| Autor |
Wiadomość |
|
GrzegorzR45
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: wtorek, 5 kwietnia 2011, 19:07 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 13:19 Posty: 302
Lokalizacja: Opolskie
|
|
Qde a ja myślałem że tu tylko ja robię za BETON. Też jestem przeciw.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: środa, 6 kwietnia 2011, 20:40 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
a ja jestem za jak najszybszą legalizacją marihuany
Przeprowadzone dotąd badania nie dają pewnych rezultatów co do kwestii szkodliwości oraz skutków długotrwałego przyjmowania marihuany. Pośród propagatorów i użytkowników popularna jest opinia o jej niskiej, względem innych środków, szkodliwości. Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia potwierdzają tę tezę, pod względem zdrowotnym uznając spożycie konopi za mniej szkodliwe, niż konsumpcję legalnych używek: tytoniu oraz alkoholu. Zawarte w marihuanie substancje nie wywołują fizjologicznego uzależnienia. Systematyczne zaś zażywanie powoduje wystąpienie tolerancji odwrotnej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 04:17 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
GrzegorzR45 pisze: Qde a ja myślałem że tu tylko ja robię za BETON. Też jestem przeciw. Nie bo nie. Proste jak budowa cepa...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 09:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
|
Za zakazem tytoniu tez byście glosowali?? A za zakazem alkoholu. Przecież to wszystko trucizna, a jednak jak mawiał klasyk : "Wprowadza element baśniowy do szarej rzeczywistości"
Jestem za wolnością wyboru. Państwo nie może za mnie decydować co dla mnie jest dobre a co nie. Można przypuszczać, ze przeciw legalizacji lekkich narkotyków oponuje lobby dilerów, bo oni zarabiają teraz kasę a jak będzie legalne to zarobią sklepikarze i budżet państwa z podatków.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Raven_BC
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 09:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 20:16 Posty: 339
Lokalizacja: Sosnowiec
|
|
W Polsce i wśród Polaków (20-stu procent c.a.) zawsze będzie nie, bo nie i masa hipokryzji, ale po co uświadamiać młodych ludzi już od najwcześniejszych lat, po co rozwijać edukację skupioną na takich zagrożeniach?!
Przecież ksiądz powiedział "nie" (zaraz potem poszedł zajarać(sic!) )!
Marzę, by za 50-100 lat i kraj nad Wisłą stał się wolny od zabobonów, hipokryzji i wszelakiej myśli jedynie prawdziwej :idea:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 10:48 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Zwolennicy liberalizacji nie są propagatorami narkomanii, ale są przeciwni robieniu kryminalistów z durnych dzieciaków, które z ciekawości zapaliły skręta lub co gorsze, schowały go do kieszeni.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 14:07 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
Tarna pisze: a ja jestem za jak najszybszą legalizacją marihuany
Przeprowadzone dotąd badania nie dają pewnych rezultatów co do kwestii szkodliwości oraz skutków długotrwałego przyjmowania marihuany. Pośród propagatorów i użytkowników popularna jest opinia o jej niskiej, względem innych środków, szkodliwości. Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia potwierdzają tę tezę, pod względem zdrowotnym uznając spożycie konopi za mniej szkodliwe, niż konsumpcję legalnych używek: tytoniu oraz alkoholu. Zawarte w marihuanie substancje nie wywołują fizjologicznego uzależnienia. Systematyczne zaś zażywanie powoduje wystąpienie tolerancji odwrotnej. Tarna - co do ziółka masz absolutną rację. Ale miekkie narkotyki to nie tylko zielone, amfa też. A to juz jest świństwo którego absolutnie bym nie wprowadzał.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 14:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
@TomekWwa dobrze pisze, jak się nieroby z wiejskiej przyzwyczają do "dbania" o społeczeństwo to pewnego dni zabronią sprzedaży benzyny i smaru do łańcucha, no bo przecie trujące!!
I nie rozumiem Waszych wypowiedzi na temat "zasilania budżetu państwa"?? Po prostu nie kumam poco komu się zamartwiać o budżet, co Wy chcecie większe podatki płacić czy jak?? Ja tam wole zapłacić na bramce na autostradzie niż tracić kasę w 5 rożnych akcyzo-podatach i utrzymywać bandę darmozjadów z ministerstwa!!
Ludzie to nie krowy, nie potrzebują gospodarza by ich doić!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tarna
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 15:30 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
SituGS pisze: Tarna pisze: a ja jestem za jak najszybszą legalizacją marihuany
Przeprowadzone dotąd badania nie dają pewnych rezultatów co do kwestii szkodliwości oraz skutków długotrwałego przyjmowania marihuany. Pośród propagatorów i użytkowników popularna jest opinia o jej niskiej, względem innych środków, szkodliwości. Badania przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia potwierdzają tę tezę, pod względem zdrowotnym uznając spożycie konopi za mniej szkodliwe, niż konsumpcję legalnych używek: tytoniu oraz alkoholu. Zawarte w marihuanie substancje nie wywołują fizjologicznego uzależnienia. Systematyczne zaś zażywanie powoduje wystąpienie tolerancji odwrotnej. Tarna - co do ziółka masz absolutną rację. Ale miekkie narkotyki to nie tylko zielone, amfa też. A to juz jest świństwo którego absolutnie bym nie wprowadzał. z tym ja również się zgadzam że amfa to syf - ale rozprawiając jedynie o marysi to jestem za tym abym mógł kupić sobie pierwszej klasy skręta w sklepie i wypalił go z bandą znajomych przy ognisku, bez oglądania się za siebie w poszukiwaniu policji.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 15:43 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
Niestety Tarna - legalizacja miekkich narkotyków to także amfa. A to ryje banie młodym ludziom, nieodwracalnie pustoszy pod beretem. Proponuje wycieczkę do Amsterdamu i połażenie po ulicach wieczorem i nocą - jesli u nas będzie tak zryte społeczenstwo to mój dziadek sie w grobie przewróci bo nie dla takiej polski strzelał do Ubeków... :(
Ja bym po prostu potraktował konopie jako chwast a nie jako narkotyk. Kazdy mogłby sobie urosnąć takiego krzaczka w domu, w ogródku i miałby swój pewny towar. Bo ile przyjemnosci da pielegnacja, podlewanie roslinki uwieńczone dziwak paleniem :lol:
Narkotyki - jestem na NIE. Hodowla roslinek w domowym zaciszu dla własnych potrzeb - czemu nie.... byle nie na masowy handel.
Sprawa rozwiązana - chcesz se zajarac, urosnij se krzaczka. Bez złodziejskich podatków dla panstwa, mafia tez nic na tym nie zarobi.
A poza tym - potrafię z przypraw które mam domu odwalic taką miksturę że żaden z Was nie wyjdzie o własnych nogach. Przyprawy niektóre też są psychoaktywne :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
grzybek
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 16:19 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39 Posty: 161
|
SituGS pisze: Niestety Tarna - legalizacja miekkich narkotyków to także amfa. A to ryje banie młodym ludziom, nieodwracalnie pustoszy pod beretem. Proponuje wycieczkę do Amsterdamu i połażenie po ulicach wieczorem i nocą - jesli u nas będzie tak zryte społeczenstwo to mój dziadek sie w grobie przewróci bo nie dla takiej polski strzelał do Ubeków... :(
Ja bym po prostu potraktował konopie jako chwast a nie jako narkotyk. Kazdy mogłby sobie urosnąć takiego krzaczka w domu, w ogródku i miałby swój pewny towar. Bo ile przyjemnosci da pielegnacja, podlewanie roslinki uwieńczone dziwak paleniem :lol:
Narkotyki - jestem na NIE. Hodowla roslinek w domowym zaciszu dla własnych potrzeb - czemu nie.... byle nie na masowy handel.
Sprawa rozwiązana - chcesz se zajarac, urosnij se krzaczka. Bez złodziejskich podatków dla panstwa, mafia tez nic na tym nie zarobi.
A poza tym - potrafię z przypraw które mam domu odwalic taką miksturę że żaden z Was nie wyjdzie o własnych nogach. Przyprawy niektóre też są psychoaktywne :lol: O kolega widzę to już i majeranek pali :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 16:53 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
Jaki majeranek.... .... wywar na wodzie robisz i snisz ze uwalniasz orkę. Wiekszosc ludzi ma w domu takie przyprawy - wystarczy troche poczytać....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
GrzegorzR45
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 17:31 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 13:19 Posty: 302
Lokalizacja: Opolskie
|
|
Mam parę znajomych, którzy niestety zostali narkomanami i wszyscy oni na początku swej drogi zaczynali od marychy. W rozmowach, które z nimi prowadziłem wszyscy podkreślają że „to potrafi zryć beret” i jest swoistym wstępem inicjacją . Z grupki 5 tylko jednemu udało się z tym zerwać jak sam mówi „furtkę ma cały czas otwartą” i wcale go to nie cieszy na temat marychy ma bardzo radykalne zdanie ‘STRZELAĆ” przeszedł dość długa drogę by zerwać JAK GO SIĘ POSŁUCHA TO ODCHODZI OCHOTA NA SKRĘTA. Tarna nie jest moim celem przekonywanie, że zioło jest lepsze lub gorsze od alkoholu ,tytoniu, są ludzie którzy bardziej lub mniej podatni na nałogi (eskimosi na przykład szybko się uzależniają od alkoholu) Skąd wiesz że nie jesteś czy ja „Eskimosem ziołowym” tego nie wiemy i dlatego jestem przeciw ,a potem może być za późno a życie jest takie PIĘKNE
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: czwartek, 7 kwietnia 2011, 19:22 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
SituGS pisze: Ja bym po prostu potraktował konopie jako chwast a nie jako narkotyk. Kazdy mogłby sobie urosnąć takiego krzaczka w domu, w ogródku i miałby swój pewny towar. Bo ile przyjemnosci da pielegnacja, podlewanie roslinki uwieńczone dziwak paleniem :lol:
tak, tak, jestem za, takiego krzaczka jak w przyklasztornym ogródku też bym sobie wychodował :mrgreen: :mrgreen: [ img ]a druga sprawa, to co niektórym na forum zioło by się przydało, tak dla luzu :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KGT
|
Tytuł: Re: Uwolnijmy konopie Post: sobota, 9 kwietnia 2011, 20:58 |
|
Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36 Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
GrzegorzuR45! A ja mam wielu kolegów alkoholików co od piwka ze mną zaczynali. Teraz masakra z ich beretami, nie mówiąc o rodzinach. ????
|
|
| Na górę |
Offline |
 |