
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Co do cen BMW GS to polecam oferty z mobile.de i wszystko jasne. Okaze sie ze ta cena nie jest jakas tam specjalnie wysoka. BMW w stosunku do Japonczykow duzowolniej traci na wartosci. Nie wiem z czego to wynika ale tak jest po prostu. Nie wspominam tu o KTM 9x0 bo to juz po roku mozna kupic za 2/3 ceny. Ale ten motocykl wyjatkowo szybko sie starzeje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: czwartek, 6 października 2011, 22:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
aturlej pisze: Nie wspominam tu o KTM 9x0 bo to juz po roku mozna kupic za 2/3 ceny. Ale ten motocykl wyjatkowo szybko sie starzeje. no kolega przesadził nieco :) o tyle o ile z pierwszą częścią tej wypowiedzi moge się zgodzić częsciowo, o tyle z drugą już nie. Lc8 nowa kosztuje ok 50 tys. GS1200 coś koło 60-70 tys roczniki 2003 i 2004 w obu markach do kupienia w podobnych pieniądzach od 17-25 tys, zatem który bardziej trzyma cenę..?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 01:50 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
ex1 pisze: roczniki 2003 i 2004 w obu markach do kupienia w podobnych pieniądzach od 17-25 tys, zatem który bardziej trzyma cenę..? ...cięzko w PL kupic GSa12ego ponizej 25tys. POzdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maher
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 13:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 stycznia 2010, 17:18 Posty: 244
Lokalizacja: sosnowiec
|
|
V-STROM ale kolego narobiłeś zamieszania,zobacz ile słów natłuczone przez te 50 kawałków bez sensu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
diver
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 13:51 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 12:38 Posty: 75
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Maher Jak to bez sensu?
Mysz w pi...dzie to jest bez sensu.
"Pan (zblazowany leżąc w pościeli): Nudzę się, to wszystko jest bez sensu Jan: Panie, to może zadam zagatkę? Pan: Skoro musisz, proszę Janie Jan: Co to jest małe, owłosione i wchodzi do dziurki? Pan: H..j Jan: A nie mysz? Pan: Mysz w pi...dzie? bez sensu"
Przecież nie ma nic ważniejszego niż te 50k, no chyba że moje 50k :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 19:24 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
Krzemien pisze: .... Wyrazanie opini o cenie uzywanego motocykla w kontekscie cen ryknowych konkurencji jest raczej dyskusja a nie rzucaniem mięsa. Tylko czemu ma służyć to "wyrażanie opinii o cenie"? Zamierzasz go kupić (lub ktoś z Twoich znajomych) i przygotowujesz cenę do zbicia? Jeśli tak, to OK. Jeśli nie, to tylko robisz na złość koledze z forum odstraszając potencjalnych kupców, którzy ew. rozwazają zakup ADVa. Na dodatek nie masz racji i Twoje rozważania cenowe mają się nijak do cen na rynku. Zwykły GS1200 2009 w max wersji, z udokumentowanego źródła, z podobnym przebiegiem to wydatek 40-45 kpln (w zależności od osprzętu). W tym kontekście 50 kpln za ADV w pełnej wersji jest ceną adekwatną. Swoją drogą, ciekawe czy kiedy pewnego dnia będziesz ogłaszał swój motocykl, to będziesz zadowolony z publicznego wyrażania opinii kolegów z forum na temat Twoich oczekiwań cenowych.....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 19:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
kolego Arkan - nic nie zrozumiales z moich wypowiedzi, najwyrazniej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcz
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 19:35 |
|
Rejestracja: sobota, 28 listopada 2009, 21:32 Posty: 289
Lokalizacja: mazowieckie
|
|
własnie dzięki Krzemieniowi to ogłoszenie żyje :mrgreen:
a każda motora znajdzie swojego amatora :wink:
BTW: fajne moto :D i chętnie bym kupił gdyby nie gorączka...POMARAŃCZOWA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: piątek, 7 października 2011, 19:55 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
A ja tak z ciekawosci porownalem ogloszenie po ogloszeniu w mobile.de i powiem,ze oferta jest bardzo atrakcyjna.Ten rok,przebieg,wyposarzenie i kufry,za ta cene nie znalazlem.Do tego pierwszy wlasciciel i sprzedaje nie bo cos beka czy stuka.Dla niektorych wydanie 20tys za moto to absolutny szczyt,ale GSA to troche inna liga cenowa.Wejdziemy na polke Hp2 to dopiero zacznie sie zabawa.O ile sie zacznie,bo w ogole ich nie ma na rynku wtornym.Skromnie uwazam,ze jesli ktos szuka GSA to powinien sie powaznie nad ta oferta zastanowic.Nie jestem spokrewniony ze sprzedajacym :P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
traktorzysta
|
Tytuł: Re: Mój R1200GS Adventure 2009 Post: niedziela, 9 października 2011, 23:15 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 października 2009, 19:35 Posty: 91
Lokalizacja: dom nad rzeką
|
|
CYTAT: "Mazby poleca podobnego za 56, Sikorp oferował swojego (nie ADV) za 48. Ja sprzedam za tyle wcześniej czy później, komuś kto takiego motorka szuka,bo jest to bardzo dobra cena".
Prawie 3 letnie moto za 50 000 zł? Czy to jest okazja, kiedy można wytargować za nówkę (model po modyfikacjach z 2010 r.) z bieżącego rocznika, w listopadzie, grudniu za ok. 60.000 (też w full wyposażeniu ale bez białych zegarów i myszy w p..e)?
Kaman... ja bym nie kupił chyba że do rozsądnej negocjacji te 50 tysi.
BTW: Sikorp już oddaje za 44 a nie za 48 a oferta Mazby'ego była tak księżycowa, że aż niesmaczna. Oferować a sprzedać to dwie różne sprawy.
pozdrawiam towarzystwo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |