Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 23:41


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 5   [ Posty: 73 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: niedziela, 21 sierpnia 2011, 20:52 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56
Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
Panowie - zamiast się pryklejać do zbiornika :) popróbujcie metody trzech kroków.

1. Zwolnić przed samym zakrętem, a potem przyspieszać przez całą jego długość na granicy poślizgu.
2. Dołożyć przeciwskręt, czyli wypychać wewnętrzny grip od siebie i kompensować uślizg balansując ciałem
3. Jak zacznie wychodzić stopniowo podnosić środek ciężkości aż zrobicie to na stojąco.

Zobaczycie, że trzymanie się kurczowo motocykla nie jest dobrym pomysłem - wszystko jest kwestią balansu i reakcji na ruch jego masy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: niedziela, 21 sierpnia 2011, 21:40 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Ja bym koledze polecił najprostsze ćwiczenia z równowagi i dopiero jak to opanuje bawił się dalej. Duże motocykle są ciężki i tylko dobre reakcje balansem ciałą uchronią przed upadkiem. Podpieranie nogą odpada bo można ją sobie tylko złamać a i tak motocykla nie utrzymamy. Jak 200 kg się kładzie to lepiej uciekać jak najdalej od niego. :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 10:00 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
No faktycznie nieco przesadził z driftem :roll:





Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 10:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
high-side, bardzo nieprzyjemna rzecz, ciężko przewidzieć gdzie jest granica. Czasami tył zaczyna wyprzedzać przód pomimo usilnych starań kierowcy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 11:06 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
Na drugim filmie widać, że Sonik nie kontruje :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 11:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40
Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
Dodatkowo chyba odpuścił gaz czyli koła złapały przyczepność i hop !


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 13:38 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24
Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
Pit_990S pisze:
Panowie - zamiast się pryklejać do zbiornika :) popróbujcie metody trzech kroków.

1. Zwolnić przed samym zakrętem, a potem przyspieszać przez całą jego długość na granicy poślizgu.
2. Dołożyć przeciwskręt, czyli wypychać wewnętrzny grip od siebie i kompensować uślizg balansując ciałem
3. Jak zacznie wychodzić stopniowo podnosić środek ciężkości aż zrobicie to na stojąco.

Zobaczycie, że trzymanie się kurczowo motocykla nie jest dobrym pomysłem - wszystko jest kwestią balansu i reakcji na ruch jego masy.


Jestem tego samego zdania, przy czym uwazam, ze latwiej to zrobic na stojaka niz siedzac, bo jak tyl za mocno uleci to:

1. feedfback z podnozkow jest wg mnie szybszy niz spod siedzenia
2. stojac ma sie wiecej mozliwosci balansu, niz siedzac

i ostatecznie - latwiej jest go tj. tyl motocykla potem wyciagnac.

Dodalbym, taki pkt. 1.5 ;) - Przeniesc mocno ciezar ciala na przednie kolo i polozyc moto do zakretu.

I wg mnie - w zadnym wypadku nie trzymac kurczowo kolanami baku czy motocykla w ogole. Wtedy jedyny balans jaki masz to od bioder w gore, a jest on istotnie mniejszy niz balans od podnozkow.

To takie moje, znaczy amatora, skromne doswiadczenia. Chetnie poznalbym opinie zawodowca.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 14:34 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
ja myślę że zawodowcy po prosto to robią - sami nie wiedzą jak to się dzieje.. :D

ja znalazłem tylko taki filmik obrazujący 1:41



Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 21:31 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42
Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
no kajtek to nasz mistrz :-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: środa, 24 sierpnia 2011, 16:25 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56
Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
Mówi się MISZCZ :D No i moto ma fajne :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: czwartek, 8 września 2011, 23:05 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:59
Posty: 1230
Lokalizacja: Warszawa
ładnie gesem nawiną 1:40

a wracając do tematu to wrzucam swój krótki filmik - nic wielkiego ale chociaż jest LC4 adv w akcji :)



a jeżeli chodzi o samo driftowanie to jazdę w drifcie kontroluje się jak każdą inna za pomocą kontr, gazu i balansu ciałem i wydaje mi się że łatwiej nawet to robić stojąc
natomiast pytałeś się jak się nauczyć ... wydaje mi się że najlepiej jest po prostu przenieść ciężar ciała na nogę / podnóżek wewnętrzny w stosunku do skrętu ... czyli skręcasz w lewo naciskach lewy ... w tym czasie dodajesz energiczniej gazu i moto zaczyna uciekać ... w tym samym czasie lekko naturalnie pochylasz motocykl do skrętu by tą akcję ułatwić ... reszta to kontrola kontrami, balansem ciała i gazem ... jak widać na filmie jeden za drugim mi wchodzi więc na pewno i Ty się nauczysz :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: poniedziałek, 3 października 2011, 19:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Byłem dzisiaj w małym terenie i ćwiczyłem technikę, na siedząco taki drift to sam wychodzi przy dodaniu gazu, na stojąco raz się przytrafił ale obawiałem się o utratę przyczepności przez przednią oponę (nie mam kostek) więc szybciutko odpuściłem (szczerze to w gacie narobiłem :oops: ) i wyhamowałem. Wszystko na małej prędkości ale też i miejsca nie mam by tej prędkości nakręcić :( Ogólnie poślizgi nie były długie, ym max 2 metry ale same wychodziły beż większego zaangażowania, z balansem miałem problemy ale to mój pierwszy raz więc kosmosu nie oczekiwałem. Żadnej gleby nie zaliczyłem co uznaję za sukces 8)

Chyba będę musiał nakręcić sporo mil zanim odważę się latać bokiem na stojąco...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: czwartek, 20 października 2011, 21:24 
Poeta forumowy

Rejestracja: niedziela, 27 marca 2011, 10:03
Posty: 290
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/MarcinKabat
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Ryteu pisze:


Chyba będę musiał nakręcić sporo mil zanim odważę się latać bokiem na stojąco...
ac

Ja zacząłem latać bokami na stojąco i w ogóle jeździć na stojąco (tzn zamieniać biegi w góre i w dół, hamować, wchodzić w zakręty czy pokonywać przeszkody) dopiero niedawno a zrobiłem w terenie ponad 40tys km przez 7 lat. I nadal się uczę. Teraz największy problem sprawia mi używanie tylnego hamulca w czasie jazdy na stojąco (w dohamawaniach do zakrętów, do 'ustawiania' motocykla czy po prostu do zwykłego wytracania prędkości) i to w taki sposób, żeby jeszcze kontrolować jego nacisk (na granicy zablokowania), do tego dochodzi jeszcze ciągła kontrola sprzęgła - to jest dla mnie bardzo trudne ale niezbędne do przejścia na kolejny 'level':). Trzeba dużo trenowac...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: piątek, 21 października 2011, 09:36 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Ja jeżdżę dopiero od kilku miesięcy, a z własnego doświadczenie wiem jak trudno jest się oduczyć nawyków. Dlatego od samego początku staram się szukać jakiegoś info i sporo czasu spędzać na moto trenując takie niby pierdoły ale mogące mieć wpływ na późniejszą jazdę. Jeżdżąc w korku staram się stać na moto i pracować sprzęgłem przy małych prędkościach oraz mieszać biegami, już nawet udaje mi się zatrzymać na stojąco, zejść biegami do jedynki i ruszyć bez dotykania nogą ziemi czy pupą siedziska. Prawda taka, że to nie off i w terenie to zupełnie inaczej wygląda ale z braku możliwości off'owych staram się uzupełniać trasę wszelkimi dziurami, krawężnikami, a ostatnio nawet udało mi się na schody natrafić :mrgreen: Może kiedyś uda mi się zaliczyć wysmażoną trasę Alaska-Patagonia więc trzeba być przygotowanym ;)

Największym problemem jest ciężko pracujące sprzęgło w Tenere, może nie jest to jakiś tragedia ale po 20min jazdy na pół-sprzęgle w korku łapa się świeci, a palce wyginają w druga stronę :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco?
Post: niedziela, 6 listopada 2011, 15:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 5   [ Posty: 73 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl