Dzisiaj jest sobota, 24 października 2026, 17:55


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 35 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wtorek, 7 października 2008, 09:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05
Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
Mi chlopaki proponowali na wstepie inne manety niz org i w normalnych cenach ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 10 października 2008, 19:26 
Początkujący

Rejestracja: środa, 13 lutego 2008, 11:04
Posty: 19
Lokalizacja: Rancho
grzane manetki fajna sprawa, sprawdziły sie podczas wypadu w bieszczady jak po zmroku temperatura spadała do 4st C :P - polecam, chociaż handbary by sie przydał bo przy braku ochrony przed pędem powietrza troszkę i tak było czyć zimna :?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 13 października 2008, 20:46 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31
Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
Wczoraj zamontowałam płytę pod kufer, może wrzucę w wolnej chwili fotoreportaż dla potomnych :twisted: ....gmole na razie leżą, bo odkryłam, że gwint w jednym z nich jest fabrycznie spieprzony ( przyklejone od wewnątrz opiłki metalu - nie mam siły wkręcić śruby )..i mantykuję co z tym fantem zrobić.... :evil:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 13 października 2008, 21:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
Oleśka pisze:
gwint w jednym z nich jest fabrycznie spieprzony ( przyklejone od wewnątrz opiłki metalu - nie mam siły wkręcić śruby )..i mantykuję co z tym fantem zrobić.... :evil:


przejedz jeszcze raz gwintownikiem.
w kazdym zakladzie mechanicznym zrobia ci to w 5s za ladny usmiech.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 16 października 2008, 21:21 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 09:31
Posty: 150
Lokalizacja: Domaszczyn
Żeby nie było, że zrobiłam z gęby cholewę....własnie usiadłam do montażu foto-instrukcji montażu płyty, i okazało się że w zapale pracy zapomniałam zrobić fotki ze środkowego etapu prac.... :oops: ....
A co do gmoli - szukam gwintownika :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 19 października 2008, 22:53 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 29 marca 2008, 16:06
Posty: 121
Lokalizacja: Poznań/Malahide (IRE)
duch07 pisze:
No to Oleśka teraz zrobisz wypasa i jazda w droge :D

Jeśli chodzi o grzane manetki to polecam Oxfordy.Maja czterostopniowa regulacje grzania i nigdy drugiego stopnia nie przekraczałem bo na trzecim już parzyło w łapy.Tylko zwracaj uwage jak je podłaczą żeby nie grzały natychmiast po przekręceniu kluczyka tylko dopiero po odpaleniu silnika.

Spotkania na endurostradach :D


Masz racje i tak jest najlepiej je podłączyć.
Mimo to ja moje podłączyłem bezpośrednio do akumulatora, bo mimo że konstrukcja AT jest prosta to im miej ryjesz w instalacji elektrycznej, tym dla niej zdrowiej. Dokładniej podpiąłem się pod oryginalną puszkę bezpiecznikową bo są tam dwa wolne miejsca. Info dla tych co maja tez AT, ale i V-S ma takowa i z tego co pamiętam jest tam jeszcze jedno miejsce. W Oxford'ach się odważyłem tak podłączyć, ponieważ po pierwsze jest kontrolka tego że są włączone i raczej to widać po zgaszeniu moto. (na ogół u konkurencji jest pokrętło bez światełka). Dla tych co maja większe problemy z postrzeganiem i pamięcią , przygotowano w elektronice zabezpieczenie przed rozładowaniem akumulatora. Tak wiec jak się nam zdarzy zostawić włączone to ich elektronika nie pozwala na spadek napięcia poniżej 12v po prostu je wyłączając - miga w tedy niebieska dioda sygnalizując to. Jeżeli macie wersję elektroniki powyżej 7.0 , to jest jeszcze bajer taki, że w zasadzie nie potrzeba bezpiecznika na kablu bo zabezpieczenie przeciw zwarciowo-przeciążeniowe posiada elektronika. Ja zawsze dmucham na zimnie (a właściwie gorące manetki) i i tak wstawiłem bezpiecznik taki jak w poprzednich wersjach (5A). Wersja elektroniki jest wydrukowana na panelu sterownika zaraz nad diodami. Mam takowe od prawie 2 lat i śmigam cały rok. Wytarła się trochę w "eksploatacjnej" ilości guma na chwytach i tyle. Kable są wytrzymałe i nie pękają a połączenia są pewne.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 4 maja 2009, 10:52 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56
Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
Pisałem już o tym w temacie "Osłona pod silnik" ale i tu Wam podrzucę linka. www.evobikes.eu Mój zią ma to założone w deelu 650. Wygląda wypas, wykonanie super i pasuje do wszystkich gmoli, co jest chyba najważniejsze. Postaram się Wam podrzucić fotki jego fury z tą płytą. Wiem, że zapłacił jakoś pięćset coś zeta plus przesyłka i mówił, że pisali, że u nas będą dostępne niedługo.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: czwartek, 10 września 2009, 03:08 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 03:19
Posty: 135
Lokalizacja: Long Island, New York / TBG
Ale dlaczego Hand Guards nazywacie handbarami :?

Handlebar to kierownica...

Na powaznie to jak tego nie nazwac potrzebne jest zwlaszcza w chlod i deszcz. Oryginalne Suzuki daja dobra oslone przed zla pogoda i moje pomimo kilku wywrotek w terenie trzymaja sie dzielnie. Lekko obtarte, ale dzieki dobrej plastycznosci cale. Widzialem natomiast Barkbusters, ktore oblecialy nad wzmocnieniem przy kontakcie z piachem :shock:

Nie zmienia to faktu, ze wygladaja dobrze i jak swoje zalatwie to te wlasnie zakupie:
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re:
Post: środa, 27 kwietnia 2011, 10:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Skaut pisze:



To jeszcze zapytam, bo motocykl wyglada ok, ale chyba na 650 to odrobine za duzo gratow jesli chodzi o ciezar i opor powietrza. Zapelnijmy te kufry, dodajemy 2 osoby (juz nie mowie,ze o wymiarach amerykanskich ;) i wydaje mi sie,ze bedzie lekka bieda w sprawnym podrozowaniu po pagorkowatym terenie. Czy sie myle?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: środa, 27 kwietnia 2011, 15:02 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10
Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
Nie jest źle. Szczęśliwie V-ki są dość tolerancyjne na obciążenie.
Mój Vstrom wygląda po zapakowaniu tak:
[ img ]
Na to wsiadam ja z małżonką i w tym zestawie podróżujemy sobie po asfaltach i bezdrożach bez wielkiego stresu. Ja 85kg, małżowina 50kg. Kwestia pewnie oczekiwań co do prędkości max, przyspieszenia itp.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: środa, 27 kwietnia 2011, 15:23 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Dzieki

Jaka przelotowa mozna utrzymac na autostradzie?
Ja z wyprzedzaniem na normlmanych drogach?
Jak hamulce?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: czwartek, 28 kwietnia 2011, 10:33 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10
Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
Ad. 1
Przelotowa na autostradzie z takim bagażem w 2 osoby to w granicach 130-140 km/h. Pamiętaj, że na autostradzie jedziesz w miarę równą prędkością.
Ad.2
Pewnie, że przydałoby się trochę więcej mocy, a właściwe momentu obrotowego, ale jadąc z prędkościami "drogowymi" 110-130 wyprzedzanie idzie sprawnie - czasem trzeba zredukować:)
Ad.3
Słabe, żadna nowina, że hamulce to jedna ze słabszych stron Vstroma w ogóle, po zapakowaniu ich skuteczność spada. Stalowy oplot podobno pomaga, nie wiem, nie mam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: czwartek, 28 kwietnia 2011, 11:12 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Stalowy oplot pomaga nawet mocno, zaaplikowałem w poprzednim motocyklu i najbardziej odczuwałem różnicę przy 2 osobach i 3 kufrach :P Do v-stroma pewnie też wrzucę nowe przewody, bo hamulce ma kiepskie... :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: czwartek, 28 kwietnia 2011, 18:46 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 28 sierpnia 2010, 18:24
Posty: 243
Lokalizacja: Bieszczady / Norwegia
Moj ma dobre hamulce :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: ubieranie golasa - co warto dołożyć do DLa?
Post: poniedziałek, 16 maja 2011, 13:36 
Aktywny

Rejestracja: wtorek, 10 maja 2011, 20:35
Posty: 107
na słabe hamulce pomogą też dobre klocki.

z części które warto dołożyć do golasa polecałbym gmole givi, płytę pod silnik, szybę i handbary. Wybór modelu pozostawiam właścicielowi motocykla, bo z reguły mamy kilka rodzajów akcesoriów.

Centralna podstawka bardzo ułatwia smarowanie.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 35 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl