| Autor |
Wiadomość |
|
4est
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 10 listopada 2010, 14:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 maja 2010, 18:47 Posty: 105
Lokalizacja: Exeter, Devon
|
|
Strzela i ma strzelac i moja tez strzela.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafalek
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 10 listopada 2010, 16:45 |
|
Rejestracja: piątek, 31 lipca 2009, 09:12 Posty: 94
Strona WWW: http://www.myspace.com/cayennepl
Lokalizacja: Czeladź
|
|
No to super. Moim zdaniem to strzelanie dodaje rasy temu sprzętowi:-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
korabl
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: niedziela, 14 listopada 2010, 15:54 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 lutego 2007, 22:21 Posty: 49
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Strzelają z tlumikow wszystkie jednocylindrowce, wyraźnie bardziej niż te z wieloma garami. Poprzednio miałem Biga z tlumikiem Lasera i przy odpuszczeniu gazu tez grał jak dubeltowka. A Tenerka z akcesoryjnymi tlumikami to dopiero potrafi nastraszyc przechodnia! Kumpel ma Leo Vince'a , ja założyłem końcówkę od Ducata. Oj, gra!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: niedziela, 14 listopada 2010, 16:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Mojszy wielbłąd pierdzi jak po fasoli, szczególnie przy redukcji lub ujęciu gazu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
erwinw
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: czwartek, 10 lutego 2011, 12:47 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
|
Dośc mocno parują mi zegary. Co można z tym zrobic? Będę zdejmował na dniach czachę by podokręcac niektóre elementy co zdążyły się poluzowac od wibracji więc za to parowanie przy okazji bym się zabrał.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
4est
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: niedziela, 20 lutego 2011, 00:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 maja 2010, 18:47 Posty: 105
Lokalizacja: Exeter, Devon
|
|
No i u mnie parują ale nie wiem czy rozkręcanie nie pogorszy sytuacji
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: niedziela, 20 lutego 2011, 08:54 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
Ryteu pisze: Mojszy wielbłąd pierdzi jak po fasoli, szczególnie przy redukcji lub ujęciu gazu. Przejrzyj dokładnie system wydechowy. wszelkie pęknięcia lub przerdzewienia na wylot mogą powodować popierdywanie. regulacja zaworów może pomóc.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafalek
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: niedziela, 20 lutego 2011, 19:46 |
|
Rejestracja: piątek, 31 lipca 2009, 09:12 Posty: 94
Strona WWW: http://www.myspace.com/cayennepl
Lokalizacja: Czeladź
|
|
U mnie parują, ale tylko po obfitym spryskaniu z myjki. Nie przejmuję się tym. Oby tylko takie problemy się przytrafiały:-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
4est
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: niedziela, 20 lutego 2011, 21:10 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 maja 2010, 18:47 Posty: 105
Lokalizacja: Exeter, Devon
|
|
Co tu regulować jak motocykl nowy, tak jak mówią jednocylindry szczególnie duże tak mają.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafalek
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: sobota, 12 marca 2011, 19:44 |
|
Rejestracja: piątek, 31 lipca 2009, 09:12 Posty: 94
Strona WWW: http://www.myspace.com/cayennepl
Lokalizacja: Czeladź
|
|
18300km łożysko główki ramy do wymiany. Nie za wcześnie??? To moja druga Yamaha kupiona jako nowa w poprzedniej główka ramy poszła po 17000 a to nawet nie był motocykl którym jeździłęm po szutrach.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
G.A.
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 6 kwietnia 2011, 22:18 |
|
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 22:21 Posty: 31
|
rafalek pisze: 18300km łożysko główki ramy do wymiany. Nie za wcześnie??? To moja druga Yamaha kupiona jako nowa w poprzedniej główka ramy poszła po 17000 a to nawet nie był motocykl którym jeździłęm po szutrach. nieźle! moja po blisko 50k km była "prawie" jak nowa ;) żadnych kłopotów z elektryką mechaniką i czymkolwiek...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 6 kwietnia 2011, 22:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
18300km czy Ty tam zera przypadkiem nie zgubiłeś?? 183.000km ale 18.300?? Moje zwierze ma 20.000 i zero problemów. Manual przewiduje chyba smarowanie po 20.000 ale nie wymianę.
@johnmichael dop teraz zauważyłem, że coś tutaj odpisałeś :roll: No niema co tam szukać w rurkach, pierdzi od nowości, teraz jest druga XT660Z i tez pierdzi na całego :mrgreen: Takie "pierdziochy" to super sprzęt na "luzaków" w super-podrasowanej corsie z muzyką z huty... rurki masz na wysokość ichszego okna, wpadasz im pod okno na redukcji, puszczasz porządnego "pierdziocha" prosto w oko i dzida na światłach haha :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafalek
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 13 kwietnia 2011, 05:34 |
|
Rejestracja: piątek, 31 lipca 2009, 09:12 Posty: 94
Strona WWW: http://www.myspace.com/cayennepl
Lokalizacja: Czeladź
|
|
Witam. Łożysko główki już po wymianie. Na bieżni starego wyraźnie było widać odciski. Może było za mocno dokręcone bo teraz kierownica chodzi dużo lżej. Zobaczymy ile to wytrzyma. Przy jednym z poprzednich moto miałem podobną przypadłość - 17 tys i kierownica zaczęła się lekko blokować w pozycji na wprost. Łożysko wymieniłem na gwarancji w ASO Yamaha. Zgodnie z zaleceniami przyjechałem na kontrolę i dokręcenie po 500km i ... po przejechaniu niecałych 3 tys znowu wymiana gwarancyjna. Potem już nie wiem bo motocykl sprzedałem. W Hondach nigdy nie miałem takich problemów. A jedną miałem nawet z przebiegiem 70 tys.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 13 kwietnia 2011, 06:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
co do tej rurki od spodu z zatyczką to tam gromadzą sie różne syfy i skroplona para czy cuś takiego... Po prostu trzeba ją odetkać i wylać to co sie tam znajduje.
W Viaderku mam to samo jednak nigdy z tego nie korzystałem...
Co do strzelania z komina u mnie strzelała niemiłosiernie po odpuszczeniu gazu jak auto wrc ale wtedy przepaliła się uszczelka na łączeniu kolektora z wydechem - przy przebiegu ok 45 tys. km.
W nowym motocyklu jest to chyba niemożliwe - a może była jakaś wadliwa ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Nowa Tenere 660 - różne problemy Post: środa, 13 kwietnia 2011, 10:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
Młody pisze: Co do strzelania z komina u mnie strzelała niemiłosiernie po odpuszczeniu gazu jak auto wrc ale wtedy przepaliła się uszczelka na łączeniu kolektora z wydechem - przy przebiegu ok 45 tys. km.
W nowym motocyklu jest to chyba niemożliwe - a może była jakaś wadliwa ?? Ja mam dwie Tenere, na własne oczy widziałem i na własne uszy słyszałem trzy inne i każda pierdzi, strzela i puszcza bąki. Możliwe, że to jakaś wada lub wszystkie to jakieś trefne modele ale mi tam się podoba :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |